Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Stanisław Czerczesow: Nie mam pretensji do zawodników

Stanisław Czerczesow: Nie mam pretensji do zawodników

Piłka nożna | 25 paździenika 2015 23:02 | Hubert Błaszczyk


- Rezultat jest klarowny. Atmosfera była fantastyczna., nie wykorzystaliśmy licznych sytuacji. Nie mam pretensji do zawodników. Błędy się zdarzają. Nadal będziemy pracować nad ich wyeliminowaniem – mówił po meczu Stanisław Czerczesow.

 

Legia w pierwszej połowie miała bardzo dużo stałych fragmentów gry. Rzuty rożne bite przez Tomasza Brzyskiego były groźne, ale brakowało w nich wykończenia ze strony atakujących. - Chciałbym, aby po stałych fragmentach miały miejsce strzały na bramkę. Kilkukrotnie udało nam się wygrać pojedynki główkowe. Proszę zauważyć, że stałych fragmentów gry mieliśmy dużo więcej niż w poprzednich meczach – dodał szkoleniowiec Legii.

 

Piłkarze Legii bardzo często grali górne piłki do Nemanji Nikolica. Takie zagrania najczęściej kończyły się stratą piłki, bo bardzo dobrze dysponowana tego dnia była para obrońców Lecha Arajuuri – Kadar. - Długie piłki do Nikolicia nie są żadnym zamysłem taktycznym, to przyzwyczajenie zawodników, które staramy się im wybić z głowy – przyznał Czerczesow.


Według rosyjskiego szkoleniowca są jednak pozytywy z niedzielnego spotkania. - W porównaniu z poprzednimi meczami zagraliśmy lepiej w ataku pozycyjnym, stąd tak duża liczba rzutów rożnych. Nie jest to jednak jeszcze to, czego oczekujemy.


Po zakończeniu spotkania doszło do ostrego spięcia pomiędzy Igorem Lewczukiem a Aleksandarem Prijovicem. Trener Legii nie widział tego zdarzenia. - Nie widziałem takiej sytuacji, byłem w szatni.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk



Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)