Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Mistrzostwa Europy czas zacząć! Niemki czy Francuzki?

Mistrzostwa Europy czas zacząć! Niemki czy Francuzki?

Piłka nożna | 15 lipca 12:02 | Krzysztof Mokrzycki
Euro 2017 rusza już jutro!
fot. www.twitter.com
Euro 2017 rusza już jutro!

Już jutro, meczem między gospodyniami – Holenderkami, a pretendentkami do medalu –Norweżkami – rozpoczną się Mistrzostwa Europy kobiet w piłce nożnej. Co prawda polskiej ekipie nie udało przebrnąć się eliminacji, choć ówczesny selekcjoner zapowiadał, że szansa jest, ale emocji dla koneserów kobiecego futbolu zabraknąć nie powinno.



W fazie grupowej los skojarzył ze sobą kilka mocnych ekip. W meczu otwarcia, w niedzielę o godzinie 18:00, spotkają się wymienione wyżej Holenderki i Norweżki. W tym meczu niezmiernie ciężko jest wskazać faworytki spotkania, ale to właśnie te dwie drużyny są głównymi pretendentkami do awansu do ćwierćfinałów. Pokrzyżować plany „Pomarańczowym” i Skandynawkom będą chciały reprezentacje Danii (w kwalifikacjach okazały się lepsze od Polek) oraz młody zespół belgijski.
W pamiętnym meczu towarzyskim, w Jeleniej Górze, miałem okazję oglądać Holenderki w meczu z naszymi orlicami i naprawdę zespół „Oranje” gra ładny dla oka, widowiskowy futbol, a największą gwiazdą jest oczywiście snajperka Miedema. Norweżki w ostatnich latach nieco spuściły z tonu, ale to wciąż niesamowicie groźny zespół i na pewno bez walki medalu nie odda. Problemem jednak jest skuteczność, bowiem w 11 sparingach zespół ten ustrzelił ledwie 10 goli, z czego 4 zdobyła niezawodna Hegerberg. Dania z kolei ma niezwykły potencjał w ofensywie, bo piłkarki pokroju Harden czy Troelsgaard są w stanie rozmontować niemal każdą obronę świata. Młode Belgijki zaś w tym roku nie zachwycają formą, bo tegoroczne wyczyny to 3 wygrane, 3 remisy i cztery porażki, z czego trzy wysokie. Na uznanie zasługują za to remisy ze Szwajcarkami i Japonią, zaś niepokój może budzić klęska 0:7 w Hiszpanii.



W grupie „B” spotkają się ekipy Włoch, Rosji, Niemiec oraz Szwecji. W tym zestawieniu każdy inny rezultat, niż awans Szwedek i Niemek będzie nie lada sensacją. Włoszki w pierwszym meczu podejmą Rosjanki, a Niemki w hicie kolejki zagrają ze Szwecją. O problemach włoskiego futbolu kobiecego napisano już wiele, a reprezentacja przez długie miesiące była w zasadzie pozostawiona sama sobie. Także liga włoska nie odnosi znaczących sukcesów w europejskich pucharach, a Brescia czy Fiorentina jedynie stanową tło dla zespołów francuskich, angielskich czy niemieckich. O traktowaniu pań przez włoską federację dużo mówi też fakt, że gdy tylko słynny Juventus zgłosił chęć posiadania drużyny pań, to włodarze włoskiej piłki od razu zaproponowali, by nowo powstały zespół rozpoczął zmagania… od najwyższej klasy rozgrywkowej, co byłoby kuriozum na skalę globalną, zważywszy choćby na fakt, że w Serie B grają żeńskie zespoły Lazio czy też Milanu, a jakoś im nikt w prezencie awansu dać nie chciał. Rosjanki z kolei, obok debiutującej reprezentacji Portugalii, mogą być najsłabszym zespołem Euro. Od zakończenia eliminacji „Sborna” rozegrała aż 17 sparingów, z czego przegrała aż 12, a bilans nieco podreperowały po dwie wygrane ze słabiutkimi: Kostaryką i Serbią. Z poważniejszymi rywalkami kończyło się na laniu. Niemki wedle bukmacherów są głównymi faworytkami do wygrania całego turnieju i to nawet pomimo faktu, że w kadrze na turniej nie znalazła się kontuzjowana Popp. Zagadką będą za to Szwedki, które w sparingach nie zachwycały skutecznością, ale to zespół typowo turniejowy i będzie się rozkręcał, a dla kilku zawodniczek ten turniej może być ostatnim poważnym w karierze.



W grupie „C” spotkają się: Szwajcaria, Francja, Islandia i Austria. W pierwszej kolejce dojdzie do starć Francuzek z Islandkami i Szwajcarek z Austriaczkami. Polską część fanów na pewno ta grupa będzie interesować, bo przecież Helwetki to nasz rywal w eliminacjach do mundialu. Francuzki to klasa sama w sobie i wystarczy tylko nadmienić, że w finale Champions League grały właśnie dwa zespoły z tego kraju. W okresie przygotowawczym do Euro Francja zagrała 9 spotkań towarzyskich i wygrała aż sześć, pozostałe trzy remisując i to z zespołami silnymi: Norwegią, Niemcami i Anglią, a rozbijając choćby USA 3:0. Patrząc na te rezultaty i fakt, że w tych spotkaniach Sarah Bouhaddi wpuściła tylko trzy gole wydaje się, że Francuzki mają tę pozycję mocno obsadzoną, co jest lekką przesadą. Golkiperka Lyonu potrafi wyjąć co prawda rzut karny czy piłkę nie do obrony, ale bardzo często lekceważy proste uderzenia i przepuszcza je do sieci. Wydaje się, że to najsłabszy punkt tej drużyny, aczkolwiek mając w przednich formacjach zawodniczki pokroju Le Sommer czy Abily można być spokojnym o odrabianie strat. O drugie miejsce, wedle buków, walczyć mają pozostałe trzy zespoły, a moim faworytem jest reprezentacja Szwajcarii, z niesamowitą Larą Dickenmann na czele. Helwetki nie są czołową ekipą globu, seryjnie wygrywającą puchary, ale na pewno to bardzo solidna ekipa i stać ją na wiele. W sparingach co prawda nie było tego widać i zdarzyło się kilka wstydliwych porażek, jak 1:8 z Hiszpanią, ale myślę, że na turnieju będzie dużo lepiej i to właśnie Szwajcarki awansują dalej. Austriaczki wciąż uczą się wielkiego futbolu i choć są pojętnymi uczennicami, to jednak w starciach z bardziej doświadczonymi rywalkami będą mieć kłopoty. Islandia, czyli zespół jeszcze kilka lat temu liczący się w Europie i na świecie, popadła w przeciętność i choć kilka indywidualności w składzie wciąż trzyma poziom tej reprezentacji, to nie wydaje się, by wyspiarki były w stanie zagrozić Francuzkom. Walka o drugie miejsce będzie bardzo ciekawa.



W ostatniej grupie będziemy świadkami derbów Wysp Brytyjskich, bo złośliwy los skojarzył ze sobą Anglię i Szkocję. Stawkę uzupełniają; Hiszpania, marząca o medalach, oraz debiutująca w turnieju Portugalia. Szczerze mówiąc tylko kataklizm mógłby sprawić, że z tej grupy nie wyjdą Angielki i Hiszpanki. Portugalki będą jedynie walczyć o to, by nie być najgorszą ekipą turnieju i ewentualnie podjąć rękawicę w meczu przeciwko Szkocji. Szkotki są ambitne i grają typowo wyspiarski futbol i też będą cieszyć się zainteresowaniem polskich fanów, bo także one będą rywalizować z Polską podczas najbliższych kwalifikacji. Angielki i Hiszpanki chcą być się o medale i nie ma się co temu dziwić. Potencjał kadrowy obu ekip jest olbrzymi. Jeszcze przed losowaniem grup Euro obie drużyny zmierzyły się ze sobą w meczu towarzyskim i zespół z Półwyspu Iberyjskiego przegrał 1:2. Od tamtego czasu jednak Hiszpanki radziły sobie w sparingach bardzo dobrze, rozbijając po drodze Szwajcarię 8:1 czy Belgię 7:0. Anglia zaś potrafiła urwać remis Francji czy powalczyć z Niemkami. Portugalia w okresie przygotowawczym zagrała osiem spotkań, z czego aż pięć przegrała i zdobyła tylko trzy gole, z czego dwie bramki to dzieło Neto. To będzie bolesny debiut dla Portugalii, choć na pewno dziewczyny zostawią serducha na murawie.



Niedziela 16 lipca: Grupa A
• Holandia vs Norwegia (Utrecht) 18:00
• Dania vs Belgia (Doetinchem) 20:45


Poniedziałek 17 lipca: Grupa B
• Włochy vs Rosja (Rotterdam) 18:00
• Niemcy vs Szwecja (Breda) 20:45


Wtorek 18 lipca: Grupa C
• Austria vs Szwajcaria (Deventer) 18:00
• Francja vs Islandia (Tilburg) 20:45


Środa, 19 lipca: Grupa D
• Hiszpania vs Portugalia (Doetinchem) 18:00
• Anglia vs Szkocja (Utrecht) 20:45


Czwartek, 20 lipca: Grupa A
• Norwegia vs Belgia (Breda) 18:00
• Holandia vs Dania (Rotterdam) 20:45


Piątek 21 lipca: Grupa B
• Szwecja vs Rosja (Deventer) 18:00
• Niemcy vs Włochy (Tilburg) 20:45


Sobota 22 lipca: Grupa C
• Islandii vs Szwajcaria (Doetinchem) 18:00
• Francja vs Austria (Utrecht) 20:45


Niedziela 23 lipca: Grupa D
• Szkocja vs Portugalia (Rotterdam) 18:00
• Anglia vs Hiszpania (Breda) 20:45


Poniedziałek 24 lipca: Grupa A
• Belgia vs Holandia (Tilburg) 20:45
• Norwegia vs Dania (Deventer) 20:45


Wtorek 25 lipca: Grupa B
• Rosja vs Niemcy (Utrecht) 20:45
• Szwecja vs Włochy (Doetinchem) 20:45


Środa, 26 lipca: Grupa C

• Szwajcaria vs Francja (Breda) 20:45
• Islandia vs Austria (Rotterdam) 20:45


Czwartek 27 lipca: Grupa D
• Portugalia vs Anglia (Tilburg) 20:45
• Szkocja vs Hiszpania (Deventer) 20:45



ĆWIERĆFINAŁY

 

Sobota, 29 lipca
• 1 (zwycięzca grupy) A vs 2 (drugie miejsce w grupie) B (QF1, Doetinchem)
• 1 B vs 2 A (QF2, Rotterdam)


Niedziela, 30 lipca

• 1 C vs 2 D (QF3, Tilburg)
• 1 D vs 2 C (QF4, Deventer)



PÓŁFINAŁY


Czwartek, 3 sierpnia

• QF1 vs QF4 (Enschede)
• QF2 vs QF3 (Breda)



FINAŁ:


Niedziela, 6 sierpnia (Enschede) 17:00


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)

Piłka nożna

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL