Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Niedziela w Ekstraklasie: Legia odpowie Lechowi

Niedziela w Ekstraklasie: Legia odpowie Lechowi

Piłka nożna | 05 maja 2013 00:49 | Hubert Błaszczyk
Miroslav Radović wraca do składu Legii.
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Miroslav Radović wraca do składu Legii.

Po sobotnich spotkaniach fotel lidera T-Mobile Ekstraklasy objęła drużyna Lecha Poznań. Kolejorz pokonał na własnym stadionie Wisłę Kraków i ma nad Legią jedno oczko przewagi. Warszawianie postarają się odpowiedzieć rywalowi z Poznania w niedzielnym pojedynku z Lechią Gdańsk. O wskoczenie na trzecią pozycję zagra też na własnym stadionie Śląsk Wrocław z Pogonią Szczecin.


Legia Warszawa – Lechia Gdańsk 1 (niedziela, 14:30)
Legia pokazała w środę we Wrocławiu, że w ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy, to nie warszawianie byli tacy słabi, ale Piast Gliwice dobrze zorganizowany. Strata punktów w Gliwicach pozwoliła zbliżyć się Lechowi do Legii na dwa punkty, a po sobotnim wygranym meczu z Wisłą Kraków, objąć fotel lidera Ekstraklasy. Teraz piłka jest po stronie Legii. Po wygranej ze Śląskiem ciężko sobie wyobrazić, żeby Legioniści stracili punkty w starciu z Lechią Gdańsk. Do zdrowia wrócili już Danijel Ljuboja i Miroslav Radović. Zespół pokazał już jednak we Wrocławiu, że potrafi sobie poradzić również bez nich. Lechia ostatnie zwycięstwo odniosła 10. marca i na kolejne będzie musiała poczekać jeszcze co najmniej tydzień. Gdańszczanie bez Abdou Razacka Traore stracili co najmniej 30% w ofensywie i na wiosnę jest to bardzo widoczne.


Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin X (niedziela, 17:00)
Trudny mecz do wytypowania, bo Śląsk znajduję się w sporym dołku, tymczasem Portowcy powoli podnoszą się po fatalnej serii bez zwycięstwa. Z całym jednak szacunkiem dla szczecinian, to ich kadra nie ma się co równać nawet z osłabionym zespołem z Wrocławia. W dolnych rejonach tabeli robi się już jednak dość ciasno, więc podopieczni Dariusza Wdowczyka zaczęli kolekcjonować punkty. W meczu z mistrzem Polski również nie są bez szans. W drużynie Śląska zaciął się strzelający w końcówkach spotkań Piotr Ćwielong i w ataku zrobił się spory problem. Nie strzela Eric Mouloungui, nie strzela tym bardziej Łukasz Gikiewicz. Problemy dotyczą też formacji defensywnej. Za kartki nie gra Adam Kokoszka, fatalne błędy popełnia Marek Wasiluk do spółki z Rafałem Gikiewiczem, który występuje w miejsce kontuzjowanego Mariana Kelemena. Z takimi problemami gra o komplet punktów będzie trudna. Stawiamy więc na skromne 1:1.
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)