Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Bilbao grające w pierwszej połowie, strzelający Madryt w drugiej
Cristiano Ronaldo
fot. soccer.ru
Cristiano Ronaldo

Bilbao grające w pierwszej połowie, strzelający Madryt w drugiej

Piłka nożna | 14 kwietnia 2013 23:21 | Adrian Szymczak

Real Madryt skupił swoją uwagę wokół Ligi Mistrzów, ale na ich drodze do meczu półfinałowego stał przeciwnik niełatwy - Athletic Bilbao. Mecze pomiędzy obiema drużynami zawsze gwarantowały nie lada emocje. Nie inaczej było i tym razem. Drużyna z Bilbao osłabiona brakiem swojego najlepszego napastnika Aritza Aduriza postawiła wysoko poprzeczkę drużynie Królewskich. Przynajmniej w pierwszej połowie…


Gorąca baskijska publiczność wypełniła trybuny San Mames i głośno dopingowała swoich ulubieńców od początku spotkania. Niestety dla nich, już w 2 minucie meczu kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Cristiano Ronaldo i uspokoił temperamentną publiczność San Mames. Podopieczni Marcelo Bielsy szybko otrząsnęli się po straconej bramce i zaczęli przejmować inicjatywę. Główne roli odgrywała młodzież basków – Iker Muniain i Ander Herrera. Ten ostatni momentami wykazywał się bajeczną techniką i przeglądem pola. Do tego dorzucił niezły strzał, po którym Diego Lopez musiał się nieźle namęczyć i gdyby nie on piłka wpadłaby do bramki Realu. Jeszcze w 41. minucie Real mógł podwyższyć swoje prowadzenie, lecz po dobrej akcji Ramos - Di Maria, Argentyńczyk trafił w słupek. Posiadanie piłki w procentach było zdecydowanie na korzyść Basków, którzy aż 63% czasu gry byli przy piłce. Dobra pierwsza połowa z obu stron zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem drużyny z Madrytu.


Druga część spotkania to już zupełnie inny obraz gry. Choć na początku wydawało się, że Bilbao wydrze Realowi chociaż punkt, Królewscy narzucili swoje tempo gry i piłkarze Marcelo Bielsy stracili koncepcję na grę. W 68. minucie świetnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Xabi Alonso i jego podanie wykorzystał Ronaldo. Portugalczyk bez problemu poradził sobie z obrońcą i celnym strzałem głową w długi róg pokonał bramkarza Athleticu. Real nie zwalniał tempa i trzecią bramkę strzelili w 76. minucie. Mocnym i celnym strzałem po ziemi popisał się Gonzalo Higuain po podaniu Ronaldo. Po strzeleniu trzeciej bramki Real uspokoił grę i tylko momentami dopuszczał do głosu drużynę gospodarzy. Zdołowani piłkarze Bilbao nieudolnie próbowali konstruować akcje bramkowe i większość z nich lądowała w rękach bramkarza Realu.


Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem piłkarzy Realu Madryt 3-0. Choć w pierwszej połowie Athletic sprawiał wiele problemów piłkarzom Mourinho, tak w drugiej nie mieli po prostu pomysłu na skuteczną grę. Nie oddali oni w drugiej połowie ani jednego celnego strzału na bramkę Diego Lopeza. Z takimi statystykami nie można pokonać tak grającego Realu Madryt.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)