Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Polska - Holandia: zatrzymać "Mechaniczną Pomarańczę"

Polska - Holandia: zatrzymać "Mechaniczną Pomarańczę"

Piłka nożna | 26 paździenika 2015 19:09 | Krzysztof Mokrzycki
Daria Antończyk zatrzyma Holenderki?
fot. wikipedia.org
Daria Antończyk zatrzyma Holenderki?

Już jutro reprezentacja Polski kobiet podejmie w meczu sparingowym drużynę narodową Holandii. Rywal to oczywiście dużo wyższa półka, niż Słowaczki, które to nasze panie odprawiły w minionym tygodniu.


Mecz z Holandią będzie ważnym sprawdzianem dla naszej ekipy. Trener Basiuk będzie mógł zobaczyć, na jakim poziomie stoi obecnie polska piłka kobieca. Holenderki to bardzo dobra ekipa, a dodatkowo gospodynie najbliższych mistrzostw Europy. W rankingu FIFA o dwadzieścia miejsc wyżej niż nasza reprezentacja. Ale przecież, jak mówi słynna piłkarska prawda, piłka jest okrągła a bramki są dwie.


Spotkanie w Jeleniej Górze będzie okazją do skonfrontowania się z poważną drużyną. Po znakomitym spotkaniu w Tychach, kiedy to został pobity rekord frekwencji na meczu kobiecej piłki w naszym kraju, zanosi się na kolejny spektakularny wynik. Dlaczego? Stadion Miejski, mogący pomieścić niespełna 7600 widzów, prawdopodobnie zapełni się po brzegi. Biletów bowiem nie zdobędziecie, wszystkie rozeszły się w błyskawicznym tempie.


Holenderki przyjechały do Polski w najmocniejszym zestawieniu, w większości opartym na składzie, który brał udział w kobiecych mistrzostwach świata w Kanadzie. Tam jednak „Pomarańczowe” nie zawojowały kanadyjskich boisk, zdobywając cztery punkty w trzech spotkaniach. W kolejnym meczu trafiły na Japonki i tym samym i wcześnie pożegnały się z turniejem. Największą gwiazdą „Oranje” jest Vivianne Miedema, która na co dzień reprezentuje barwy Bayernu Monachium.


Holandia jest w znakomitej dyspozycji. W zeszłym tygodniu sensacyjnie pokonała silną Francję 2:1, a dodatkowo na korzyść przyjezdnych przemawia fakt, że trener Basiuk ma swoje problemy. Przede wszystkim ze składu wypadła bramkarka Anna Szymańska, która narzeka na uraz barku. Prawdopodobnie golkiperka Medyka Konin zagrałaby w tym meczu 45 minut, zmieniając w przerwie Darię Antończyk.


Selekcjoner nie miał więc wyjścia i skorzystał z możliwości dowołania kilku zawodniczek. Wybór padł na Annę Rędzię, zawodniczkę ekstraligowego AZS PWSZ Wałbrzych, a miejsce Szymańskiej zajmie dosyć niespodziewanie Anna Palińska z KKP Bydgoszcz. Sama zainteresowania dowiedziała się o powołaniu podczas powrotu z zaległego meczu ligowego swojej ekipy i już dziś rano dołączyła do drużyny narodowej. Czy zagra? Czas pokaże.


Polki nie będą faworytkami, ale przecież niesione dopingiem tysięcy kibiców powinny przynajmniej powalczyć o sprawienie niespodzianki. Piłka kobieca mimo wszystko nadal w Polsce raczkuje, a ewentualne wygranie z wyżej notowanymi rywalkami mogłoby wywołać prawdziwy boom na mecze futbolu w piękniejszym wydaniu.


Początek meczu w Jeleniej Górze o godzinie 17:00. Transmisję ze spotkania przeprowadzi kanał „Łączy nas piłka”.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)