Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Piątkowe spotkanie z Galaktycznymi: Środkowy obrońca - Żelazny kapitan
Fernando Hierro
Fernando Hierro

Piątkowe spotkanie z Galaktycznymi: Środkowy obrońca - Żelazny kapitan

Piłka nożna | 15 czerwca 2013 15:27 | Adrian Szymczak

Człowiek, który w jednym sezonie strzelił więcej bramek niż sam Emilio Butrageńo choć nie był napastnikiem. Co więcej, nominalnie ustawiany był jako środkowy obrońca ! Przed Państwem jeden z najbardziej bramkostrzelnych obrońców świata – Fernando Hierro!


Urodzony 23 marca 1968 roku w Vélez-Málaga. Od początku był skazany na piłkę – jego dwóch starszych braci: Manolo i Antonio grywali z młodzieżowej, a później seniorskiej kadrze Malagi. Młody Fernando rozwijał się w młodzieżówce Malagi, grywając na różnych pozycjach. Na początku swojej kariery został bardzo mocno „zgaszony” przez trenerów RCD Mallorca, ponieważ Ci powiedzieli, że Fernando „nie jest wystarczająco dobry do tego sportu”. W 1987 roku Real Valladolid postanowił ściągnąć wychowanka Malagi w swoje szeregi. Ta sztuka się udała, gdyż Hierro, który był głodny gry i miał ogromne chęci rozwijania się, postawił na Valladolid i stał się pełnoprawnym członkiem tego klubu. Przepracowując solidnie okres przygotowawczy, Fernando Hierro zadebiutował w pierwszym składzie Realu Valladolid we wrześniu 1987r. w meczu z Espanyolem Barcelona. Hierro zadomowił się w Valadolid tylko na dwa sezony, w przeciągu których wystąpił w barwach Pucelas 57 razy strzelając przy tym 3 bramki. Szczególnie drugi sezon był bardzo udany, dlatego też zainteresowanie młodym Hiszpanem wzrosło. Do walki o Hierro przystąpiły dwa kluby ze stolicy – Atletico i Real. Co ciekawe, Hiszpan nie podpisał jeszcze z nikim kontraktu, a już paradował w koszulce Rojiblancos. Kibice Atletico musieli obejść się smakiem, gdyż za sumę 135 milionów peset (ponad 810 tysięcy euro) Fernando Hierro został nowym zawodnikiem Realu Madryt.


Ówczesny trener Realu John Toshak nie miał wątpliwości, że Królewscy mają zawodnika na lata. Swoją postawą na treningach Hierro pokazał, że „ma papiery na granie” i już pierwszej kolejce nowego sezonu zadebiutował w wyjściowym składzie Los Blancos. Cały sezon był dla niego bardzo udany, gdyż wystąpił w 37 meczach, co pokazuje, że w tak młodym wieku był podstawowym zawodnikiem drużyny z najwyższej półki. Pełnią szczęścia był fakt, że Królewscy zwyciężyli w rozgrywkach ligowych. Ciekawostką jest fakt, że swój debiutancki mecz w dorosłej reprezentacji Hiszpanii, który miał miejsce 20 września 1989 roku, rozegrał przeciwko reprezentacji Polski.


W sezonie 1990/91 trenerem Realu był Radomir Antić, który postanowił trochę poeksperymentować i ustawił Fernando Hierro na pozycji środkowego pomocnika. Początki na nowej pozycji nie były łatwe. Do tego dochodził fakt, że Fernando „skakał” z pozycji środkowego obrońcy na pozycję środkowego pomocnika. Rezultat eksperymentu Anticia było widać dopiero w następnym sezonie. Otóż w 37 rozegranych meczach na pozycji, głównie środkowego pomocnika, Fernando Hierro strzelił aż 21 bramek! Zajmując tym samym drugie miejsce w klasyfikacji strzelców (do lidera stracił tylko 6 bramek!) W klasyfikacji wewnątrz drużynowej Hierro był pierwszym strzelcem drużyny wyprzedzając legendarnego napastnika Realu – Emilio Butrageńo, który strzelił w tym sezonie tylko 14 bramek. Ciekawe, co by było gdyby Antić ustawił Hierro w ataku… Dopiero w roku 1996, za kadencji Fabio Capello, Fernando Hierro wraca na swoją „nominalną” pozycję środkowego obrońcy. W nieudanym sezonie 98/99 doszło do nieprzyjemnego starcia pomiędzy Hierro a Clarencem Seedorfem. Obaj panowie dość dosadnie tłumaczyli sobie porażkę w meczu z Dynamem Kijów.


Nie mniej jednak Hierro stał się legendą Królewskich. Aż 14 lat grał w białej koszulce Realu Madryt mówi samo za siebie. 439 spotkań i 102 bramki na koncie. Statystyka jak na środkowego obrońcę bardzo imponująca. Niestety w roku 2003 w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach, nieprzystających takiemu klubowi, prezes Florentino Perez decyduje się nie przedłużać kontraktu z Fernano Hierro i Vicente Del Bosque. Całe zajście miało miejsce dzień po tym, jak Królewscy zdobyli Mistrzostwo Hiszpanii…Po tym wszystkim Hierro decyduje się na przeniesienie się do egzotycznego Kataru, gdzie dołączył do drużyny Al-Rayyan. Rozegrał tylko 19 spotkań, po czym przeniósł się do Anglii, do zespołu Bolton Wanderers, gdzie brał udział w 29 spotkaniach. 15 maja 2005 roku ogłosił całemu światu, że kończy swoją przygodę z zawodowym graniem w piłkę nożną, lecz nie zamierza opuszczać świata futbolu. Hierro przez pewien czas był dyrektorem sportowym Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Obecnie pełni funkcję dyrektora generalnego w Maladze.


Kariera reprezentacyjna Fernando Hierro jest bardzo bogata. Wystąpił w sumie w 89 spotkaniach strzelając w nich aż 29 bramek. Brał udział w 4 turniejach Mistrzostw Świata i 2 turniejach Mistrzostw Europy, lecz w niestety w żadnym z wyżej wymienionych Hiszpania nie zajęła czołowego miejsca. Tych tytułów brakuje w bogatej karierze Fernando Hierro.


Swoimi wieloma występami w Realu Madryt zaskarbił sobie serca kibiców. Ma w Realu status legendy. „Mając 25 też nie byłem szybki, już nigdy nie będę” powiedział o sobie Hierro. Może i nie był szybki, ale umiał myśleć na boisku i nie bał się podjąć wyzwania. Zawsze stanowczy i konsekwentny. Bo Hierro to znaczy Żelazny

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)