Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Poniedziałek w Ekstraklasie: O przedłużenie nadziei na europejskie puchary

Poniedziałek w Ekstraklasie: O przedłużenie nadziei na europejskie puchary

Piłka nożna | 13 maja 2013 12:09 | Hubert Błaszczyk
Robert Jeż
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Robert Jeż

Deser 26. kolejki T-Mobile Ekstraklasy – poniedziałkowe spotkanie Zagłębia Lubin z Górnikiem Zabrze – zapowiada się niezwykle interesująco. Obie drużyny walczą jeszcze o awans do europejskich pucharów i choć do trzeciego miejsca tracą odpowiednio osiem i cztery punkty, to nie składają jeszcze broni. Strata punktów w tym spotkaniu może jednak oznaczać dla gospodarzy koniec szans na pokazanie się w Europie w kolejnym sezonie.


Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 1 (poniedziałek, 18:30)


W tej kolejce najważniejszym spotkaniem dla poniedziałkowych rywali był mecz Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław. Tam przez ostatni kwadrans utrzymywał się korzystny dla obu zespołów remis. W doliczonym czasie gry świetną szarżą popisał się jednak Pavol Cicman, a piłkę do pustej siatki skierował wychowanek gliwiczan, Rafał Murawski. Dzięki zwycięstwu Piast wskoczył na trzecie miejsce i powiększył stratę nad obiema drużynami.


Zagłębie w ostatnich tygodniach prezentuje jednak dobrą formę i gdyby nie niespodziewany remis w Bielsku-Białej, to podopieczni Pavla Hapala byliby w niezłej sytuacji do ataku na trzecie miejsce przed ostatnimi kolejkami tegorocznego sezonu T-Mobile Ekstraklasy. Lubinianom może zabraknąć trzech punktów z meczu z Podbeskidziem, ale też trzech oczek, które zostały im odebrane tuż przed startem sezonu za działania korupcyjne sprzed kilku sezonów. Dla nas decyzja ta była absurdalna, nie można bowiem karać za korupcję kilkakrotnie tego samego klubu, zwłaszcza że z ekipy, która kupowała mecze w Zagłębiu nie ma już nikogo.


Z kolei Górnik puchary w tej rundzie miał jak na tacy. Zawodnicy Adama Nawałki grają jednak na wiosnę tragicznie. Zabrzanie przegrali siedem meczów, wygrywając zaledwie trzy. W ostatniej kolejce przegrali w Bełchatowie w fatalnym stylu 2:0. To rozsierdziło kibiców, którzy nie godzą się na taką grę prezentowaną przez ich klub.


W meczu z Zagłębiem przyjezdnym będzie jednak trudno o chociażby jeden punkt. Do Lubina z powodu czwartej żółtej kartki nie przyjedzie Adam Danch, a z kontuzjami nadal zmagają się Michał Bemben i Mariusz Magiera. Na domiar złego zabraknie Ireneusza Jelenia, który zgłosił uraz mięśni brzucha. W zespole gospodarzy nie zagra tylko pauzujący za kartki Jiri Bilek.


Poniedziałkowy mecz będzie szczególny dla Adama Banasia i Roberta Jeża. Pomocnik zespołu z Lubina w Zabrzu zagrał tylko pół rundy, ale to właśnie tam rozkwitła jego gwiazda. Nic jednak dziwnego, skoro Jeż aplikował rywalom takie bramki:

 


 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)