Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Czwartek w Ekstraklasie: Piast po puchary!

Czwartek w Ekstraklasie: Piast po puchary!

Piłka nożna | 23 maja 2013 13:36 | Hubert Błaszczyk
Piast wskoczył na podium Ekstraklasy i nie chce już go opuszczać.
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Piast wskoczył na podium Ekstraklasy i nie chce już go opuszczać.

3 mecze, 9 punktów – to bilans Piasta w ostatnich kolejkach T-Mobile Ekstraklasy. Wszyscy sceptycy, którzy twierdzili, że zespół z Gliwic ugnie się pod presją pucharów i zacznie przegrywać nie mieli racji. W czwartek na mecz z gliwiczanami przyjeżdża Korona Kielce, która w ostatniej kolejce zdemolowała Jagiellonię, ale straciła też Macieja Korzyma.


Piast Gliwice – Korona Kielce 1 (czwartek, 20:45)
5 bramek zaaplikowanych Jagiellonii to na pewno duża niespodzianka. Białostoczanie są jednak rozbici od wewnątrz i wydaję się, że do końca sezonu ugrają już niewiele punktów. Dni w Białymstoku Tomasza Hajty są policzone, to też zawodnikom niespecjalnie zależy na wyniku. Wykorzystała to Korona, która zawsze gra o pełną pulę i nie odpuszcza nawet na centymetr boiska. Smak bolesnej kontuzji po faulu Jakuba Słowika poznał jednak Maciej Korzym, który doznał złamania kości strzałkowej i w tym sezonie na boiskach T-Mobile Ekstraklasy już nie wystąpi. Popularny Korzeń to najskuteczniejszy zawodnik kielczan, a zarazem lider na boisku. W meczu z Piastem może zabraknąć zawodnika, który jest w stanie strzelić bramkę z niczego. Tak było w przypadku Korzyma kilkakrotnie w tym sezonie, kiedy swoimi golami ratował punkty w ostatnim kwadransie gry. Teraz w napadzie zastąpi go najprawdopodobniej Łukasz Jamróz, ale zmiana odbije się również na jakości. Z kolei Piast nic nie robi sobie z miejsca w tabeli, które zajmuje. Co prawda podopieczni Marcina Brosza zagrali fatalne pierwsze 45 minut w Bielsku-Białej, ale po przerwie przyjezdni byli już innym zespołem i ze stadionu Podbeskidzia wywieźli trzy punkty meczowe. Gliwiczanie w grze pokazują niesamowitą dojrzałość. Nawet gdy nie idzie, potrafią przetrwać trudniejsze momenty i dowieźć do końca meczu korzystny wynik. Gra w europejskich pucharach niewątpliwie im się należy. Nie tylko za bardzo dobrą grę na boisku, ale też za całą pozasportową otoczkę. Ładny stadion, terminowe wypłaty – to jest coś, co w polskim futbolu powinno być normalnością. Piast to jeden z tych zespołów, który jak już się na coś zdecyduje, to płaci w terminie. W meczu z Koroną kluczowy może być początek spotkania. Jeśli gospodarze szybko strzelą bramkę, to spotkanie ułoży się po ich myśli. Korona pomimo, że walcząca nie jest zespołem, lubiącym gonić rywali. Na wyjazdach zdobyła zaledwie cztery oczka i po tym pojedynku ich dorobek znacząco się nie powiększy.
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)