Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna W Zabrzu budzik jeszcze nie zadzwonił

W Zabrzu budzik jeszcze nie zadzwonił

Piłka nożna | 13 września 2015 20:40 | Damian Wiśniewski

fot. x-news

To mógł być świetny moment do przełamania. Seria meczów bez wygranej, ostatnie miejsce w tabeli i Wielkie Derby Śląska. Gdyby Górnik pokonał dzisiaj Ruch na jego stadionie, to pewnie część kibiców choć na chwile zapomniała mu te ostatnie tygodnie upokorzenia. Tak się jednak nie stało.


W zasadzie jedyne, co dobrego z tego meczu wyniosła ekipa Leszka Ojrzyńskiego, to liczby. Jeśli popatrzymy na statystyki strzałów, posiadania piłki, to wszędzie Górnik wyglądał lepiej. Problem dla niego jednak jest taki, mając w ataku Macieja Korzyma, który skutecznością prawie nigdy nie grzeszył, na rozegraniu Michała Janotę, który w kolejnym klubie stara się udowodnić, że jednak w piłkę grać potrafi, a wspiera ich Aleksander Kwiek i grający tak jak dzisiaj Łukasz Madej, to trudno liczyć na to, że chociaż w Chorzowie strzeli się gola.


W paru momentach zabrzanie byli jednak tego blisko, ale wtedy na posterunku był Putnocky. Bramkarz Ruchu wyglądał dzisiaj bardzo dobrze, a interwencja w której na głowę przyjął atomowy strzał Korzyma, musiała zrobić wrażenie. Chorzowianie zresztą grali całkiem podobnie. Często mieli problemy ze stworzeniem sobie okazji podbramkowych. Najlepszą miał Stępiński, ale zamiast podawać, to strzelał, z czym poradził sobie Kasprzik. Trafił za to Oleksy, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym.


To nie były derby, które mogłyby być reklamą polskiej piłki, ale mogliśmy też trafić dużo gorzej. Pytanie tylko, czy Górnik zdoła się obudzić, zanim nie będzie za późno.


OCENY SPORT4FANS (skala 1-10):


Górnik Zabrze:
Kasprzik (7), Słodowy (2), Danch (6), Szeweluchin (4), Kosznik (5), Kwiek (3), Grendel (3), Gergel (4), Janota (3), Madej (3), Korzym (2)


Rezerwowi: Jeż (3), Dźwigała i Przybylski grali zbyt krótko, by ich oceniać


Ruch Chorzów: Putnocky (8), Konczkowski (4), Grodzicki (6), Cichocki (5), Oleksy (6), Surma (5), Urbańczyk (4), Mazek (3), Lipski (3), Zieńczuk (3), Stępiński (5)

 

Rezerwowi: Stępiński, Lenartowski i Setla grali za krótko, by ich oceniać

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)