Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Żelazna defensywa i ofensywna niemoc. Polska remisuje z Danią
Ewelina Kamczyk dała dobrą zmianę
fot. wikipedia.org,
Ewelina Kamczyk dała dobrą zmianę

Żelazna defensywa i ofensywna niemoc. Polska remisuje z Danią

Piłka nożna | 08 kwietnia 2016 10:22 | Krzysztof Mokrzycki

Nie udało się reprezentacji Polski pokonać faworyzowanej Danii, jednak na tle dobrej, europejskiej drużyny nasze Panie pokazały się z dobrej strony. Choć remis nie ułatwia nam zbytnio sytuacji w eliminacjach, to każdy punkt należy szanować, bo czwartkowy mecz tak naprawdę mogła wygrać zarówno jedna, jak i druga drużyna. Kolejne starcie już we wtorek.



Polki na mecz wyszły niezwykle skoncentrowane, co przełożyło się na to, co zaprezentowały na boisku. Ku zdziwieniu kibiców, nasza reprezentacja wcale kurczowo się nie broniła, ale starała się stworzyć zagrożenie pod bramką Dunek. W 14.minucie, po szybko rozegranym rzucie wolnym, zagubiła się duńska defensywa i Ewa Pajor wyszła na czystą pozycję, jednak z dosyć ostrego kąta uderzyła wysoko nad poprzeczką. W rewanżu szczęścia próbowała Harder, ale jej uderzenie przy bliższym słupku pewnie wyłapała Anna Szymańska. Tuż przed przerwą przewagę osiągnęły Dunki, które po fantastycznej kombinacyjnej akcji mogły zdobyć gola do szatni. Uderzenie głową Troelsgaard było jednak niecelne. Do przerwy zasłużony, bezbramkowy remis.


Drugą połowę lepiej rozpoczęły przyjezdne, które mogły wyjść na prowadzenie; po stracie Polek w środku boiska rozprowadziły kontratak, zakończony płaskim strzałem Troelsgaard. Ponownie jednak dobrze w bramce zachowała się Szymańska. Trener Basiuk widząc, co się dzieje, zrobił zmiany. Jak się potem okazało, rezerwowe wniosły sporo do gry i Polki miały dwie stuprocentowe okazje. Najpierw, po akcji prawą stroną boiska, uderzała sprzed pola karnego Anna Rędzia, ale piłka po drodze trafiła to Katarzyny Daleszczyk, a ta przytomnie wystawiła ją jak na tacy będącej na lepszej pozycji Kamczyk. Ta jednak uderzyła nad bramką Petersen. W samej końcówce nasze Panie mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale znakomite prostopadłe podanie do wychodzącej na czystą pozycję Daleszczyk w ostatniej chwili przecięła jedna z duńskich defensorek. Ostatecznie Polska zremisowała w Tychach z Danią 0:0.

Remis nie ułatwia nam sytuacji w grupie, zważywszy na to, że przed nami jeszcze między innymi wyjazd do Danii, ale na pewno trzeba go szanować. Druga połowa należała do Polek, ale zabrakło wykończenia. Cieszyć mogą dobre zmiany selekcjonera Basiuka, bowiem Daleszczyk, Kamczyk i Kaletka wniosły naprawdę sporo ożywienia, a także dobra organizacja defensywna. Co może martwić, oprócz braku skuteczności, to słabsza dyspozycja Pajor. Widać, że jest tylko rezerwową w Wolfsburgu. W czwartek nie pokazała tego, do czego przyzwyczaiła nas w zeszłych latach.
Następny mecz reprezentacja Polski rozegra we wtorek, kiedy to w Popradzie zmierzy się z narodową drużyną Słowacji. Pierwszy mecz, w poprzednim roku, Polki wygrały 2:0. Wygrana będzie wręcz obowiązkiem, jeśli nadal marzymy o awansie na Euro. Od teraz każdy mecz jest na wagę złota.


 


Polska - Dania 0:0


Polska: Szymańska - Sikora, Siwińska, Guściora, Konsek - Rędzia, Matysik, Balcerzak, Wiankowska (59,Kamczyk) - Pajor (84, Kaletka), Chojnowski (66,Daleszczyk).

Dania: Petersen - Nielsen, Sørensen, Jensen, Hansen - Troelsgaard (74,Rasmussen), Trustrup Jensen (90,Overgaard Munk), Sigvardsen Jensen, Harder, Veje - Nadim.


Sędziowała: Sandra Braz Bastos (Portugalia).
Widzów: 5248.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)