Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Piątek w Ekstraklasie: Lech wygra po raz pierwszy od pół roku

Piątek w Ekstraklasie: Lech wygra po raz pierwszy od pół roku

Piłka nożna | 05 kwietnia 2013 12:09 | Hubert Błaszczyk
Lechia przyjedzie d Poznania bez Marcina Pietrowskiego.
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Lechia przyjedzie d Poznania bez Marcina Pietrowskiego.

Do końca rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy pozostało 10 kolejek. Nie ma już więc miejsca na błędy i stratę punktów. Trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak twierdzi, że do zdobycia mistrzostwa Polski potrzebne będzie 60 punktów. By uzbierać tą liczbę poznaniacy muszą zacząć wygrywać na własnym stadionie. W piątek staną przed idealną okazją, Lechia to bowiem rywal, który na wiosnę nie błyszczy, a przede wszystkim nie strzela bramek. Wcześniej jednak Ruch może przypieczętować spadek Podbeskidzia i według nas to uczyni.


Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1 (piątek, 18:00)
Mecz ostatniej szansy dla Podbeskidzia. Który to już z kolei? W Bielsku-Białej wierzą jeszcze w utrzymanie, ale są to raczej pobożne życzenia. Podbeskidzie w ostatniej kolejce z Koroną zaprezentowało słaby futbol. Bielszczanie remis zawdzięczają właściwie tylko Robertowi Demjanowi, który po sezonie długo miejsca w Bielsku-Białej nie zagrzeje. Z kolei Ruch po niepowodzeniu w pierwszej kolejce z Lechem, zaczął zdobywać punkty. Wygrana w końcowych fragmentach spotkania z Zagłębiem na pewno podbuduje zespół Jacka Zielińskiego. Niebiescy grają dziś o spokojną dalszą część sezonu i według nas nie zmarnują tej okazji. Nie powinien im przeszkodzić fakt, że zagrają bez Marcina Baszczyńskiego, bo Baszczu był w ostatnich tygodniach w słabej formie. Pod znakiem zapytania stoi też występ Pavla Sultesa.


Lech Poznań – Lechia Gdańsk 1 (piątek, 20:45)
Lech ostatni raz u siebie wygrał blisko pół roku temu. Mecz z Lechią wydaję się idealnym spotkaniem na przełamanie. Poznaniacy przez ostatnie 17 lat zawsze wygrywali z zespołem z Gdańska przy Bułgarskiej. Ostatni remis padł w 1996 roku. Podopieczni Mariusza Rumaka to jeden z najlepiej grających zespołów w Europie na wyjazdach i najsłabiej na własnym boisku. Passa bez zwycięstwa Lecha u siebie jest zadziwiająca. Fanatyczni kibice, nowoczesny stadion – wystarczy tylko wygrywać. Zespół z Poznania to obecnie wicelider tabeli. Do liderującej Legii, Lechici tracą cztery punkty i jeśli chcą zachować kontakt z warszawianami, to mecz z Lechią muszą wygrać. Do spotkania gospodarze przystąpią niemal w pewnym składzie. Zabraknie tylko pauzujących od dłuższego czasu Manuela Arboledy, Patryka Wolskiego i Tomasza Kędziory. Z kolei Lechia przyjedzie do Poznania bez Bartosza Kanieckiego, Sebastiana Madery i Krzysztofa Bąka. Za kartki nie zagra także Marcin Pietrowski. Są to dość poważne osłabienia Lechii, która w tej rundzie gra nijako. Gdańszczanie przede wszystkim nie strzelają bramek. Brak klasowego napastnika jest nad wyraz odczuwalny. Przy Bułgarskiej jeśli nie strzelą bramki, to nie zdobędą punktów. Siła rażenia Lecha w ofensywie jest ogromna, także nie chcę nam się wierzyć, że po raz kolejny poznaniacy zmarnują szansę na komplet punktów.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)