Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Tomasz Podgórski dla SPORT4FANS.PL

Tomasz Podgórski dla SPORT4FANS.PL

Piłka nożna | 19 maja 2013 15:00 | Przemysław Drewniak
Tomasz Podgórski nie czuje presji związanej z walką o europejskie puchary
fot. x-news / T-Mobile Ekstraklasa
Tomasz Podgórski nie czuje presji związanej z walką o europejskie puchary

Piast Gliwice to bez wątpienia największa rewelacja tego sezonu. W 27. kolejce podopieczni Marcina Brosza wygrali swój trzeci mecz z rzędu i na dwa tygodnie przed zakończeniem rozgrywek zajmują 3. miejsce w tabeli, gwarantujące udział w eliminacjach do Ligi Europy. Po sobotnim spotkaniu w Bielsku-Białej, krótkiego wywiadu udzielił nam kapitan gliwiczan, Tomasz Podgórski.


Piast zdobywa kolejne trzy punkty, choć po pierwszej połowie się na to nie zapowiadało. Nie graliście jak drużyna, która aspiruje do gry w pucharach.

Trzeba przyznać, że źle weszliśmy w ten mecz. Na pewno wpływ na naszą postawę miała bardzo dobra gra Podbeskidzia, które w pierwszych 20 minutach zepchnęło nas do głębokiej defensywy, a w nasze akcje wkradła się panika. Na szczęście po przerwie poukładaliśmy swoją grę, trener Brosz udzielił nam kilku wskazówek i dokonał dwóch zmian. W drugich 45 minutach wyglądało to już znacznie lepiej. Bardzo się cieszymy, że wywozimy z Bielska-Białej trzy punkty, bo w tej rundzie to bardzo ciężki teren, a Podbeskidzie swoimi występami pokazuje, że zasługuje na grę w Ekstraklasie.


Mówisz o panice w Waszych poczynaniach. Zaczynacie odczuwać coraz większą presję w związku walką o miejsce w europejskich pucharach?

Jak się zdobywa 9 punktów w trzech meczach to nie wiem, czy można mówić o jakimś pętaniu nóg w związku z presją. Pamiętajmy o tym, że jesteśmy tylko beniaminkiem, więc żadna presja na nas nie spoczywa. Atmosfera w drużynie jest świetna, w każdym meczu czujemy wsparcie kibiców. W takich warunkach gra przynosi nam radość i nie wybiegamy zbyt daleko w przyszłość, myśląc o pucharach. Teraz koncentrujemy się na następnych meczach, które także nie będą dla nas łatwe. Za tydzień przyjeżdża do nas Korona Kielce i z pewnością postawi nam trudne warunki.


Zanosi się na to, że latem będziesz jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy w Ekstraklasie. Jak podchodzisz do spekulacji na Twój temat, które krążą po mediach od kilku tygodni?

Bardzo spokojnie. Spekulacje zawsze muszą być, to jest część naszego zawodu. Obecnie jestem piłkarzem Piasta, z którym wiąże mnie jeszcze dwuletni kontrakt, więc nie mam czym się denerwować. Skupiam się na teraźniejszości, bo zajmujemy trzecie miejsce w tabeli i mamy szansę zrobienia czegoś szczególnego dla naszego klubu, dla całego miasta. A co będzie w czerwcu? Zobaczymy.


Rozmawiał w Bielsku-Białej Przemysław Drewniak

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)