Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Sobota w Ekstraklasie: Marsz Legii po mistrzostwo

Sobota w Ekstraklasie: Marsz Legii po mistrzostwo

Piłka nożna | 13 kwietnia 2013 12:26 | Hubert Błaszczyk
Czy Ljuboja dołoży kolejną bramkę do kolekcji?
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Czy Ljuboja dołoży kolejną bramkę do kolekcji?

Sobota będzie dniem, w którym nie powinno zabraknąć emocji. Najpierw na przystawkę w Bełchatowie zagra GKS z Ruchem. Mecz drużyn z dolnych rejonów tabeli nie powinien nam dostarczyć zbytnich emocji. Później jednak Śląsk przyjedzie do Warszawy, by zmierzyć się z Polonią, a na deser czeka nas ligowy klasyk w Krakowie.


GKS Bełchatów – Ruch Chorzów X (sobota, 13:30)
Ruch zapowiada, że jedzie do Bełchatowa po trzy punkty, ale nie zapominajmy, że w bramce GKS-u cały czas jest bardzo dobrze i szczęśliwie broniący Zubas. To będzie według nas mecz do pierwszej bramki, ale tej może wcale nie być. W meczu Pucharu Polski golkiperem Ruchu był bowiem młody Krzysztof Kamiński, który zatrzymał Legionistów. Kamyk, jak nazywają go koledzy, zachował czyste konto, pomimo tego, że chorzowianie przez więcej niż połowę spotkania bronili się w dziesiątkę. Wydaję się nam więc, że będzie to mecz bramkarzy, a spotkanie drużyn z dołu tabeli zakończy się bezbramkowym remisem.


Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 2 (sobota, 15:45)
Śląsk w ostatnich spotkania zaczął grać jak na mistrza Polski przystało. Pomimo, że piłkarze Levy’ego nadal nie dostają pieniędzy na konto na czas, a premia za mistrzostwo Polski, to cały czas mrzonka, to ich gra może się podobać. Zarówno w meczu z Górnikiem jak i pucharowym pojedynkiem z Wisłą, Śląsk zaprezentował się korzystnie, a przede wszystkim efektownie. Na szpicy czeski szkoleniowiec postawił na Erica Moulounguiego. Zawodnik z Gabonu skutecznością nie grzeszy, ale potrafi dograć do lepiej ustawionego kolegi, groźnie strzelić na bramkę. Jego grę można ocenić pozytywnie, czego nie można napisać o jego poprzednikach – Diazie i Gikiewiczu. Z kolei Czarne Koszule wiosną zawodzą. Oprócz zwycięstwa w Poznaniu, ta runda jest dla Polonii wybitnie nieudana. Problemy organizacyjne wpływają na postawę zawodników, a ze Śląskiem nie zagrają Tomasz Hołota i kontuzjowani Igor Morozov oraz Adam Pazio. W tym pojedynku stawiamy więc na pewne zwycięstwo Śląska 2:0.
 

Wisła Kraków – Legia Warszawa 2 (sobota, 18:00)
Kiedyś byłoby to spotkanie na szczycie tabeli. Teraz zwykła walka o ligowe punkty. Ligowy klasyk, jak zwykli mawiać komentatorzy będzie bowiem według nas jednostronnym widowiskiem. Legia walczy o tytuł mistrza Polski, a dla Wisły to tylko kolejny mecz. W barwach zespołu z Krakowa występuje niewielu zawodników, dla których tego typu spotkania są czymś szczególnym. Warszawianie natomiast przyjadą pod Wawel podrażnieni remisem w meczu Pucharu Polski z Ruchem. Podopieczni Jana Urbana na pewno będą chcieli zmazać złe wrażenie, które pozostawili po sobie w Chorzowie. Wiadomo jednak, że w tym meczu nie wystąpi Inaki Astiz, a pod znakiem zapytania stoi gra w tym pojedynku Bartosza Bereszyńskiego. Linia obronna przyjezdnych nie powinna jednak się posypać, bo warszawianie mają godnych zmienników. Według nas będzie 2:1 dla Legii.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)