Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ryzykowna gra Fornalika

Ryzykowna gra Fornalika

Piłka nożna | 07 marca 2013 11:39 | Jakub Kacprzak


Przed reprezentacją Polski dwa bardzo ważne mecze w ramach eliminacji do mundialu w Brazylii. Wpierw pojedynek z Ukrainą, który nasza kadra MUSI wygrać, by myśleć o dalszej walce o awans, a potem spotkanie z outsiderem piłkarskiego świata San Marino. Dziś Waldemar Fornalik podał listę zawodników z zagranicznych klubów. I przyznam, że jest to mieszanka decyzji odważnych, ryzykownych i zarazem niezrozumiałych. Trzeba przyznać, że selekcjoner wciąż nie do końca jest pewien, którą drogą chce iść i jak prowadzić kadrę. Z jednej strony widzimy powołania dla wyróżniającego się ostatnimi tygodniami Majewskiego, czy solidnego Macieja Rybusa. Są jednak również wybory, których zrozumieć nie potrafię. Przyjrzyjmy się dokładnie powołanym.


Bramkarze: Artur Boruc (Southampton FC, Anglia), Tomasz Kuszczak (Bighton & Hove Albion FC, Anglia), Wojciech Szczęsny (Arsenal FC, Anglia).

Tutaj przyczepić się nie można do niczego. Powołani zostali bowiem bramkarze, którzy na ten moment prezentują najlepszą formę i mają pewne miejsce w składzie. Dobrze, że Fornalik nie wziął Tytonia, który od dłuższego czasu przyspawany jest do ławki rezerwowych. Który z powyższej trójki ma największe szanse na to, by zagrać? Nie ma co ukrywać, że ważniejsze jest spotkanie z Ukrainą i przeciwko naszym wschodniopołudniowym sąsiadom należy wystawić najmocniejszy skład. Wybór zapewne rozstrzygnie się pomiędzy Borucem i Szczęsnym. Moim zdaniem powinien bronić Boruc, który ma nad młodszym kolegą przewagę w postaci doświadczenia i lepszego zarządzania linią obrony. Kuszczak w kadrze nigdy jeszcze nie zagrał na tyle dobrego meczu, by wierzyć, że przeciwko Ukrainie nie popełni błędu. Ale na San Marino można go wystawić. Wiadomo, że z Polski nie zostanie powołany żaden bramkarz. 


Obrońcy: Sebastian Boenisch (TSV Bayer 04 Leverkusen, Niemcy), Piotr Celeban (FC Vaslui, Rumunia), Kamil Glik (Torino FC, Włochy), Marcin Komorowski (Tierek Grozny, Rosja), Łukasz Piszczek (BV Borussia 1909 (Dortmund), Niemcy), Bartosz Salamon (AC Milan, Włochy), Marcin Wasilewski (RSC Anderlecht, Belgia).

Tutaj mamy zarówno dobre decyzje (danie szansy Celebanowi i Komorowskiemu), odważne (powołanie Salamona) jak i kompletnie niezrozumiałe (wzięcie Wasilewskiego, który nie gra w klubie). Prawdę powiedziawszy nie rozumiem powołania dla Wasyla. Wiem, że to dobry duch zespołu, wprowadza znakomitą atmosferę i jak mało kto umie motywować. Jednak brakuje mu regularnych występów. Było to widać przy okazji towarzyskiego meczu z Irlandią. Zastanawia mnie również czy już teraz Salamon powinien być powołany. Oczywiście spotkanie z San Marino może być dla niego idealnym testem. Szkoda, że nie zadebiutował jeszcze w Milanie. Wtedy jego powołanie byłoby w 100% zrozumiałe. Przeciwko Ukrainie z listy tych zawodników w podstawowym składzie powinniśmy zobaczyć Piszczka, Boenischa i Glika.


Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (BV Borussia 1909 (Dortmund), Niemcy), Ariel Borysiuk(1.FC Kaiserslautern, Niemcy), Kamil Grosicki (Sivasspor Kulübü, Turcja), Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims Champagne, Francja), Radosław Majewski (Nottingham Forest FC, Anglia), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor Kulübü, Turcja), Ludovic Obraniak (FC Girondins de Bordeaux, Francja), Eugen Polanski (TSG 1899 Hoffenheim, Niemcy), Maciej Rybus (Tierek Grozny, Rosja).

Linia pomocy budzi moje największe obawy. Nie rozumiem kolejnego powołania dla Obraniaka, który ostatni raz dobrze w kadrze zagrał podczas swojego debiutu przeciwko Grecji. Tak samo nieporozumieniem jest dla mnie to, że w kadrze znalazł się Eugen Polanski, którego forma daleka jest od ideału. Cieszy powołanie dla Radka Majewskiego, który znajduje się w życiowej formie. Ciekaw jestem czy szansę dostanie Borysiuk. Pewne miejsce w środku pomocy ma Krychowiak. W doskonałej formie znajduje się Błaszczykowski. Ja przeciwko Ukrainie postawiłbym na Majewskiego zamiast na Obraniaka. Jeśli Fornalik rzeczywiście chce pokazać, że nie boi się odważnych decyzji to Ludo najbliższe dwa mecze kadry powinien rozpocząć na ławce rezerwowych.


Napastnicy: Robert Lewandowski (BV Borussia 1909 (Dortmund), Niemcy), Arkadiusz Milik (TSV Bayer 04 Leverkusen, Niemcy).

Tutaj żadnego zaskoczenia nie ma. Chciałbym jednak wierzyć, że przeciwko Ukrainie i San Marino zagramy dwójką napastników. Taktyka 4-2-3-1 powoduje, że ani Błaszczykowski, ani Lewandowski nie mogą w pełni pokazać swych umiejętności. Warto więc zaryzykować i ofensywnej ustawić drużynę.


Ogólnie oceniam powołania zagraniczne jako dobre. Dobrze, że Fornalik powołał Majewskiego, Celebana, Salamona i Rybusa. Liczę, że co najmniej dwójce z nich da szansę w meczu przeciwko Ukrainie.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)