Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Napoli - Juventus na remis, Milan awansuje, udana pogoń Interu, a Polacy nadal bez debiutu - podsumowanie 27. kolejki Serie A

Napoli - Juventus na remis, Milan awansuje, udana pogoń Interu, a Polacy nadal bez debiutu - podsumowanie 27. kolejki Serie A

Piłka nożna | 04 marca 2013 16:48 | Damian Wolski
Bartosz Salamon musi poczekać na swój debiut
fot. AC Milan
Bartosz Salamon musi poczekać na swój debiut

W hicie kolejki Napoli zremisowało z Juventusem, Milan pokonał na San Siro Lazio, i wskoczył na 3. miejsce w tabeli, a Bartosz Salamon po raz kolejny nie podniósł się z ławki rezerwowych, Inter w świetnym stylu odrobił dwubramkową stratę, i pokonał Catanię na wyjeździe, Fiorentina nie bez problemów pokonała Chievo, a Rafał Wolski wciąż nie doczekał się debiutu – to najciekawsze wydarzenia zakończonej wczoraj 27. kolejki Serie A.


***


W Neapolu spotkał się lider i wicelider – zapowiadało się niezwykle interesujące spotkania, które miało dać odpowiedź na pytanie - czy Juventus może już powoli mrozić szampany – ale nie dało. Remis utrzymał status quo – 6 punktów przewagi obecnego mistrza Włoch. Mimo wszystko warto było spędzić piątkowy wieczór oglądając pojedynek Napoli z Juventusem.


Bramkę dla gospodarzy zdobył Gökhan İnler po świetnym uderzeniu z dystansu, przy którym bez szans był Buffon, natomiast dla gości gola strzelił powracający do składu Giorgio Cheillini po dośrodkowaniu – wiadomo, że Andrei Pirlo.


Spotkanie było wyrównane, nie można było narzekać na brak emocji. Doszło do kilku nieprzyjemnych incydentów – przypadkowe starcie dwóch piłkarzy Napoli, Inlera i Bristosa zakończyło się krótkotrwałą utratą przytomności u tego drugiego, i w przerwie musiał zostać zmieniony. Drugim przypadkiem było starcie Cavani – Chiellini, w którym najpierw Włoch pociągnął Urugwajczyka za włosy, na co ten zrewanżował mu się uderzeniem z łokcia w twarz.


Sprawa tytułu wciąż jest kwestią otwartą – przewagą Napoli jest to, że odpadli z europejskich pucharów, oraz brak aż tak dużej presji na Scudetto, jaka ciąży na piłkarzach Juventusu. Niepokoi jednak słaba dyspozycja Edinsona Cavaniego, który nie zdobył bramki o ponad 9 godzin!


***


W sobotnim spotkaniu, które również było bardzo ważne z punktu widzenia tabeli, AC Milan pokonał 3-0 Lazio. Spotkanie ustawiła czerwona kartka dla piłkarza Lazio - Antonio Candrevy po faulu na El Shaarawy'm. Grający w przewadze Milan był zespołem lepszym, częściej zagrażał bramce przeciwników, i kontrolował przebieg gry. Bramki zdobywali Giampaolo Pazzini – dwie, oraz Kevin Prince Boateng – jedną.


„Rossoneri” awansowali na 3 miejsce w tabeli, które daje udział w eliminacjach Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Wciąż jednak mają szansę na 2 pozycję, którą zajmuje Napoli, a duże znaczenie może mieć bezpośredni pojedynek obu drużyn, do którego dojdzie 14 kwietnia w Mediolanie.


Po raz kolejny swojej szansy nie dostał Bartosz Salamon. Wydawało się, że absencja Philippe Mexesa, podstawowego obrońcy Milanu, da okazję do debiutu dla Polaka, Max Allegri jednak wystawił Mario Yepesa. Dużą szansą dla byłego piłkarza Brescii będzie następne spotkanie z Genuą, które poprzedzi rewanż z Barceloną na Camp Nou.


***


W niedzielę doszło do kolejnego spotkania na szczycie tabeli – Catania podejmowała Inter. Od początku to gospodarze zdecydowanie przeważali w tym spotkaniu, a Inter wyglądał na drużynę totalnie zagubioną. Po pierwszej połowie Catania prowadziła 2-0, i wydawało się, że kolejna bramka jest tylko kwestią czasu.


W przerwie jednak Andrea Stramaccioni dokonał 2 zmian – na boisko wszedł Rodriga Palacio, oraz Dejan Stanković. Piłkarze „Nerazzurich” ruszyli do odrabiania strat, i udało im się to nawet z nawiązką. Dwie bramki Palacio, i jedna Alvareza dały mediolańczykom cenne 3 punkty, i awans w tabeli.


Gospodarze mają czego żałować – mieli kilka okazji, żeby ostatecznie „zamknąć” spotkanie, ale ich nie wykorzystali, a cytując klasyka - „niewykorzystane okazje lubią się mścić” - tak było i tym razem.


***


Fiorentina pokonała u siebie Chievo 2-1. Piłkarze z Florencji mieli spore problemy, i dopiero 10 minut przed końcem zdobyli bramkę dającą im 3 punkty. Trener Vinceznzo Montella może być zawiedziony postawą bałkańskiego duetu Ljajić – Jovetić, obaj piłkarze zostali zmieni w trakcje spotkania, co nie zdarza się zbyt często.


Wczorajsze spotkanie było kolejną okazją na debiut dla drugiego z Polaków, który trafił zimą do Serie A, jednak Rafał Wolski, tak jak Bartosz Salamon, nie powąchał nawet murawy. W zespole Fiorentiny Wolski jest jedynym piłkarzem ściągniętym zimą, który jeszcze nie zadebiutował.


Podopieczni Montelli wciąż liczą się w walce o europejskie puchary, jak na razie zajmują 6 miejsce z niewielką stratą do 3. Milanu.


***


W ostatnim meczu minionej kolejki AS Roma podejmowała u siebie Genuę, i wygrała 3-1. Obok spotkania Napoli – Juventus był to najlepszy mecz w ten weekand dla widzów, choć wynik może nie do końca to oddaje.


Roma po zmianie trenera radzi sobie bardzo dobrze. Odkąd Zdenka Zemana zastąpił Aurelio Andreazzoli, klub ze stolicy zdobył 9 na 12 możliwych punktów! Podczas tego meczu miało miejsce ważne wydarzenie – Francesco Totti zdobył 225. gola w Serie A, tym samym zrównał się z legendarnym napastnikiem Milanu – Gunnarem Nordhalem, i obaj zajmują 2 pozycję, do lidera - Silvio Pioli traci jednak aż 49 bramek.


***


W pozostałych spotkaniach Torino zremisowało bezbramkowo z Palermo, dobry występ zaliczył Kamil Glik, choć nie miał zbyt wielu okazji, żeby interweniować, Bologna pokonała Cagliari 3-0, Pescara uległa Udinese 0-1, Sampdoria zwyciężyła z Parmą 1-0, a Atalanta pokonała Sienę 0-2.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)