Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Godne pożegnanie roku przy Bułgarskiej. Miedziowi kolejną ofiarą Lecha

Godne pożegnanie roku przy Bułgarskiej. Miedziowi kolejną ofiarą Lecha

Piłka nożna | 13 grudnia 2015 17:34 | Adrian Szymczak

fot. Monika Wantoła

Szósta wygrana z rzędu stała się faktem! W ostatnim spotkaniu przed własną publicznością, mistrz Polski Lech Poznań, pokonał na własnym boisku Zagłębie Lubin i wskoczył na piątek miejsce polskiej Ekstraklasy. 

 

Przed niedzielnym spotkaniem mieliśmy małą uroczystość związaną z jednym z zawodników Kolejorza. Podziękowania od zarządu za trzy lata współpracy otrzymał Kasper Hamalainen. Jest duże prawdopodobieństwo, że Fin po prostu nie przedłuży kontraktu z Lechem Poznań i było to swoistego rodzaju pożegnanie z poznańskimi kibicami. Hamalainen otrzymał gromkie brawa od swojej publiczności, która nieraz skandowała nazwisko swojego napastnika, który strzelił dla Lecha Poznań kilkanaście ważnych bramek i walnie przyczynił się do zdobycia mistrzostwa Polski.

 

Trener Jan Urban tym razem zaskoczył, ponieważ od początku spotkania na lewej pomocy wystawił grającego nominalnie na lewej obronie Barry’ego Douglas’a. Ten eksperyment zupełnie nie wypalił, ponieważ Szkot poruszał się po boisku jak dziecko we mgle. Nie był skuteczny ani w ataku ani w obronie. Dodatkowo, gdy spojrzymy na ławkę rezerwowych drużyny gospodarzy, nie ujrzymy tam ani jednego obrońcy.

 

W 16 minucie po raz kolejny na Inea Stadionie usłyszeliśmy nazwisko piłkarza, który kończy swoją przygodę z Lechem Poznań. W ogromnym zamieszaniu na szesnastym metrze Kasper Hamalainen przyjął piłkę i bez zastanowienia uderzył lewą nogą. Piłka przeleciała idealnie obok ręki bramkarza Zagłębia i wpadła do siatki. Fin w ten sposób zdobył swoją ósmą bramkę w obecnym sezonie.

 

Kolejne minuty do dość szarpana gra z jednej i z drugiej strony. Lech był cofnięty i tylko czekał na kontrę. Co za tym idzie do głosu zaczęli dochodzić piłkarze Piotra Stokowca, ale ich akcje szybko kończyły się na dwudziestym metrze przed bramką Jasmina Buricia. Bez polotu i pomysłów toczyła się gra z jednej i z drugiej strony, przez co pierwsza połowa nie przyniosła już więcej bramek i do szatni piłkarze obu drużyn schodzili przy wyniku 1:0.

 

Swoją dominację w drugiej części spotkania gospodarze potwierdzili w 65 minucie. Świetną prostopadłą piłkę do Szymona Pawłowskiego posłał Kasper Hamalainen. Pomocnik Lecha wyszedł sam na sam z Polackiem i pewnym strzałem pokonał bramkarza Miedziowych. Trzy minuty później ten sam zawodnik miał praktycznie identyczną sytuację: znów wyszedł sam na sam z bramkarzem Zagłębia, ale przy tej próbie strzelił wprost w golkipera gości, marnując idealną sytuację.

 

Zagłębie również miało swoje sytuację. Świetną główką popisał się Michal Papadopoulos, ale jeszcze lepiej zachował się Jasmin Burić wykonując efektowną paradę. Goście mieli kolejną szansę na bramkę kontaktową po dużym błędzie Marcina Kamińskiego. Sam na sam z Buriciem wyszedł Krzysztof Piątek, ale zawodnik Miedziowych „wygonił się” do narożnika pola karnego i z ciężkiej pozycji strzelił w Jasmina Buricia.

 

Oba zespoły miały jeszcze po kilka szans, ale wynik nie uległ już zmianie i po końcowym gwizdku Pawła Raczkowskiego, na tablicy wyników widniał rezultat 2:0. Prawda jest taka, że Lech mógł wygrać to spotkanie większą różnicą bramek, ale brakło skuteczności. Jan Urban wskrzesił drużynę Lecha Poznań. Pod jego wodzą Kolejorz wygrał sześć spotkań z rzędu i z ostatniego miejsca wspiął się już do pierwszej piątki Ekstraklasy.  Z kolei Piotr Stokowiec nie może być zadowolony po sobotnim spotkaniu. Zagłębie prócz dwóch klarownych sytuacji, nie stworzyło większego zagrożenia pod bramką Jasmina Buricia. Drużyna Miedziowych zanotowała siódmą porażkę w obecnym sezonie i spadła o dwa miejsca w tabeli.

 

Z Poznania
Adrian Szymczak
TWITTER: @SzymczakAdrian

 

Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:0

16' Kasper Hamalainen 1:0

65' Szymon Pawłowski 2:0

 

Składy:


Lech Poznań:


Jasmin Burić - Tomasz Kędziora - Paulus Arajuuri - Marcin Kamiński - Tamas Kadar - Abdul Aziz Tetteh - Łukasz Trałka - Szymon Pawłowski - Barry Douglas - Karol Linetty - Kasper Hamalainen;
Rezerwowi: Maciej Gostomski - Darko Jevtić - Maciej Gajos - Denis Thomalla - Dawid Kownacki - Dariusz Formella - Krystian Sanocki

 

Zagłębie Lubin:


Marin Polacek - Aleksandar Todorovski - Lubomir GUldan - Jarosław Jach - Dorde Cotra - Adrian Rakowski - Jarosław Kubicki - Jakub Tosik - Łukasz Janoszka - Arkadiusz Woźniak - Michal Papadopoulos;
Rezerwowi:Konrad Ferenc - Maciej Dąbrowski - Krzysztof Janus 0 Paweł Żyra - Krzysztof Piątek - Łukasz Piątek - Damian Zbozień


 


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)