Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Szczęśliwy Polacek. Zagłębie w 3. rundzie LE!

Szczęśliwy Polacek. Zagłębie w 3. rundzie LE!

Piłka nożna | 22 lipca 2016 00:06 | Hubert Błaszczyk

fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl

Zagłębie Lubin po rzutach karnych wyeliminowało Partizana Belgrad z Ligi Europy. W regulaminowym czasie gry padł bezbramkowy remis. W serii jedenastek bohaterem został Martin Polacek, który obronił strzał Nemanji Mihailovicia.

 

Lubinianie nie byli faworytem dwumeczu. Partizan to zespół regularnie występujący w europejskich pucharach. W poprzednim sezonie drużyna z Belgradu pokonała dwukrotnie AZ Alkmaar i na wyjeździe rozprawiła się z FC Augsburg. Poprzeczka została więc zawieszona wyjątkowo wysoko.

 

Pierwszy mecz w stolicy Serbii należał zdecydowanie do rywali. Tylko sporej dawce szczęścia trzecia drużyna Ekstraklasy zawdzięczała, że do rewanżu przystępowała z bezbramkowym remisem. Paradoksalnie Zagłębie zaczęło grać lepiej po czerwonej kartce dla Michala Papadopulosa. Fantastyczną szansę zmarnował Łukasz Piątek.

 

W rewanżu sporo było walki, taktycznych szachów, mniej celnych strzałów. Okazji nie brakowało, ale wykończenia już tak. Przez 120 minut obie drużyny oddały cztery celne strzały. Przyjezdni zaledwie raz zagrozili bramce Polacka, ale mogło to skończyć się dla gospodarzy tragicznie. Słowacki bramkarz ponownie miał wiele szczęścia, bo napastnik Partizana nie trafił po jego błędzie z najbliższej odległości.

 

Doszło do rzutów karnych, które zaczęły się idealnie dla lubinian. Już w pierwszej serii wysoko nad poprzeczką piłkę przeniósł Darko Brasanac. W trzeciej kolejce sygnalizowany strzał oddał jednak Todorovski. Obrońcę Zagłębia wyczuł Bojan Saranov. W kluczowym momencie zespołowi pomógł Polacek. Bramkarz wyczuł uderzenie Mihajlovicia i sparował je na słupek. Ponownie szczęście było po jego stronie. Ostatnią jedenastkę pewnie wykorzystał Jan Vlasko. Zagłębie mogło cieszyć się ze sporego sukcesu.

 

W trzeciej rundzie Ligi Europy piłkarze Piotra Stokowca zagrają z Sonderyjskie. Duńczycy uporali się ze Stroemsgodset, dla którego dwie bramki zdobył Muhammed Keita. W dogrywce Norwegów pogrążył w 120. minucie Troels Klove.

 

***


Z europejskimi pucharami po bezbarwnym remisie 0:0 w Goeteborgu pożegnał się Piast Gliwice. Wicemistrzowie Polski wyszli na to spotkanie w rezerwowym składzie. Szanse na awans pogrzebali już w pierwszym meczu, przegrywając… 0:3.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)