Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Trenerski nos Kasprowicza. Rumunia ograna, czas na Norwegię!

Trenerski nos Kasprowicza. Rumunia ograna, czas na Norwegię!

Piłka nożna | 16 września 2016 14:57 | Krzysztof Mokrzycki
Polki są o krok od awansu.
fot. Irek Pindral, www.pilkakobieca.pl
Polki są o krok od awansu.

Reprezentacja Polski U19, pod wodzą Marcina Kasprowicza, pewnie, choć nie bez problemów, odprawiła swoje rówieśniczki z Rumunii i w zasadzie jest już jedną nogą w kolejnym etapie rozgrywek. Jutro przeciwniczkami naszych dziewcząt będzie reprezentacja Norwegii. 

 

Nasze orlice pokonały Rumunię 2:0. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na boisku działo się naprawdę sporo. Najpierw to Polkom udało się zdobyć bramkę, ale w górę powędrowała chorągiewka oznajmiając, że był ofsajd. Dużo szumu na skrzydle robiła Dominika Grabowska, ale większość jej zagrań w stronę napastniczek padała łupem rywalek. Przed przerwą to jednak przyjezdne miały dwie świetne okazje: najpierw  rumuńska zawodniczka przegrała pojedynek w sytuacji sam na sam z Weroniką Lichy, a chwilę później bo błędzie naszej defensywy rywalki nie potrafiły skierować piłki do pustej bramki.


W przerwie trener Kasprowicz wprowadził Agnieszkę Jędrzejewicz. Jak się potem okazało, był to strzał w dziesiątkę. Zawodniczka Górnika Łęczna już dwie minuty po wejściu na murawę oddała strzał, który wylądował w siatce rywalek i dał trochę oddechu naszym dziewczynom. Z czasem to zespół trenera Kasprowicza zaczął przejmować coraz większą inicjatywę na placu boju i tworzyć kolejne sytuacje. Bardzo dobry mecz rozgrywała Klaudia Słowińska, a i kilka pochwał należy skierować pod adresem aktywnej Klaudii Lefeld oraz solidnie prezentującej się Eckerle. Im bliżej było do końca, tym większa nerwowość wkradała się w szeregi gości, co owocowało żółtymi kartkami. W 70.minucie mecz rozstrzygnęła w zasadzie Roksana Ratajczyk, która po koszmarnym błędzie bramkarki Darle skierowała futbolówkę do siatki. Kilka minut później „Aniołki Kasprowicza” mogły dobić przeciwniczki, ale Weronika Zawistowska najpierw popisała się świetną akcją indywidualną, minęła golkiperkę, by ostatecznie ostemplować tylko obramkowanie bramki Rumunii. Ostatecznie Polki pokonały swoje rywalki 2:0 i w zasadzie są już jedną nogą w kolejnej fazie eliminacji.


W drugim meczu tego turnieju eliminacyjnego Norwegia bardzo łatwo pokonała najsłabszy zespół w grupie, czyli Armenię, 8:0.

 


15.09.2016 r., eliminacje Mistrzostw Europy u19

Wronki
Polska – Rumunia 2:0 (0:0)
Jędrzejewicz 47, Ratajczyk 70'


Polska: Lichy – Grec, Eckerle, Lefeld (66 Ossowska), Słowińska, Zawistowska (82 Kubaszek), Olszewska (45 Jędrzejewicz), Woś, Grabowska, Parczewska, Ratajczyk

Rumunia: Dârle – Boroș, Ambruș, Meluță, Ciobanu, Indrei (41 Petre), Ciolacu (55 Grecu), Popa, Neacșu, Gered, Bartalis


foto: I.Pindral, pilkakobieca.pl


CO DALEJ?


Już jutro czekają nas kolejne emocje w wielkopolskim turnieju. O godzinie 16:00 rozpoczną się bowiem mecze drugiej kolejki tych eliminacji. Polki zagrają z liderkami grupy, Norweżkami, i choć nie są faworytkami to na pewno stać je na sprawienie kibicom miłej niespodzianki. Kluczem do zwycięstwa może być gra obronna i zatrzymanie przede wszystkim Nautnes, która wczoraj popisała się hat-trickiem przeciwko reprezentacji Armenii. Mecz ten odbędzie się na stadionie w Plewiskach. Zwycięzca meczu zapewni sobie awans i do ostatniego spotkania będzie mógł przystąpić na luzie i bez presji.


Równolegle do meczu Polek w Grodzisku Wielkopolskim toczyć się będzie walka o być albo nie być w tych kwalifikacjach dla Ormianek i Rumunek. Nasze wczorajsze rywalki są znacznymi faworytkami tego starcia i na pewno będą chciały podreperować bilans bramkowy i wierzyć, że w ostatniej serii gier uda się sensacyjnie pokonać Norweżki, bo na porażkę naszych orlic z Armenią raczej nie ma co liczyć.


Dziękujemy portalowi pilkakobieca.pl za udostępnienie zdjęć.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)