Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Adam Nawałka: Piłkarze wykonali fantastyczną pracę. Awans to ich zasługa

Adam Nawałka: Piłkarze wykonali fantastyczną pracę. Awans to ich zasługa

Piłka nożna | 12 paździenika 2015 00:34 | Hubert Błaszczyk
Adam Nawałka
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Adam Nawałka

- Był to bardzo trudny mecz, jak sami Państwo widzieli. Od pierwszej minuty do ostatniego gwizdka była bardzo zażarta walka o awans do mistrzostw Europy. Chcieliśmy realizować plan taktyczny i on się powiódł. Wynik mówi sam za siebie – mówił na konferencji prasowej Adam Nawałka. Selekcjoner bardzo obszernie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Chwalił Olkowskiego, Linettego i Wawrzyniaka, którzy bez kompleksów weszli do zespołu.


- Było to trudne i bardzo energetyczne spotkanie. Staraliśmy się kontrolować sytuację od samego początku. Wywieraliśmy presję na przeciwniku, tak żeby zapewnić sobie awans. Zawodnicy wykonali fantastyczną pracę. To ich zasługa. Myślę, że nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa – przyznał na konferencji prasowej, Adam Nawałka.

 

W meczu z Irlandią nie mogli zagrać z powodu urazów Milik, Rybus i Jodłowiec. To nie wpłynęło na jakość gry całej drużyny. - Jestem zadowolony z postawy zawodników, którzy wystąpili od pierwszej minuty. Wszystkich, również Karola Linettego, Kuby Wawrzyniaka i Pawła Olkowskiego. Oni spełnili nasze oczekiwania i jestem z tego bardzo zadowolony – przyznał Nawałka. Po strzelonej pierwszej bramce Polacy zachowali się nieodpowiedzialnie. Selekcjoner zaakcentował błąd Pazdana, ale nie miał do niego większych pretensji. - Przy straconym golu wkradła się dekoncentracja. Michał źle ustawił się i próbował ratować sytuację. Zakończyło się to rzutem karnym, ale takie błędy się zdarzają. Trzeba z tej sytuacji wyciągnąć wnioski. Dalsze ataki powiodły się i strzeliliśmy drugą bramkę. Mecz zakończył się naszym sukcesem. Czas na analizę przyjdzie po obejrzeniu zapisu wideo. Wtedy będziemy mogli dokładnie powiedzieć, jak to wszystko wyglądało – dodał selekcjoner reprezentacji Polski.


Trener Adam Nawałka wykonał przed i w trakcie eliminacji do mistrzostw Europy ogromną pracę. Polacy przegrali tylko we Frankfurcie i byli równorzędnym rywalem w niemal każdym spotkaniu. - Od samego początku wierzyłem w powodzenie tej misji. Miałem konkretny plan, żeby drużyna pod względem taktycznym i mentalnym odbudowała się. Jest to proces rozszerzony na dłuższy okres czasu. Nic nie dzieje się z dnia na dzień. Poszczególne etapy przysparzały nam dużo materiału do analizy. Ramowy plan sprawdził się w stu procentach i z tego jestem bardzo zadowolony. Do meczów eliminacyjnych przystąpiliśmy z wyselekcjonowaną grupą. Był to efekt szerszej selekcji. Powiedziałem o tym na pierwszej konferencji, że będą eksperymenty. Im bliżej eliminacji, tym bardziej ten skład był stabilny, aby pewne automatyzmy funkcjonowały już w meczach o stawkę. Jestem przekonany, ze ta drużyna osiągnie satysfakcjonujący nas wynik.


Początki Adama Nawałki były trudne. Na głowę selekcjonera spadały gromy za zbyt wiele testów i słaby styl gry. - Praca w roli selekcjonera reprezentacji Polski jest wielkim zaszczytem i wyróżnieniem. Była bardzo duża presja wyniku po kilku nieudanych bataliach. Myślę, że to była fantastyczna motywacja dla mnie. To mnie tylko mobilizowało, aby wydobyć maksymalny potencjał z zawodników. Czułem wsparcie ze strony prezesa, było to dla mnie bardzo ważne. Miałem pełen komfort pracy, mimo częstych rozmów ze Zbigniewem Bońkiem.


Na koniec Nawałka przyznał, że wierzy w polskich szkoleniowców, którzy stale się rozwijają. - Jestem przekonany, że polska myśl szkoleniowa będzie radziła sobie świetnie, jeśli chodzi o rozgrywki ligowe. Ekstraklasa robi postępy, zarówno jeśli chodzi o przygotowanie taktyczne, jak i motoryczne. Jest to zasługa ambitnych, kształcących się trenerów. Nie od razu da się zbudować bardzo mocną ligę. Trzeba chwilę poczekać i wylać dużo potu.


W poniedziałek o godzinie 14:00 odbędzie się konferncja Adama Nawałki ze Zbigniewem Bońkiem. Wtedy selekcjoner i prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej szerzej poruszą temat finałów Mistrzostw Europy we Francji.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk




Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)