Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Królewski trener pilnie poszukiwany
Real szuka następcy Mourinho
fot. flickr.com
Real szuka następcy Mourinho

Królewski trener pilnie poszukiwany

Piłka nożna | 17 czerwca 2013 22:39 | Michał Przybycień

Od kilku tygodni, w Realu Madryt nie pracuje już Jose Mourinho. „Królewscy” poszukują trenera, który, po ponad 10 latach oczekiwania, wreszcie wygra Ligę Mistrzów. 


Mourinho pracował w Madrycie od 31 maja 2010 roku. Największym sukcesem Portugalczyka, było zdetronizowanie Barcelony, na krajowym podwórku i 3 półfinały Champions League. Jednak prezes Florentino Perez, oczekiwał od szkoleniowca zwycięstwa w tych elitarnych rozgrywkach. To się Mourinho nie udało, dodatkowo popadł w konflikt z kilkoma zawodnikami i w ostatnim sezonie, w lidze musiał uznać wyższość Barcelony, która rozegrała najgorszy sezon od kilku lat. W efekcie Portugalczyk musiał opuścić Santiago Bernabeu, rok przed końcem kontraktu, a w mediach zaczęło się wyliczanie jego następców.

Głównymi graczami, na „królewskiej giełdzie trenerskiej” są: Carlo Ancelotti i Andre Villas – Boas. W kontekcie pracy w Madrycie wymieniało się także nazwiska Juupa Heynckesa i Zinedina Zidane'a. Ten ostatni trenuje w klubie grupy młodzieżowe. Nie ma jednak licencji UEFA PRO, dlatego sterów w pierwszej drużynie raczej nie przejmie. Natomiast Niemiec, początkowo podjął decyzję o trenerskiej emeryturze. Po świetnym sezonie z Bayernem Monachium, zaczął się powoli z tej deklaracji wycofywać. Ostatnio poinformował, że robi sobie rok urlopu od piłki, więc na razie też jest w Madrycie spalony. Pozostają dwa nazwiska. Najbardziej prawdopodobny jest scenariusz zatrudnienia Ancelottiego. Wydaje się jednak, że Włoch, najlepsze lata ma już za sobą, chociaż bronią go wyniki. W ostatnim sezonie zdobył mistrzostwo Francji z PSG, ale udało mu się to głównie dzięki świetnym piłkarzom sprowadzonym przez arabskich właścicieli i braku godnych rywali w kraju. Dlatego postawę Paryżan należy postrzegać głównie przez pryzmat europejskich pucharów. W tych rozgrywkach drużyna Ancelottiego odpadła w ćwierćfinale z Barceloną, po dwóch remisach. Zadecydowały bramki na wyjeździe. Co prawda, dla klubu ze stolicy Francji, który przez ostatnich kilka lat nie występował na międzynarodowej arenie był to duży sukces. Jednak nie potrafili pokonać Barcelony, która w obecnej kampanii przeżywała kryzys.

Wydaje się, że najlepszym kandydatem na trenera Realu mógłby być Andre Villas – Boas. Jego zatrudnienie na pewno pomogłoby w sprowadzeniu Garetha Bale’a, o którego Perez ostatnio bardzo zabiega. Portugalczyk zaliczył dobry sezon z Tottenhamem, do końca walcząc o prawo gry w Lidze Mistrzów. Co prawda do tych rozgrywek „Kogutom” nie udało się awansować. Jednak 5. miejsce w Premier League i ćwierćfinał Ligi Europejskiej należy zaliczyć, drużynie z północnego Londynu, na plus. Na międzynarodowej arenie ponieśli, co prawda porażkę z FC Basel, po dwóch remisach 2:2, ale spowodowane to było głównie absencją Bale’a, którą Szwajcarzy skrzętnie wykorzystali. Wszystko wskazuje jednak na to, że Vilas – Boas pozostanie na White Hart Lane i w nowym sezonie będzie się mierzył, ze swoim mentorem Jose Mourinho. Wielu ludzi w Madrycie twierdzi, że młodszy z Portugalczyków, ma jeszcze za małe doświadczenie w samodzielnej pracy szkoleniowej, aby objąć taki klub, jak Real.

Ostatnio, w kontekście pracy na Santiago Bernabeu, wymienia się także nazwisko Marcelo Bielsy. Argentynczyk ostatnio rozstał się z Athleticiem Bilbao i jest bezrobotny. Jednak w stolicy kraju Basków, zbudował bardzo ciekawą drużynę, a w sezonie 2011/2012 doszedł z tą ekipą do finału Ligi Europejskiej.
 
Walka o „królewski stołek trenerski” jest bardzo emocjonująca. Prezes Florentino Perez cały czas szuka odpowiedniego kandydata, ale jego starania na razie nie prznoszą efektu i przeciągają się w czasie, co działa na niekorzyść potencjalnego szkoleniowca. Jedno jest pewne. Nowy trener „Królewskich” będzie miał za zadanie wprowadzić ich spowrotem, na szczyt europejskiej piłki i po wielu latach oczekiwania wygrać w końcu Ligę Mistrzów. To zadanie jednak bardzo trudne, bowiem nawet Mourinho nie był w stanie okiełznać madryckich gwiazd, przez które musiał odejść z klubu. Jeśli nowy trener uzyska szacunek piłkarzy, to może z nimi osiągnąć bardzo dużo. Za niedługo przekonamy się kto to będzie i czy mu się to uda. 
Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)