Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Edi Andradina dla SPORT4FANS: Najtrudniejsza runda? Z Brazylijczykami!

Edi Andradina dla SPORT4FANS: Najtrudniejsza runda? Z Brazylijczykami!

Piłka nożna | 31 maja 2013 09:00 | Przemysław Drewniak
Edi Andradina zadebiutował w barwach Pogoni w 2005 roku
fot. x-news / T-Mobile Ekstraklasa
Edi Andradina zadebiutował w barwach Pogoni w 2005 roku

Choć ma 38 lat, wciąż stanowi kluczowe ogniwo swojego zespołu. Mowa o Edim Andradinie, żywej legendzie Pogoni Szczecin. Wiosną jego klub zaliczył poważny zjazd w ligowej tabeli, ale w ostatnich kolejkach Portowcy zdołali zapewnić sobie utrzymanie w elicie. Nie zmienił tego przegrany mecz w Bielsku-Białej, po którym Edi udzielił wypowiedzi dla naszego portalu.


Nie udało się wygrać trzeciego meczu z rzędu i wracacie z Bielska na tarczy, ale z utrzymaniem. Co zawiodło tym razem?
Na pewno źle weszliśmy w ten mecz. Tutaj trzeba pochwalić gospodarzy, bo zaczęli bardzo mocno i szybko strzelili dwie bramki. To ustawiło mecz, bo Podbeskidzie potrafi się utrzymać przy piłce, a z przodu ma Demjana, który jest w niesamowitej formie. Z naszej strony nie zabrakło walki, ale później czerwona kartka nas osłabiła i już niewiele mogliśmy zdziałać.


Na początku drugiej połowy wydawało się, że zaczynacie powoli łapać rytm, osiągnęliście przewagę. Czerwona kartka podcięła Wam skrzydła?

Oczywiście, w osłabieniu było nam bardzo ciężko, ale nie wyglądało to najgorzej z naszej strony. Staraliśmy się, mieliśmy nawet sytuacje do tego, by wyrównać. Ale wydaję mi się, że nie ma co dyskutować z tym wynikiem, Podbeskidzie zagrało bardzo dobrze i wygrało zasłużenie.


Istniało zagrożenie, że przed ostatnią kolejką nie będziecie jeszcze pewni utrzymania, ale w meczu z Polonią zagracie już na pełnym luzie.

Tak, ale na pewno będziemy walczyć o zwycięstwo, na to liczą kibice. U siebie jesteśmy mocni, więc chcemy dobrze zakończyć ten sezon i zdobyć trzy punkty.


A dlaczego nie zagrał Pan od pierwszej minuty? W poprzednich meczach to Pan był często wiodącą postacią drużyny, dziś także po Pana wejściu na boisko gra Pogoni w środku wyglądała nieco lepiej.

Trudno powiedzieć, trener nie rozmawiał ze mną na ten temat przed meczem. Wydaje mi się, że chciał ustawić zespół bardziej defensywnie i stąd taka decyzja. W dzisiejszym meczu wystarczył nam przecież remis. Ale nie wiem, myślę, że to trener powinien odpowiedzieć na to pytanie.
 

Dużo w piłce Pan już przeszedł, ale ta runda pewnie była jedną z trudniejszych w karierze. Najtrudniejsza?
Nie, nie, najtrudniejsza była w Pogoni z Brazylijczykami (śmiech).


Rozmawiał w Bielsku-Białej Przemysław Drewniak

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)