Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna 18.kolejka Ekstraligi: Na rozkładzie lokalne derby!

18.kolejka Ekstraligi: Na rozkładzie lokalne derby!

Piłka nożna | 24 marca 19:07 | Krzysztof Mokrzycki
Ekstraliga nabiera tempa
fot. www.lubsport.pl
Ekstraliga nabiera tempa

Nominalnie 18.kolejka rozgrywek Ekstraligi odbędzie się w sobotę. W trzeciej wiosennej serii gier dojdzie do kilku ważnych i ciekawych starć. Przede wszystkim na pierwszy plan wysuwają się derby Lubelszczyzny, gdzie będący na fali AZS PSW podejmie Górnika. Emocji nie zabraknie pewnie także w Gdańsku, bo mający powoli nóż na gardle Sztorm zagra z rywalem, z którym jeszcze nigdy nie przegrał.



Z racji przełożenia 16.kolejki spotkań, ta seria gier będzie trzecim tygodniem rozgrywek wiosną 2017. W poprzednich spotkaniach nie brakowało niespodzianek, a w zaskakująco dobrej formie wróciły na ligowe boiska zawodniczki z Białej Podlaskiej, które po kiepskiej jesieni skazywano na spadek. Wciąż w tabeli, z kompletem oczek, prowadzi Medyk, który ma cztery punkty przewagi na drugim Górnikiem.



O przewidywaniach na dalszą część wiosny oraz o tym, co działo się w klubach Ekstraligi zimą, napiszemy już niebawem na naszych łamach.



GOSiRKi Piaseczno vs Czarni Sosnowiec


W Piasecznie pojedynek Gosirek z Czarnymi, ważny dla obu drużyn – Piaseczno czuje już oddech Białej Podlaskiej na plecach, z kolei zespół z Sosnowca, już bez Nikol Kaletki, walczy o utrzymanie trzeciego miejsca w rozgrywkach. Zdecydowanymi faworytkami spotkania są oczywiście przyjezdne, ale dla Gosirek to pierwszy w tym roku mecz na swoim obiekcie i na pewno podopieczne trenera Malarza będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony własnym kibicom. W tej rundzie miejscowe przegrały już z dwiema innymi ekipami z czołówki – Wałbrzychem i Górnikiem. Czarne zaś najpierw pokonały po golu Liskovej AZS Wrocław 1:0, by tydzień temu uznać w Sosnowcu wyższość Medyka. Tak czy inaczej na kolejną porażkę Czarne nie mogą sobie pozwolić.
Typ redakcji: 1:2

 

 

 

Medyk Konin vs UKS SMS Łódź


Pojedynek Dawida z Goliatem, z małymi szansami powodzenia dla niżej notowanej ekipy beniaminka. Medyk w tym sezonie niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze. Warto dodać, że w sezonie 16/17, wliczając wszystkie rozgrywki, zespół trenera Jaszczaka przegrał tylko wyjazdowy mecz z Brescią w Champions League. W Ekstralidze Medyczki są wciąż bezbłędne. Mimo wycofania się głównego sponsora, dziewczyny wciąż rozbijają kolejne rywalki. UKS na piłkarskiej mapie Polski jest wciąż zespołem nowym, więc argumenty przeciwko mistrzyniom kraju to jedynie charakter, walka i ambicja. Nie ma co ukrywać, jeśli Danuta Paturaj nie rozegra meczu życia, to ciężko będzie łodziankom przywieźć korzystny wynik z Konina. Gawrońska, Sikora, Kostova, Daleszczyk – przed golkiperką beniaminka i jej koleżankami z pola bardzo ciężka próba. Jesienią, w Łodzi, pewnie zwyciężył Medyk 7:1.
Typ redakcji: 4:0




AZS UJ Kraków vs Mitech Żywiec


Dwie chyba najbardziej nieprzewidywalne ekipy w lidze. Zwyciężczynie Ekstraligi futsalu na trawie nie radzą sobie aż tak dobrze i wiosną w dwóch meczach zainkasowały aż osiem goli, a gdyby nie świetna postawa Klabis w Koninie, to pewnie ten wynik byłby jeszcze gorszy. Teraz jednak krakowianki mają mecz domowy z rywalem, z którym mają realne szanse wygrać. Pod wodzą nowego trenera Mitech zagrał jedno spotkanie, przegrane z Białą Podlaską 0:2. Tydzień temu jego podopieczne pauzowały, bo boisko w Radziechowach nie nadawało się do gry w piłkę. Brązowe medalistki Ekstraligi z minionego sezonu w tym roku zawodzą i nie potrafią się odnaleźć po odejściu Kingi Szemik, dlatego przed akademiczkami duża szansa, aby odskoczyć trochę od strefy spadkowej. Trzeba tylko, lub aż, wygrać. Naszym zdaniem to się nie uda.
Typ redakcji: 1:1




AZS Wrocław vs Olimpia Szczecin


Prezentująca się w tym sezonie zaskakująco dobrze Olimpia w ważnym meczu pojedzie do Wrocławia. Dlaczego ważnym? Ano wciąż przecież toczy się walka o grę w grupie mistrzowskiej, więc także akademiczkom będzie zależało na tym, aby to spotkanie wygrać i dźwignąć się w górę ligowej tabeli. Kibice już ostrzą sobie zęby, bowiem jesienią po fantastycznym widowisku w Szczecinie padł remis 5:5 i w sobotnie popołudnie powtórka mile widziana. Podopieczne trenera Belli zaczęły wiosnę od porażki 0:1 w Sosnowcu, zaś tydzień temu nie grały. Olimpia na inaugurację przegrała z Górnikiem 2:4, a tydzień temu łatwo odprawiła Sztorm Gdańsk 3:0. Trener Bella od początku rundy może znowu korzystać z usług Asi Wróblewskiej, zaś w ostatnim meczu zabrakło między innymi Grabowskiej, Grec i Cichosz. Być może jutro przynajmniej dwie z nich zagrają. Naszym zdaniem tym razem 10 goli nie będzie, ale Wrocław wymęczy zwycięstwo z dobrze zorganizowaną Olimpią.
Typ redakcji: 3:1




Sztorm Gdańsk vs AZS PWSZ Wałbrzych


Ostatni Sztorm kontra czwarta siła ligi. Faworyt teoretycznie jest tylko jeden, ale czy na pewno? Od kiedy obie ekipy awansowały do Ekstraligi, spotykały się ze sobą trzy razy i ani raz akademiczki nie wygrały, a jesienią na swoim obiekcie przegrały sensacyjnie 1:3. Teraz Sztorm personalnie wygląda lepiej niż wtedy, bo wróciły kontuzjowane Kołacz i Zańko, a ze Szwecji przybyły dwie piłkarki, by pomóc dziewczynom znad morza uratować ligowy byt. Wałbrzych z kolei na wyjazdach w tym sezonie zdobywa więcej punktów niż w meczach domowych. Trener gości, Kamil Jasiński, na pewno nie będzie miał do dyspozycji optymalnego zestawienia, bowiem kilka kontuzji (Rędzia, Antończyk) pokrzyżowało zimą plany szkoleniowcowi Wałbrzycha. Tak czy inaczej spodziewamy się wyrównanego widowiska, którego wynik jest wielką niewiadomą.
Typ redakcji: 2:3




AZS PSW Biała Podlaska vs Górnik Łęczna


Derby Lubelszczyzny to w tym roku pojedynek zespołów, które na wiosnę zdobyły póki co komplet punktów. Nie da się ukryć, że faworytkami będą przyjezdne, ale akademiczki, niesione sensacyjną wygraną w Wałbrzychu, na pewno bez walki się nie poddadzą. Dodatkowo jutro otwarcie nowego stadionu AZS-u, wiec okazja na pewno przednia, by uczcić to zwycięstwem. Ale z drugiej strony Górnik w tym sezonie przegrał jedno, jedyne spotkanie, z Medykiem. Po swojej stronie ma piłkarki pokroju Kamczyk czy Sznyrowskiej, które potrafią w pojedynkę wygrać spotkanie. Smaczkiem jest oczywiście miano derbów, więc wynik pozostaje sprawą otwartą, a na boisku na pewno nie będzie brakowało walki i zaangażowania. Naszym zdaniem Górnik podtrzyma swoją serię zwycięstw, ale nie przyjdzie mu to łatwo.
Typ redakcji: 0:2


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)

Piłka nożna

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL