Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Engels: Rumak przekonał mnie filozofią gry

Engels: Rumak przekonał mnie filozofią gry

Piłka nożna | 26 sierpnia 2016 17:58 | Maciej Baraniak
Mario Engels
fot. fot. prasowa
Mario Engels

Mario Engels – nowy zawodnik wrocławskiego Śląska Wrocław jest pierwszym niemieckim zawodnikem w historii WKS-u. Ostatnim jego klubem był FSV Frankfurt, z którym w 2. Bundeslidze rozegrał 43 spotkania, strzelając 2 bramki. Z pewnością to nie ostatnie wzmocnienie wrocławskiej drużyny, w trwającym jeszcze kilka dni okienku transferowym.

 

 

- Za tobą Mario pierwszy trening w barwach wrocławskiego klubu. Chyba dobrze wreszcie zacząć łapać rytm treningowy i budować swoją formę. Jak się czujesz ?

- Czuję się bardzo dobrze. Trening ten sprawił mi przyjemność i cieszę się, że ponownie mogę trenować razem z drużyną, co było czymś normalnym w mojej przeszłości. Zgadza się, że ostatnio trenowałem z drużyną SV Darmstadt 98 z Bundesligi, ale byłem tam tylko tydzień na testach. Cieszę się ,że jestem teraz tutaj we Wrocławiu.

 

- Twoim ostatnim klubem był FSV Frankfurt, z którym spadłeś do 3.Bundesligi. Umowa wygasła 30 czerwca tego roku, co porabiałeś od tamtego czasu?

- Przygotowywałem się do nadchodzącego sezonu, głównie pod kątem fizycznym. Miałem własnego trenera od przygotowania fizycznego i trwało to trzy tygodnie. Później jak wspomniałem, udałem się z przedstawicielem Bundesligi na obóz, który trwał osiem dni. I wtedy pojawiła się oferta ze strony Śląska Wrocław, ze strony dyrektora sportowego i trenera. Chcę wypełnić to zadanie.

 

- Wiem, że przed podpisaniem dwuletniego kontraktu ze Śląskiem Wrocław odbyłeś rozmowę z trenerem Mariuszem Rumakiem. Jak obecny trener przekonał ciebie do tego, abyś właśnie zdecydował się na grę we Wrocławiu?

- Trener jest bardzo młody. Był bardzo przyjaźnie nastawiony do mnie od samego początku, po tym jak spotkaliśmy się na rozmowie. Opowiadał mi o tym, co widział z materiałów video o mnie i pozytywnie się wypowiadał. Przedstawił mi swoją filozofię gry, że bardzo chce grać ofensywnie, też aby drużyna była dużo w posiadaniu piłki. To mi bardzo odpowiadało.

 

- Rozmawiamy akurat na bocznym boisku treningowym, nieopodal siedziby klubu. Jednak czy zdążyłeś już zobaczyć Stadion Miejski we Wrocławiu, na którym swoje mecze ligowe rozgrywa twoja nowa drużyna?

- Już pierwszego dnia, kiedy pojawiłem się we Wrocławiu byłem na nim bezpośrednio. Chyba nie muszę dużo mówić, że wielu z piłkarzy marzy o tym, żeby grać na takim stadionie. Nie mogę się doczekać, gdy zagram tam swój pierwszy mecz.

 

- Na jakiej pozycji na boisku czujesz się najlepiej?

- Najbardziej odpowiada mi gra na skrzydłach, kiedy mam zadania ofensywne. Jest mi bez różnicy czy na lewej stronie bądź prawej.

 

- Stawiasz sobie jakieś konkretne cele związane z występami w Śląsku Wrocław i polskiej lidze? Okres przygotowawczy musisz z pewnością nadrobić, żeby złapać odpowiednią formę, w tym przypadku to normalne.

- Tak, zgadza się. Najpierw muszę przyzwyczaić się do drużyny i po tym okresie grać najwięcej jak będzie to tylko możliwe. Nie przyszedłem tu tylko po to, aby siedzieć na ławce rezerwowych.

 

- Za tobą podpisanie kontraktu, wizyta na stadionie, pierwszy trening. Parę polskich słów już poznałeś, zapamiętałeś?

- ,,Cześć’’ , ,, dobre’’ te słowa na razie zapamiętałem, ale cieszę, że będę mieć możliwość poznać nowy język.

 

- Okazji z pewnością ci nie zabraknie, bo nie wiem czy już może słyszałeś, że część graczy ze Śląska uczęszcza na zajęcie z języka polskiego. To bardzo ważne ze względu na komunikację w zespole, co często podkreśla trener Rumak. Jest przy tym trochę zabawy przy okazji.

- Tak słyszałem i wiem, że jest to bardzo ważne. Cieszę się, że będą takie zajęcia, znam dodatkowo bardzo dobrze język angielski. Więc mam nadzieję, że nauczę się kolejnego języka.

 

- Kontrakt podpisałeś w zeszłym tygodniu, potem pojechałeś jeszcze do Niemiec, od nowego tygodnia trenujesz pełną parą. Była okazja do zobaczenia miasta?

 

- Tak miasto już widziałem. Wrocław jest naprawdę przepięknym miastem i jestem zadowolony z tego, że tutaj się znalazłem. Mam nadzieję, że uda mi się szybko również znaleźć mieszkanie, w którym będę się dobrze czuł. I cieszę się na nadchodzący, dobry sezon.


z Wrocławia, Maciek Baraniak

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)