Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ekstraliga tydzień przed startem rundy rewanżowej

Ekstraliga tydzień przed startem rundy rewanżowej

Piłka nożna | 06 marca 2016 12:15 | Krzysztof Mokrzycki
Ekstraliga rusza już w przyszły weekend!
fot. www.lubsport.pl
Ekstraliga rusza już w przyszły weekend!

Już tylko tydzień pozostał nam do wznowienia rozgrywek piłkarskiej Ekstraligi kobiet. Po rundzie jesiennej na przerwę w dobrych nastrojach udawały się piłkarki Medyka Konin, które pewnie przewodzą ligowej tabeli. Zima zaś musiała być nerwowa w Szczecinie oraz Bydgoszczy, gdzie obu klubom w oczy zagląda widmo degradacji.



Na tydzień przed startem ligi zapraszamy na krótką notatkę o tym, co słychać w klubach Ekstraligi.


Sytuacja Olimpii jest nie do pozazdroszczenia. Zespół Niewolnej uzbierał raptem cztery punkty i wydaje się, że już tylko wyjątkowo udana runda rewanżowa może zapewnić szczeciniankom upragnione utrzymanie w lidze. Przygotowania zimowe przebiegały spokojnie, zaś w tym roku Olimpia mocno zaangażowała się w akcję charytatywną „Pomóż Kubie i Innym”, opierającą się na oddawaniu szpiku i komórek macierzystych. W ramach tego przedsięwzięcia zespół wziął także udział w halowym turnieju charytatywnym „Pajo Cup”, gdzie pierwsza drużyna zajęła piątą lokatę. Na zielonej murawie udało się za to zagrać z Wrocławiem (porażka 1:4).


Sporo działo się także w Bydgoszczy. Miejscowe KKP ciężko trenowało, aby wiosną uchronić się przed spadkiem. Na pewno pozytywnie na morale zespołu wpłynął fakt, że szansy debiutu w narodowych barwach doczekała się golkiperka Anna Palińska. Ekipę trenera Raczkowskiego wzmocniła Karolina Pancek ze Stomilu Olsztyn. Zespół rozegrał kilka gier sparingowych, z których największym echem odbiła się potyczka z Chełmżą (5:0) – kontuzji doznała w niej bowiem Ilona Raczkowska i nie wiadomo, czy zdąży wyleczyć uraz do startu rozgrywek.


W Sztormie spokój, ale tylko pozorny. Przede wszystkim najważniejszą informacją zimy jest fakt, że w końcu zespół z Gdańska mecze domowe będzie rozgrywać na obiekcie przy ulicy Meissnera w Gdańsku. Dotąd gdańszczanki w roli gospodyń występowały na boisku we Władysławowie. Trener Sztormu w zasadzie nie do końca mógł być zadowolony z przygotowań, bo mnóstwo piłkarek było powoływanych do młodzieżowej reprezentacji Polski, czy to na konsultacje, czy turnieje. Na dzień dzisiejszy na Elite Round i Istria Cup przebywają między innymi Kołacz, Zawadzka, Słowińska. W tych turniejach nasze drużyny rozegrają minimum po trzy mecze w krótkim odstępie czasu i można się zastanawiać, jak wpłynie to na ich kondycję tuż przed startem ligi.


W Czarnych Sosnowiec także bez większych zmian. Najwięcej tej zimy gra Nikol Kaletka, która zaliczyła już pięć gier w barwach reprezentacji Polski i zdobyła w nich dwa gole. Dobra forma liderki zespołu może cieszyć sztab trenerski, bo Czarni celują w grupę mistrzowską. Z zespołem pożegnała się Patrycja Luty, która została wypożyczona do pierwszoligowego Rolnika.


AZS PSW Biała Podlaska także spokojnie przepracowała zimę. Na kdrę jeździły tylko Klaudia Lefeld oraz Ewa Cieśla. Z AZS PSW do rundy rewanżowej przygotowują się trzy nowe piłkarki. Są to Anita Bosak, która trenuje z drużyną od pierwszych zajęć, oraz Agata Wołos i Aleksandra Kurzelowska. Ekipa rozegrała także kilka sparingów, z których warto wspomnieć remis z ekstraligowymi Gosirkami (2:2) oraz zwycięstwa z grającymi w niższych ligach Widokiem Lublin (4:0) oraz Koroną Łaszczów (6:0). Ponadto udało się wyjechać na zgrupowanie do Łodzi, a tam rozegrać sparing z prężącym muskuły UKS SMS. Przegrany ostatecznie 0:1.


GOSiRKi Piaseczno zimą zanotowały tylko jedną, ale za to jak znaczącą stratę. Z zespołem pożegnała się mająca australijskie korzenie Linda Dudek, która była najlepszą strzelczynią zespołu. Niemniej jednak zawodniczki, które zostały w Piasecznie zapowiadają, że nie przejmują się tą stratą. Magda Dudek zapowiedziała w wywiadzie dla nas, że zespół będzie walczył o każdy punkt w tych rozgrywkach i że grupa mistrzowska wcale nie jest nierealnym celem. Wierzymy na słowo!


AZS Wrocław tej zimy miał bardzo pracowity okres. Piłkarki pracowały nad siłą i wytrzymałością, sporo z nich jeździło na kadry narodowe, zaś trener Rynio wybrał się do Lizbony, na staż trenerski do słynnej Benfiki. W barwach reprezentacji zadebiutowała Asia Wróblewska, która może dzięki temu nabrać pewności siebie i wiosną być liderką drugiej linii AZS-u. W sparingach najciekawsze wyniki to dwukrotne zwycięstwa z trampkarzami Polonii Wrocław oraz wygrana 4:1 z Olimpią Szczecin. Zobaczymy, jak zespół Rynio wygląda kondycyjnie, bo na kadrach obecnie są: Grabowska, Matysik, Turkiewicz czy Zbyrad. W sparingach zaprezentowało się kilka piłkarek z zespołu rezerw, a podobno najlepsze wrażenie po sobie zostawiły Kwapisz i Bączek.


Ciekawa zima w Wałbrzychu. Zespół beniaminka rozgrywał sparing za sparingiem, ale niestety urazy i obowiązki reprezentacyjne sprawiły, że wyniki były dalekie od oczekiwań. Podczas okresu przygotowawczego urazu nabawiła się między innymi Daria Antończyk, a w jej miejsce wskoczyła zdolna Ludwiczak, która w sparingach pokazała się z dobrej strony. Ponadto do zespołu dołączyła Jędras, a po ciężkim urazie wróciła do treningów i gry Kamila Okoń, która powinna nieco uspokoić grę w drugiej linii wałbrzyszanek. Kapitan Bosacka, która zadebiutowała w lutym w reprezentacji, na pewno będzie chciała na boisku pokazać, że w pełni zasługuje na kolejną szansę. Najciekawsze sparingi to mecze z Bohemiansem Praga (0:3), Zagłębiem Lubin (0:1) oraz reprezentacją Polski u17 (2:2). Co będzie wiosną? Jeżeli w pełni zdrowa będzie Agata Sobkowicz, to AZS może być znowu groźny!


Czwarty w tabeli Mitech Żywiec pojechał, niemal tradycyjnie już, na obóz w Ujsołach. Trener Kuta bardzo chwaliła sobie zawodniczki, które podobno w trakcie zgrupowania zasuwały aż miło. Udało się rozegrać dwa sparingi: z Czarnymi Sosnowiec (1:1) oraz Rysami Bukowina (8:0). Na kadry powołane zostały między innymi Szemik oraz Nieciąg, a także mnóstwo młodzieży na kadry wojewódzkie. Mimo to Beata Kuta twierdzi, że nie ma co nad tym faktem płakać i trenowała tym, co miała. Jeżeli Mitech nie prześpi początku rundy, jak jesienią, to może powalczyć nawet o miejsce na podium. Urazów nabawiły się Wiśniewska i Droździk, ale jest podobno spora szansa, że obie zagrają na inaugurację wiosny.


Sporo także działo się w Lubinie, ale bardziej były to zmiany w sztabie. Trenera Turkowskiego zastąpił bowiem Przemysław Cielewicz. Ale czy on będzie w stanie poradzić sobie z wąską kadrą? W najciekawszym sparingu zespół Zagłębia wygrał w Wałbrzychu 1:0, a zwycięskiego gola zdobyła… Asia Bugajska, nominalna bramkarka, która w trakcie meczu zastąpiła kontuzjowaną Balog. Zarząd nie poczynił zbyt wielu wzmocnień i zanosi się na to, że „Miedziowe” znowu będą musiały wychodzić z siebie, aby utrzymać miejsce na podium. Formację pomocy wzmocniła Monika Latańska, była już liderka zespołu Bogdańczowic. To ciekawy transfer i może wypalić. Treningi wznowiono pod koniec stycznia, a trener Cielewicz miał do dyspozycji całą „zdrową” kadrę. Stało się tak dlatego, że trener Basiuk notorycznie pomija w swoich powołaniach piłkarki z Lubina. Te jednak wiosną będą miały kolejną szansę udowodnić, jak bardzo się myli.


Górnik Łęczna non stop był rozbierany przez trenerów kadr narodowych powołaniami. Na mecz z Islandią piłkarki z Lubelszczyzny stanowiły lwią część reprezentacji, a kilka znalazło się także w samolocie na zgrupowanie w Portugalii. Zawodniczki z Łęcznej jednak już rozpoczęły swój sezon w grze o stawkę, bowiem grały zaległe spotkanie Pucharu Polski z Widokiem Lublin. Niespodzianki nie było i zespół wicelidera tabeli zwyciężył aż 13:0. Wcześniej w sparingach warte odnotowania jest zwycięstwo nad Prądniczanką Kraków aż 15:0. Górniczki się rozstrzelały, tylko czy za tydzień, na świeżo po powrotach ze zgrupowań reprezentacji i rozegraniu kilki gier co dwa-trzy dni, nie będą odczuwać zmęczenia? Zobaczymy, jak zaprezentuje się wiosną Agata Guściora, która odgrywa coraz ważniejszą rolę w reprezentacji, oraz Ewelina Kamczyk, która jak na razie kolekcjonuje rok po roku tytuły mistrzowskie.


Medyk Konin nie próżnował i grał sporo. Najgłośniej było o sparingowych meczach ze Slavią Praga. Medyczki grały z Czeszkami dwukrotnie i choć nie udało im się ani razu pokonać rywalek (1:1 i 2:3), to pokazały się z dobrej strony. W meczach z krajowymi rywalami podopieczne Jaszczaka nie miały żadnych problemów ze zwycięstwami. Trochę mogły pokrzyżować coachowi plany reprezentacyjne obowiązki piłkarek, ale jak sam twierdzi, ma tak dobry zespół, że nie przeszkadza mu to absolutnie. Dodatkowo na korzyść Medyka przemawia spora przewaga nad rywalkami, wypracowana jesienią. Najważniejszą zmianą wydaje się być roszada na… ławce rezerwowych. Wypożyczoną do Kalisza Syuzan Sirekanyan zastąpić ma młodzieżowa reprezentantka kraju, utalentowana Jagoda Sapor.



Pierwsza kolejka rundy wiosennej zaplanowana jest na przyszły weekend. Już niebawem na łamach Sport4fans zapowiedzi i podsumowania spotkań, na które już teraz serdecznie zapraszamy.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)