Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Jan Urban: Wiem co dała mi Legia

Jan Urban: Wiem co dała mi Legia

Piłka nożna | 25 paździenika 2015 23:48 | Hubert Błaszczyk
Jan Urban 2 lata temu instruował Michała Kucharczyka. Dziś musiał go odciągać od swoich zawodników.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Jan Urban 2 lata temu instruował Michała Kucharczyka. Dziś musiał go odciągać od swoich zawodników.

- Wydaje mi się, ze zobaczyliśmy dobre spotkanie. Było dużo sytuacji podbramkowych i ciekawych interwencji. Być może Legia miała ich więc ale to normalne grając przy Łazienkowskiej. Mieliśmy dobre początki kontrataków ale decyzje spowodowały, że nic z tego nie wynikło – mówił po meczu trener Lecha Poznań, Jan Urban.

 

Nowy szkoleniowiec Kolejorza wrócił po kilku latach na Łazienkowską. Urban nie miał jednak dodatkowej satysfakcji z pokonania byłego klubu - Nie odczuwam tego w ten sposób. Zawsze tu wracam z dużą przyjemnością. Wiem co ten klub mi dał. Ciesze się z 3 punktów i gry zawodników. Zostało wiele spotkań. Mamy nadzieję, że zagramy w ósemce. Musimy punktować, nie mamy innego wyjścia

 

Urban wytłumaczył też aż 7 zmian w składzie w porównaniu ze spotkaniem z Fiorentiną. - Podczas pierwszego spotkania z Ruchem drużyna wyglądała dobrze. Wówczas straciliśmy bramkę w 44 sekundzie. Uratowaliśmy tam punkt. Mam swój sposób bycia i zachowywania się. Być może to zawodnikom odpowiada. Jestem wyrozumiały. Każdy z nas może usłyszeć krytykę, jest dużo aspektów podejść do zawodnika. Lech może grać na jeszcze wyższym poziomie. Zapowiedziałem rotacje i ich dokonałem. Przy tak dużej ilości spotkań jest to konieczne. Fiorentina zagrała dużo mniej meczów niż my od początku sezonu, a także mieli dłuższe wakacje.

 

Jan Urban pod koniec spotkania pojawił się na murawie i odciągał Michała Kucharczyka. - Chciałem go uspokoić, Kucharczyk stracił głowę. To strata czasu – przyznał.


Szkoleniowiec gości nie chciał wyróżniać indywidualnie żadnego zawodnika. - To czas na docenienie pracy zespołowej. Broniliśmy się dobrze dziś jak i we Florencji. Mam wrażenie, że zwycięstwo z Fiorentiną jest nam poniekąd odbierane. Także nie graliśmy w najsilniejszym zestawieniu.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk




Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)