Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Brutalnie przerwany sen o Euro
Troelsgaard rozstrzelała Polskę
fot. wikipedia.org,
Troelsgaard rozstrzelała Polskę

Brutalnie przerwany sen o Euro

Piłka nożna | 08 czerwca 2016 07:33 | Krzysztof Mokrzycki

Polki do meczu o wszystko przystąpiły wyraźnie sparaliżowane i o ile w meczu ze Szwecją podjęły rękawicę, tak w duńskim Viborgu nie miały w nogach absolutnie żadnego argumentu, aby choć przez chwilę myśleć o sprawieniu niespodzianki, jaką mogła być wygrana nad faworyzowanymi gospodyniami.

 

W porównaniu do przegranego meczu ze Szwedkami trener Basiuk zdecydował się na jedną, ale bardzo istotną roszadę – miejsce w polskiej bramce zajęła, kosztem Anny Szymańskiej, golkiperka AZS PWSZ Wałbrzych, Daria Antończyk. Niestety, zmiana ta niewiele dała, bowiem świetnie zorganizowane Dunki raz po raz sunęły z atakami pod polską bramkę i gole wydawały się kwestią czasu. I tak też się stało. Po 30.minutach gry było 3:0 dla gospodyń, bo Antończyk dwukrotnie pokonała Troelsgaard i raz Harder. Ta druga zawodniczka tuż przed przerwą ponownie wpisała się na listę strzelczyń i nasze panie schodziły na przerwę z opuszczonymi głowami przy wyniku 0-4.


W przerwie Basiuk dokonał jednej zmiany: za kompletnie niewidoczną po raz kolejny Pajor na boisku zameldowała się Wiankowska. Ale niestety, najważniejsza roszada, czyli ta w głowach Polek, nie została wykonana.


Kilka minut po wznowieniu gry Rasmussen trafiła na 5:0, a dziesięć minut później dobiła naszą drużynę bohaterka spotkania, Troelsgaard, kompletując hat-tricka. Polki w zasadzie nie stworzyły sobie okazji do zdobycia bramki i duńska golkiperka była zazwyczaj bezrobotna, sporadycznie zaliczając kontakty z piłką. Takiej reprezentacji Polski, bez zębu i pomysłu, kibice już dosyć dawno nie widzieli. Dania mogła wygrać wyżej, ale reprezentantki gospodarzy od tej pory zachowywały się bardzo niefrasobliwie pod naszą bramką, albo zbyt koronkowo rozgrywając akcję, albo dobrze interweniowała Antończyk. Wyglądało to momentami wręcz tak, jakby Dunki nie chciały dobijać jeszcze bardziej leżącego rywala. Wynik 6:0 mówi wszystko o przebiegu tego spotkania.


Porażka w Viborgu sprawia, że nasza reprezentacja straciła nawet matematyczne szanse na wywalczenie drugiego miejsca w grupie, dającego szansę gry w holenderskich mistrzostwach.

 

Jak podają nieoficjalne źródła, w rozmowie pomeczowej z drużyną złożenie dymisji zapowiedział trener kadry, Wojciech Basiuk. Dodajmy, że kadencji tego szkoleniowca porażka z Danią jest obok wpadki z Francją (także 0:6), najwyższą porażką w czasie jego przygody z kadrą narodową.

 

Dania - Polska 6:0 (4:0)

Sanne Troelsgaard 18, 27, 62, Pernille Harder 25, 41, Johanna Rasmussen 52.

 

Dania: 1. Stina Lykke Petersen - 5. Simone Boye Sørensen (62, 12. Stine Larsen), 3. Janni Arnth Jensen, 2. Line Røddik Hansen - 8. Theresa Nielsen, 7. Sanne Troelsgaard, 6. Julie Jensen, 10. Pernille Harder (52, 20. Nanna Christiansen), 11. Katrine Veje - 9. Nadia Nadim (79, 17. Line Sigvardsen Jensen), 13. Johanna Rasmussen.


Polska: 1. Daria Antończyk - 5. Aleksandra Sikora, 14. Jolanta Siwińska, 15. Agata Guściora, 4. Hanna Konsek - 6. Joanna Wróblewska, 13. Patrycja Balcerzak (66, 11. Ewelina Kamczyk), 20. Sylwia Matysik (83, 18. Nikol Kaletka), 17. Katarzyna Daleszczyk, 10. Silvana Chojnowski - 9. Ewa Pajor (46, 2. Martyna Wiankowska).

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)