Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań po spotkaniu z Os Belenenses

Oceniamy piłkarzy Lecha Poznań po spotkaniu z Os Belenenses

Piłka nożna | 18 września 2015 09:56 | Adrian Szymczak

fot. Monika Wantoła

W pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europy Lech Poznań zremisował bezbramkowo na własnym boisku z OS Belenenses. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami zawodników Kolejorza.

 

Oceny w skali 1-10:

Jasmin Burić - 5
Przez większość spotkania praktycznie bezrobotny. To co miał do złapania chwytał bez problemu. Przy bramkowych sytuacjach Portugalczyków praktycznie bezradny. Słupek i poprzeczka uratowały Lecha od utraty bramki

 

Kebba Ceesay - 3
W grze ofensywnej nie zachwycał, prócz dobrego zagrania do Thomalli. Nie potrafił wprowadzić piłki do ataku. 3/4 jego podań to podania do tyłu lub do najbliższego partnera. W chwili obecnej Kebba to zdecydowany numer dwa na pozycji prawego obrońcy.

 

Marcin Kamiński - 5
Solidny występ drugiego kapitana Lecha Poznań. Cały czas miał głowę na karku i nie panikował w trudnych sytuacjach. Widać, że gra mu się lepiej gdy towarzyszy mu Paulus Arajuuri. Miał kilka zapędów pod bramkę rywala i starał się wprowadzać piłkę do strefy ataku.

 

Paulus Arajuuri - 4
Jeszcze widać, że obrońca rodem z Finlandii wraca dopiero po kontuzji. W tym meczu zakodował sobie, że każdą nieprzyjemną piłkę wybija na aut. Z jednej strony słusznie, bo unikał ryzykownych zagrań. Z drugiej widać, że brakuje jeszcze trochę gry o stawkę, by mógł wrócić do pełnej dyspozycji sprzed kontuzji.

 

Tamas Kadar - 6
Chyba jeden z najlepszych występów Tamasa w ostatnim czasie. Po raz kolejny zastąpił Barry'ego Douglasa na lewej stronie i spisał się bardzo solidnie. Nie dał sobie w kaszę dmuchać, a do tego starał się włączać w akcje ofensywne. Fakt, nie ma tak dobrze ułożonej nogi jak „Basher”, ale Węgier zasłużył na pochwałę po tym spotkaniu.

 

Dariusz Dudka - 2
Według mnie najgorszy piłkarz meczu. Gdyby założył białą koszulkę z herbem Os Belenenses na piersi nikt by na to nie zwrócił uwagi. Najbardziej doświadczony z zawodników, którzy przebywali na boisku. Swoją postawą i zagraniami pokazywał coś zupełnie innego. Mnóstwo niecelnych zagrań. Niepotrzebna żółta kartka, która równie dobrze mogła skończyć się czerwienią. Od takiego zawodnika trzeba wymagać o wiele więcej. Tym bardziej, że rozegrał niejedno spotkanie w europejskich pucharach.


Łukasz Trałka - 6
Kapitan pełną gębą. Ten facet jest chyba jedynym zawodnikiem Kolejorza, który tak naprawdę gryzie trawę. Nie odpuszcza ani na moment i walczy za trzech. Mimo kontuzji, którą złapał w połowie pierwszej części nadal biegał po całym boisku. W przerwie jednak zszedł z powodu problemu ze stawem skokowym.

 

Dariusz Formella - 3
Drugi z Darków spisał się nieco lepiej niż jego starszy imiennik, ale czegoś brakowało w jego występie. Często złe decyzje, niedokładne podania no i zabawa w ducha z kolegami - raz był pod grą pokazywał się, a za chwilę już znikał i chodził po boisku. Walki nie można mu odmówić, ale jego efektywność stała na niskim poziomie. Wydaje mi się, że to on powinien zostać zmieniony, a nie Lovrencsics


Gergo Lovrencsics - 5
W pierwszej połowie dostał kilka piłek i to chyba tyle. W drugiej koledzy znacznie częściej wykorzystywali Węgra, który z czasem się rozkręcił. Nie bał się dryblingów, dobrze panował nad piłką, miał kilka ciekawych dośrodkowań. To jednak nie jest jeszcze stary dobry Gergo, który hasał jak dzik i nie raz ratował skórę piłkarzom Kolejorza.


Dawid Kownacki - 5
Trudno jednoznacznie określić występ młodego lechity. Wyszedł w wyjściowej jedenastce na pozycji typowej dziesiątki. W pierwszej połowie bardzo aktywny. Szukał gry, starał się kreować szansę kolegom z drużyny, ale tak jak w przypadku Formelli, tak i u niego czegoś brakowało. W drugiej części gdzieś zniknął, był znacznie mniej widoczny. Szkoda, bo to w nim Lech widzi swoją przyszłą gwiazdę.

 

Denis Thomalla - 2
Dla mnie jest to dziecko biegające we mgle. Może i ten chłopak ma potencjał, ale w żaden sposób nie potrafi go wykorzystać. Z Belenenses miał jedną bardzo klarowną sytuację a i tak nie potrafił trafić do siatki. Tą piłkę, którą miał, trzeba było wpakować razem z obrońcą i bramkarzem do siatki. Napastnik MUSI wykorzystywać takie sytuacje. Denis mocno zawodzi w Poznaniu. Lech nadal nie ma napastnika, a gdy wróci Marcin Robak to z pewnością zajmie miejsce Niemca w podstawowej jedenastce.


Szymon Pawłowski - 5
Wszedł do gry za Gergo Lovrencsicsa i spisał się całkiem dobrze. Wniósł dużo ożywienia na lewej stronie i nie bał się pojedynków jeden na jeden. Jego mierzony strzał był bliski celu, ale na jego drodze stanął Ventura.

 

Karol Linetty - 5

Wszedł za kontuzjowanego Łukasza Trałkę i przejął praktycznie wszystkie jego zadania. To on był odpowiedzialny za rozprowadzanie piłek i kreowanie kolejnych ataków. Widać, że pewniej czuje się gdy obok niego biega Łukasz Trałka, a nie Darek Dudka.


Kasper Hamalainen - 4
Wszedł do gry za Dawida Kownackiego, ale tak naprawdę nie wniósł za dużo do gry Kolejorza. Momentami szarpnął do przodu i szukał gry kombinacyjnej, ale niczym szczególnym się nie wyróżnił.

 

Z Poznania
Adrian Szymczak
TWITTER: @SzymczakAdrian

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)