Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Kasper Hamalainen: Szanse są bardzo, bardzo małe

fot. Monika Wantoła

Kasper Hamalainen: Szanse są bardzo, bardzo małe

Piłka nożna | 13 grudnia 2015 21:07 | Adrian Szymczak

W niedzielnym spotkaniu prawdopodobnie wystąpił po raz ostatni przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu. Fin zrobił wszystko, by godnie pożegnać się z publicznością, dla której grał przez niespełna trzy lata i wcale nie było to dla niego łatwe spotkanie.

 

Lech Poznań wygrał na własnym boisku z Zagłębiem Lubin 2:0. Kasper Hamalainen strzelił pierwszego gola dla Kolejorza, a przy drugim zaliczył asystę. Przed meczem otrzymał podziękowania od zarządu Lecha Poznań za wspólnie spędzone trzy lata. Mecz z Zagłębiem był prawdopodobnie jego ostatnim przed poznańską publicznością i Fin nie ukrywał, że momentami wzruszenie nie pozwalało mu się skupić. - Jeżeli już grasz to starasz się skupić tylko i wyłącznie na meczu. Jednak muszę przyznać, że w trakcie spotkania miałem kilka emocjonujących momentów. Pierwszy raz byłem w takiej dziwnej sytuacji. Jestem szczęśliwy, że udało nam się wygrać, zgarnąć trzy punkty i z tego, że strzeliłem dzisiaj bramkę - mówił po spotkaniu pomocnik Kolejorza.

 

- To chyba była pierwsza bramka, którą strzeliłem w lidze lewą nogą. Nawet na treningach nie robię takich rzeczy, ale coś się stało w mojej głowie i po prostu spróbowałem szczęścia i się udało.

 

Mało kto jeszcze wierzy, że Hamalainen zostanie w Lechu. Jego kontrakt wygasa za trzy tygodnie i nie zapowiada się, by Fin miał zostać na kolejne miesiące. - Jest to prawie pewne, że opuszczam drużynę Lecha. Wszystko jest jeszcze otwarte dlatego nie potwierdzam w stu procentach, ale są bardzo, bardzo, bardzo małe szansę na pozostanie. Oczywiście, rozmawiam już z innymi klubami, ale najpierw muszę dokończyć kontrakt, który mam tutaj. Cieszę się każdą spędzoną tutaj chwilą. Muszę teraz myśleć o wszystkim. Przede wszystkim o rodzinie. Jeszcze niczego nie podpisałem. Od kilku dni nie rozmawiałem ze swoim agentem, więc tak naprawdę nie wiem czy są jakieś konkrety. Wiem, że kilka klubów się zgłosiło, ale nic poza tym - wyjaśnia Fin.

 

Hamalainen zawsze powtarzał, że najważniejsza jest dla niego rodzina i to głównie pod tym względem będzie rozważał kolejne wybory. - Teraz kiedy mam rodzinę, muszę wybierać bardzo ostrożnie. Wszystko musi być dobrze zorganizowane w nowym miejscu, bo mam rodzinę, mam małe dziecko. Wiadomo, że chciałbym grać w dużym klubie, w dobrej lidze, ale przede wszystkim muszę ostrożnie i dokładnie rozważyć każdą ofertę.

 

Kasper Hamalainen przyszedł do Lecha Poznań niespełna trzy lata temu. Przez ten czas udowodnił, że jest liderem drużyny na boisku i nie tylko. Stał się również jednym z ulubieńców poznańskich kibiców. Przez te trzy lata rozwinął się nie tylko piłkarsko, ale i mentalnie. - Gdy pierwszy raz rozmawiałem z prezesem Rutkowskim, jeszcze jak grałem w Szwecji, mówił o planach jakie ma wraz z Lechem Poznań. Mówił o mistrzostwie Polski, o grze w europejskich pucharach. Patrząc wstecz, przez te trzy lata, które tutaj spędziłem wszystkiego udało się dokonać. Dwa lata nie zdobyliśmy mistrzostwa, ale w zeszłym sezonie nareszcie się to udało i myślę, że to był najważniejszy punkt w mojej karierze w Lechu Poznań. Cieszę się, że byłem częścią tej mistrzowskiej ekipy. Było to moje pierwsze mistrzostwo kraju i to właśnie z Lechem Poznań.

 

- Mamy tak naprawdę młody zespół. Mamy niedoświadczonych zawodników, dla których starałem się być przykładem na boisku, ale także poza nim. Starałem się zachowywać w odpowiedni sposób, by mogli się ode mnie uczyć. Chciałem im pokazać jak się zachowywać jako profesjonalny piłkarz. Sam jako zawodnik rozwinąłem się w wielu różnych aspektach, przez to, że grałem bardzo często. Przede wszystkim zacząłem strzelać bramki. Nie strzelałem wielu goli dopóki nie przyszedłem tutaj. Automatycznie rozwinąłem się także pod względem osobowości. Trzy lata spędzone tutaj rozwinęły mnie jako człowieka. Nowy klimat, nowy kraj, nowe otoczenie. To wszystko sprawiło, że nauczyłem się też czegoś jako człowiek. Rozwinąłem się piłkarsko, ale chyba bardziej jestem zadowolony z tego, że rozwinąłem się jako osoba - zakończył Hamalainen.

Z Poznania
Adrian Szymczak
TWITTER: 
@SzymczakAdrian
 


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)