Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ekstraliga: Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego

Ekstraliga: Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego

Piłka nożna | 02 maja 2016 17:35 | Krzysztof Mokrzycki
Ciekawie w Wałbrzychu i Koninie.
fot. www.lubsport.pl
Ciekawie w Wałbrzychu i Koninie.

Już we wtorek ostatnia kolejka sezonu zasadniczego piłkarskiej Ekstraligi kobiet. Choć składy obu grup na końcówkę sezonu już znamy, to jednak wciąż toczyć się będzie pasjonująca walka o jak najlepszą pozycję startową po 22.kolejkach.



W grupie górnej części tabeli najciekawiej zapowiadają się spotkania pomiędzy Medykiem Konin a Zagłębiem Lubin, czyli pojedynek mistrza z wicemistrzem kraju, oraz starcie w Wałbrzychu, gdzie miejscowy AZS PWSZ będzie walczył o zbliżenie się do upragnionego podium. Rywalem będzie okupujący właśnie trzecią lokatę Mitech Żywiec. W dolnej połówce tabeli spoglądać będą przede wszystkim na wynik starcia w Gdańsku, gdzie Sztorm zagra z AZS PSW. Będzie się działo!



GOSiRKi Piaseczno vs Górnik Łęczna


Pojedynek Dawida z Goliatem, ale tak po prawdzie ciężko powiedzieć, czy tym razem kopciuszek sprawi niespodziankę. Jeżeli jednak tak się stanie, to Medyk prawdopodobnie już w sobotę będzie świętował zdobycie tytułu. Górnik na pewno będzie chciał te matematyczne szanse podtrzymać, choć wydaje się, że Kamczyk i spółka skupią się teraz na obronie drugiej lokaty, na którą chrapkę ma Mitech. Jesienią w Łęcznej miejscowe wygrały pewnie i spokojnie aż 4:0, ale teraz wydaje się, że podopieczne Malarza będą chciały pokazać, że potrafią kopać piłkę. W sobotę udało się dosyć niespodziewanie wywieźć oczko z Białej Podlaskiej, więc teraz czas odebrać punkty kolejnej ekipie z Lubelszczyzny. Górnik ostatnio w niezłej formie, a zwłaszcza bryluje ostatnimi czasy reprezentantka Polski, Ewelina Kamczyk. Popularny „Kamyk” w sobotę popisał się hat-trickiem i wydaje się, że zatrzymanie skrzydłowej gości będzie przepisem na sukces piłkarek miejscowych.
Typ redakcji: 0:2



Czarni Sosnowiec vs KKP Bydgoszcz


Na niespodziankę liczą piłkarki z Bydgoszczy, gdzie znajdujące się w strefie spadkowej KKP pojedzie na mecz do Sosnowca i faworytem nie będzie. Czarne to jednak jest drużyna, która gra bardzo nierówno i z jednej strony potrafi wygrać u siebie z potencjalnie silniejszym rywalem, by potem dostać baty od kogoś innego. Ostatnio Czarni pod kreską. Piłkarki zaliczyły bowiem bolesną porażkę w Łęcznej (1:5), a na domiar złego za dwie żółte kartki z boiska wyleciała zdecydowanie największa gwiazda drużyny, czyli Nikol Kaletka. Bydgoszcz zaś z Wrocławiem pokazała się z niezłej strony, ale mimo to przegrała 1:2, a co gorsza, straciła kapitan Lewandowską, która opuściła z powodu urazu przedwcześnie plac gry. Nie wiemy, jak poważny to uraz i oczywiście okaże się jutro, czy kapitan zespołu KKP jest w stanie zagrać. Jeżeli jednak tak się nie stanie i przegra walkę z czasem, to możemy śmiało stwierdzić, że przyjezdne będą miały kłopoty.
Typ redakcji: 2:1



AZS Wrocław vs Olimpia Szczecin


Do Wrocławia na koniec sezonu zasadniczego przyjeżdża szczecińska Olimpia, która w poprzedniej kolejce przegrała aż 0:7 z Medykiem Konin i powiększyła stratę do bezpiecznego miejsca. Olimpijki muszą zagrać o wszystko, bo utrzymanie oddala się w błyskawicznym tempie. AZS jednak pokazuje w tej rundzie, że śmiało zasługuje na miano „księżniczek wiosny”. Zwłaszcza na boisku we Wrocławiu akademiczki są bardzo groźne. Dodatkowo szczecinianki będą chciały pokazać się z dobrej strony, by głosy piłkarek Medyka, że zespół ten nie zasługuje na Ekstraligę, można było włożyć między bajki. Jesienią, mimo prowadzenia po golu Niewolnej 1:0, nie udało się ugrać choćby punktu na akademiczkach. Teraz będzie jeszcze ciężej, bo trener Rynio zebrał naprawdę solidną pakę, którą stać na wielkie mecze. Skuteczność odzyskała Maciukiewicz, świetnie prezentuje się Matysik. Olimpia przyjedzie do stolicy Dolnego Śląska najprawdopodobniej bez Patrycji Falborskiej, która przedwcześnie opuściła boisko w sobotę.
Typ redakcji: 3:0



Medyk Konin vs Zagłębie Lubin


Starcie mistrza Polski z wicemistrzem. Ostatnimi czasy to jednak tylko podopieczne trenera Jaszczaka trzymają dobry poziom, bo nękane problemami kadrowymi Zagłębie gra w kratkę i częściej przegrywa, niż zdobywa komplet oczek. W Lubinie, jesienią, zespół z Konina zwyciężył aż 4:0 i choć „Miedziowe” są żądne rewanżu, to jednak ich siły personalne są bardzo mocno ograniczone i dlatego każdy inny wynik w Koninie niż wygrana gospodyń będzie nie lada niespodzianką. Zagłębie w sobotę zremisowało bezbramkowo na własnym obiekcie z AZS PWSZ Wałbrzych (0:0), zaś Medyk pewnie rozbił w Szczecinie Olimpię i w drugiej połowie pojawiło się kilka rezerwowych piłkarek, aby tylko dowieźć wygraną do końca i oszczędzić kluczowe zawodniczki. Przyjezdne nie mają takiego luksusu, bowiem w ostatnim meczu musiały grać, mając tylko dwie zawodniczki na ławce, w tym nominalną bramkarkę Bugajską. Na co mogą liczyć kibice Zagłębia? Chyba tylko na najlepszy mecz w sezonie tego zespołu i „dzień konia” Andżeliki Dąbek. W przeciwnym razie „Miedziowe” wrócą do Lubina na tarczy.
Typ redakcji: 2:0



AZS PWSZ Wałbrzych vs Mitech Żywiec


Bardzo ważne spotkanie w Wałbrzychu, gdzie miejscowy AZS PWSZ, celujący w trzecie miejsce na koniec sezonu, podejmie Mitech Żywiec, okupujący właśnie trzecią lokatę w tabeli Ekstraligi. Jesienią na własnym obiekcie czwarty zespół zeszłego sezony wygrał 2:1 i teraz Bosacka i jej koleżanki pałają wręcz chęcią zrewanżowania się rywalkom. Akademiczki, po niemrawym starcie wiosny, rozkręcają się z meczu na mecz, a dodatkowo passę minut bez straty gola śrubuje Daria Antończyk. Pokonać ją będzie starała się między innymi Katarzyna Rozmus, która tej wiosny imponuje skutecznością. Z drugiej zaś strony boiska będziemy mogli podziwiać pojedynek Agaty Sobkowicz z podstawową bramkarką kadry u19, Kingą Szemik. AZS PWSZ u siebie to ekipa bardzo groźna i tylko ekipy z Łęcznej, Wrocławia i Konina potrafiły przywieźć z wycieczki do Wałbrzycha komplet oczek. Czy teraz uda się to Mitechowi? Jeżeli wygrają podopieczne Marcina Gryki, to ich strata do trzeciego miejsca się zmniejszy do czterech oczek. Jeśli zaś to zespół pod wodzą Beaty Kuty zaliczy zwycięstwo na Dolnym Śląsku, to w zasadzie wybije wałbrzyszankom brązowe medale z głów.
Typ redakcji: 2:1



Sztorm Gdańsk vs AZS PSW Biała Podlaska


Ciekawie będzie w Gdańsku, gdzie zagrają ze sobą dwie ekipy pewne miejsca w grupie spadkowej, co nadaje temu spotkaniu sporej stawki. Sztorm u siebie prezentuje się naprawdę dobrze, zaś akademiczki są nieprzewidywalne. W tym sezonie potrafiły pokonać czy to Górnika czy Zagłębie, a zremisować choćby z Piasecznem czy przegrać z KKP. Sztormówki przystąpią do spotkania mocno podrażnione sobotnią wpadką, kiedy to z wyjazdu do Żywca przywiozły bagaż czterech goli. Magda Kołacz w tych rozgrywkach tylko z Czarnymi jeszcze kapitulowała tak często i teraz na pewno będzie wychodzić z siebie, aby pokazać, że był to wypadek przy pracy. AZS PSW z kolei na pewno ma w pamięci jesienny mecz pomiędzy tymi drużynami, kiedy to w ostatniej minucie meczu stracił pewne zwycięstwo. Obie ekipy bardzo lubią grać z kontrataków i wydaje się, że nie będziemy oglądać morderczej wymiany ciosów.
Typ redakcji: 1:0



Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)