Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Karol Linetty: Nie było rzutu karnego

Karol Linetty: Nie było rzutu karnego

Piłka nożna | 28 lutego 2016 18:42 | Adrian Szymczak

fot. Monika Wantoła

Jagiellonia wykorzystała wszystkie sytuacje jakie miała w tym spotkaniu i wywiozła cenne punkty z Poznania. Lech nie potrafił stworzyć klarownej sytuacji, a pierwszy celny strzał oddał dopiero w 90 minucie spotkania.

 

Kolejorz znów zaprezentował swoją słabszą twarz, nie potrafiąc skonstruować dogodnej sytuacji strzeleckiej. Jagiellonia po strzelonych bramkach zamurowała dostęp do własnej bramki i dowiozła cenne zwycięstwo. Karol Linetty był dziś dobrze pilnowany i nie miał okazji do pokazania swoich umiejętności - W pierwszej połowie mieli jedną kontrę, gdzie wyszli sam na sam, a tak poza tym nie mieli jakiś klarownych sytuacji. Bramkę zdobyli z rożnego i niesłusznego rzutu karnego. Cały czas walczyliśmy, żeby odrobić te straty, ale niestety się nie udało. Brakło dzisiaj skuteczności i nie potrafiliśmy odrobić dwubramkowej straty. Jagiellonia bardzo dobrze się broniła, dobrze się przesuwała po boisku. Po bramce cofnęli się, zamurowali dostęp do bramki. My próbowaliśmy sforsować ich obronę, ale nie daliśmy rady - mówił pomocnik Lecha Poznań.

 

Mariusz Złotek podyktował rzut karny po faulu Karola Linettego. Powtórki telewizyjne pokazały, że zawodnik Jagiellonii dołożył dużo od siebie i przekonał sędziego do odgwizdania jedenastki. Winny całej sytuacji nie widzi powodów do takiej decyzji. - Ja to widzę tak, że rzutu karnego nie było. Sędzia powiedział, że dałem mu pretekst, ale według mnie tak nie do końca. Rywal położył na mnie dłoń, ja nic nie zrobiłem a sędzia odgwizdał karnego. Błędy się zdarzają.

 

Kolejorz spadł na ósme miejsce w tabeli Ekstraklasy i sytuacja robi się coraz bardziej nieciekawa. - Drużyny, które są przed nami, potykają się a my nie potrafimy tego wykorzystać. Trzeba zapomnieć o tym co było, wziąć się w garść. Nie wyobrażam sobie żeby Lecha mogło zabraknąć w finałowej ósemce - zakończył pomocnik Kolejorza

 

 

Z Poznania
Adrian Szymczak

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)