Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ekstraliga: Hit jesieni w Lubinie!

Ekstraliga: Hit jesieni w Lubinie!

Piłka nożna | 29 paździenika 2015 10:12 | Krzysztof Mokrzycki
11.kolejka Ekstraligi już w ten weekend
fot. www.lubsport.pl
11.kolejka Ekstraligi już w ten weekend

 Po reprezentacyjnych emocjach piłkarki nie mają czasu, aby odetchnąć. W ten weekend bowiem odbędzie się 11 seria gier Ekstraligi, oficjalnie ostatnia z rundy jesiennej. Możliwe jest jednak rozegranie awansem kilku kolejek z rundy wiosennej. A przecież są jeszcze zaległe spotkania z poprzednich kolejek, a także mecze pucharu Polski.Przed piłkarkami pracowity okres.


W tej kolejce spotkań dojdzie do kilku ciekawych gier, ale wszystkie pozostałe mecze bez wątpienia przyćmi spotkanie w Lubinie, gdzie miejscowe Zagłębie zagra z Medykiem Konin. W meczu o trzecią lokatę w tabeli zagrają z kolei ekipy: Mitech Żywiec oraz AZS PWSZ Wałbrzych. Pierwszego zwycięstwa poszuka Olimpia, ale będzie to zadanie niezmiernie ciężkie, bo oto do Szczecina przyjedzie AZS Wrocław.



Górnik Łęczna vs GOSiRKi Piaseczno


Górniczki w ostatnim meczu zawiodły swoich fanów, przegrywając w Sosnowcu 2:4. Zespół z Piaseczna z kolei pokonał na własnym obiekcie AZS PSW 1:0 i wyraźnie jest na fali wznoszącej. GOSiRKi nie straciły gola od dwóch spotkań, przy okazji wywożąc cenny punkt z Sosnowca i meldując się w grupie mistrzowskiej Ekstraligi. W zeszłym sezonie dwukrotnie górą były piłkarki z Łęcznej, które wygrał odpowiednio 5:2 u siebie i 6:0 w Piasecznie. Jednak przyjezdne to zupełnie inny zespół, niż w poprzednich rozgrywkach. Piaseczno ma obecnie punkt mniej na koncie, niż w całym poprzednim sezonie! Łęczna jednak u siebie jest bardzo groźna, a do tego dysponuje najlepszym atakiem w całej lidze (29 goli). GOSiRKi będą miały nie lada kłopot, aby z Lubelszczyzny nie wrócić na tarczy. Aczkolwiek mając w składzie niemożliwą w tym sezonie Lindę Dudek, wszystko jest możliwe.


Typ redakcji: 3:1


KKP Bydgoszcz vs Czarni Sosnowiec


Czarne w poprzedniej kolejce wreszcie zagrały na miarę oczekiwań, wygrywając na własnym obiekcie z kandydującym do medali Górnikiem Łęczna aż 4:2. W zeszłym tygodniu rozegrały jedynie pucharowe spotkanie, zresztą wygrane. KKP z kolei udało się na zaległy mecz do Białej Podlaskiej, gdzie zremisowały z miejscowym AZS PSW 0:0. Po tym meczu na reprezentację pojechała golkiperka Anna Palińska. Ostatecznie nie zagrała w narodowych barwach, ale na pewno samo powołanie wpłynie na nią pozytywnie. Mecz na pewno będzie bardzo wyrównanym widowiskiem, bo w zeszłym roku w obu meczach między tymi ekipami padła łącznie jedna bramka. Zdobyła ją wówczas Nikol Kaletka, dając w Sosnowcu wygraną swojej ekipie 1:0. W Bydgoszczy padł bezbramkowy remis. Apropos Kaletki – ona znakomicie weszła w mecz ze Słowacją, gdzie po wejściu z ławki rezerwowych była jednym z najjaśniejszych punktów polskiej reprezentacji. Jeśli teraz będzie w podobnej dyspozycji, to KKP może mieć kłopot. Tak czy inaczej w tym meczu paść może każdy rezultat.


Typ redakcji: 1:1


Olimpia Szczecin vs AZS Wrocław


Olimpia w ostatniej jesiennej kolejce będzie chciała w końcu odnieść premierowe zwycięstwo. Zadanie to jednak będzie trudne, bo do Szczecina przyjeżdża grający w kratkę AZS Wrocław, ze strzelczynią bramki w meczu ze Słowacją, Dominiką Grabowską, na czele. O Olimpii w tym sezonie napisano już wiele. Watychowicz i spółka zakopały się na dnie tabeli i ciężka misja czeka ich w rundzie rewanżowej, aby się z niego wygrzebać. Do tej pory czerwona latarnia Ekstraligi zdobyła zaledwie punkt, remisując 2:2 z Wałbrzychem. W poprzednim sezonie w bezpośrednim starciu tych ekip w Szczecinie wygrał AZS 4:3. We Wrocławiu padł wynik 3:1, także dla akademiczek. W tych rozgrywkach miejscowe straciły już 40 bramek, co daje wysoką średnią ponad 4 stracone gole na mecz. Spotkanie będzie bardzo ważne także dla wrocławianek. Po ostatnich spotkaniach zespół z Dolnego Śląska wypadł z grupy mistrzowskiej i zakotwiczył chwilowo w grupie spadkowej, ale wygrana w 11.kolejce może dać im awans do górnej połówki tabeli. Pewne jest jednak, że Olimpia będzie walczyć. Czy to jednak starczy na nierówne ostatnimi czasy wrocławianki? Nadzieją dla miejscowych jest słabsza w tym roku dyspozycja akademiczek w meczach wyjazdowych.


Typ redakcji: 1:2


Zagłębie Lubin vs Medyk Konin


Hit kolejki, jak i całej rundy jesiennej. Twarzą w twarz staną bowiem mistrzynie i wicemistrzynie kraju, a także lider i wicelider ligowej tabeli. W poprzednim sezonie padł wynik 3:3, a wszyscy pamiętamy, w jakiś sposób Medyk zdobył tytuł mistrza (taka sama liczba punktów na koniec sezonu). Zagłębie, po ostatnim spotkaniu, kiedy to przegrało w Wałbrzychu, z ulgą przyjęło przerwę na mecze reprezentacji narodowej. Z Lubina do seniorskiej kadry nie powołano żadnej zawodniczki, więc trener lubinianek mógł spokojnie popracować z dziewczynami, co powinno tylko pozytywnie na nie wpłynąć. Czas ten przy okazji był dobrą okazją, aby wyleczyć kontuzjowane piłkarki, których w Zagłębiu nie brakuje. Miedziowe w tym sezonie na własnym obiekcie zagrały cztery mecze, notując komplet punktów. Medyk z kolei rozgrywa kolejny świetny sezon. Szymańska wyjmowała w tym sezonie tylko raz piłkę z siatki, niesamowicie śrubując serię bez straconego gola. Medyczki nie znalazły w tym sezonie jeszcze pogromczyń na rodzimym podwórku, a przy okazji w delegacjach nie dość, że wygrały wszystkie mecze, to jeszcze nie straciły w nich choćby gola. Niewiadomą będzie dyspozycja Szymańskiej, która opuściła mecz reprezentacji z Holandią z powodu urazu barku. Nie wiemy jak poważny to uraz, ale jeśli Szymańskiej zabraknie w Lubinie, to Medyk może mieć spory kłopot. Tak czy inaczej większość zawodniczek mistrza Polski rozjechało się na zgrupowania kadr i niewiadomą jest, jak będą wyglądały fizycznie po zgrupowaniu i niespełna dwóch meczach reprezentacji. Ofensywa Medyka robi wrażenie i jednym z kluczy do sukcesu będzie postawa defensywy miejscowych oraz golkiperki Dąbek. Jeżeli Zagłębie nie da się zdominować, to ma szansę pokonać Medyka i objąć prowadzenie w ligowej tabeli.


Typ redakcji: 1:0


Mitech Żywiec vs AZS PWSZ Wałbrzych


Pojedynek o trzecie miejsce w ligowej tabeli. Obie jedenastki dzieli bowiem różnica jednego oczka, ale to wałbrzyszanki mają zaległe spotkanie. Z meczów reprezentacji wróciły Daria Antończyk, będąca w znakomitej dyspozycji podczas zgrupowania, oraz Anna Rędzia. Ekipa Mitechu z kolei podczas meczów kadry narodowej rozgrywała zaległe spotkanie ligowe. W spotkaniu szóstej kolejki spotkań pokonała ona ostatnią w tabeli Olimpię 3:0 i dzięki temu awansowała na trzecie miejsce, które zawodniczki z Żywca będą chciały utrzymać do końca rozgrywek. Wałbrzych jednak na pewno tanio nie odda brązowych medali, a ewentualna wygrana w Żywcu da im pewien handicap przed rundą rewanżową. Beniaminek nieźle pokazał się w meczu z Zagłębiem Lubin, kiedy to wygrał 2:0 i na pewno trener Gryka nastawi swoje zawodniczki na grę do przodu. Mecz ten będzie przy okazji bezpośrednią konfrontacją czołowych, ligowych bramkarek; Kingi Szemik oraz wspomnianej Antończyk. Która z nich w sobotę będzie miała większe powody do radości? Naszym zdaniem pachnie remisem.


Typ redakcji: 0:0


AZS PSW Biała Podlaska vs Sztorm Gdańsk


Kontynuujący serię bez zwycięstwa zespół z Gdańska na koniec rundy jesiennej pojedzie do Białej Podlaskiej, by tam powalczyć o komplet oczek. AZS, który jako jedyny w tym roku pokonał i Zagłębie, i Górnika Łęczna, ostatnio wpadł w lekki dołek, a ostatnio przegrał w Piasecznie z Gosirkami 0:1. Podczas przerwy na mecze kadry akademiczki rozegrały na własnym obiekcie zaległe spotkanie z szóstej kolejki. Zremisowały w nim bezbramkowo z KKP Bydgoszcz, co odebrano mimo wszystko na Lubelszczyźnie jako spory zawód. Teraz natrafi się znakomita szansa na rehabilitację, bo Sztorm po niezłym początku sezonu jakby zgasł i na koncie ma zaledwie jedna wygraną ale za to aż cztery remisy. To najczęściej dzieląca się punktami drużyna w całej Ekstralidze. Dodatkowo na wyjazdach zespół beniaminka jeszcze nie wygrał, notując dwa remisy i tyle samo porażek. Patrząc na ostatnio grające w kratkę akademiczki, każdy rezultat jest tutaj możliwy.


Typ redakcji: 1:1

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)