Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Niedziela w T-Mobile Ekstraklasie: W Zabrzu o fotel wicelidera
Mariusz Rumak
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Mariusz Rumak

Niedziela w T-Mobile Ekstraklasie: W Zabrzu o fotel wicelidera

Piłka nożna | 10 marca 2013 11:33 | Hubert Błaszczyk

18. kolejka T-Mobile Ekstraklasy układa się jak na razie po myśli Legii Warszawa. W sobotę punkty straciły zespoły Śląska Wrocław i Polonii Warszawa. W Zabrzu też któryś z pretendentów do tytułu mistrzowskiego straci cenne oczka. Wcześniej jednak rozgrzewka w Szczecinie, gdzie Pogoń podejmie Piasta.


Pogoń Szczecin – Piast Gliwice X (niedziela, 14:30)
Kolejny z serii meczów, których typowanie przysparza o duży ból głowy. Pogoń to według nas jedna z najbardziej nieobliczalnych drużyn Ekstraklasy. Portowcy potrafią zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie, ciułają punkty i znajdują się na bezpiecznym miejscu w środku tabeli. Nieco bardziej wyrazisty jest zespół Piasta Gliwice, który słynie z dobrej defensywy. W bramce gliwiczan często cuda wyczynia Dariusz Trela. Golkiper Piasta w Gliwicach zbyt długo miejsca zapewne nie zagrzeje. Wielu fachowców popisujących się tak fantastycznymi paradami w polskiej lidze nie mamy, choć ta kolejka potwierdza, że dobrych bramkarzy w T-Mobile Ekstraklasie nie brakuje. Największą bolączką Piasta jest jednak napad. Pod nieobecność Wojciecha Kędziory, lekarstwem na kłopoty zespołu Marcina Brosza ma być Marcin Robak, który być może zadebiutuje już w tym spotkaniu. Nie należy jednak spodziewać się, że wyjdzie w pierwszym składzie, a Ruben Jurado klasycznym napastnikiem nigdy nie był. W niedzielnym spotkaniu Pogoń zapowiada ofensywę, ale musi pamiętać też o tyłach, bo w bramce zabraknie Radosława Janukiewicza. Golkiper szczecinian będzie pauzował za czerwoną kartkę, otrzymaną w Gdańsku.


Górnik Zabrze – Lech Poznań 2 (niedziela, 17:00)
Mecz o pozycję wicelidera tabeli, starcie drużyn, które z jednej strony dobrze grają u siebie – Górnik, a z drugiej świetnie na wyjazdach – Lech. Poznaniacy z 9 meczów wyjazdowych przywieźli 24 punkty, przegrywając tylko w Gdańsku. Gdyby nie fatalna seria meczów na własnym stadionie, to Lechici byliby na spokojnym prowadzeniu w ligowej tabeli. Górnik przed meczem z Lechem jest w nie najlepszej sytuacji. Nie ma kim straszyć poznaniaków w przodach, bo nadal niezdolni do gry są Prejuce Nakoulma i Ireneusz Jeleń. Ponadto pauzę za kartki musi odbyć Mariusz Przybylski. Kontuzjowani są też Przemysław Oziębała i Mariusz Magiera. W porównaniu z brakami kadrowymi w Górniku, Lech jest w świetnej sytuacji. Do składu wracają Łukasz Teodorczyk i Piotr Reiss. W wyniku kontuzji wypadł tylko Tomasz Kędziora, który stanowił alternatywę dla słabo prezentującego się Luisa Henriqueza. Oba zespoły tracą mało bramek, ale Kolejorz pokazał w Chorzowie, że potrafi zagrać ultraofensywnie, a co jak co, ale w przodach trener Mariusz Rumak ma spore pole manewru. Gorzej jest z zawodnikami środka pola, którzy ostatnio cieniują. W zasadzie oprócz Łukasza Trałki nikt nie gra na swoim poziomie. Być może zmieni się to w meczu z Górnikiem. My stawiamy na 3:1 dla Lecha.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)