Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Stanisław Czerczesow: Nie toleruję samowolki. Dudę czeka rozmowa

Stanisław Czerczesow: Nie toleruję samowolki. Dudę czeka rozmowa

Piłka nożna | 16 marca 2016 20:53 | Hubert Błaszczyk
Ondreja Dudę czeka poważna rozmowa ze Stanisławem Czerczesowem.
Ondreja Dudę czeka poważna rozmowa ze Stanisławem Czerczesowem.

- Jest słowo dyscyplina. Duda nie był wyznaczony do strzelania karnego. Nie toleruję takiej samowoli. Na pewno sobie na ten temat porozmawiamy. Jeśli dopuścił się samowoli, powinien strzelić tego karnego – mówił po meczu z Zawiszą Bydgoszcz trener Legii, Stanisław Czerczesow.

 

Legia po zwycięstwie 4:0 jest praktycznie w finale Pucharu Polski. - Gratuluję mojej drużynie zwycięstwa. Zrobiliśmy pierwszy krok ku finałowi. Możemy podzielić ten mecz na dwie części. Po pierwszej połowie musiałem podnieść głos w szatni, żebyśmy zaczęli grać dobrze w piłkę. Pierwsza część naszego zadania została wypełniona. Strzeliliśmy trzy bramki w drugiej połowie. Teraz najważniejszy jest mecz z Lechem – powiedział Czerczesow.

 

Po raz pierwszy po długiej przerwie na boisku pojawili się Łukasz Broź i Tomasz Brzyski. Teener Czerczesow nie wyróżniał ich. Przypomniał, że zespół to system naczyń połączonych. - W pierwszej połowie było tak jak było. W drugiej cała drużyna zagrała lepiej. Również Broź i Brzyski. Tak naprawdę jedno wynika z drugiego. Zapytany o reakcję Brozia po bramce dodał żartobliwie. – Rzeczywiście złapał się za głowę. Być może strzelił ze strachu. Na pewno ta piękna bramka doda mu pewności siebie. Trudno mi powiedzieć czy był spalony przy drugim jego golu.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)