Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Pierwsza bitwa dla Dortmundu, "polska" Borussia wygrywa!

Pierwsza bitwa dla Dortmundu, "polska" Borussia wygrywa!

Piłka nożna | 28 lipca 2013 12:41 | Paweł Pawelec
Marco Reus był bohaterem sobotniego spotkania.
fot. flickr.com
Marco Reus był bohaterem sobotniego spotkania.

Sobota 27 lipca 2013 roku, godz. 20:30 - Signal Iduna Park.


Pierwsza bitwa w wojnie o piłkarskie Niemcy. W meczu o Super-Puchar Niemiec zagrała "polska" Borussia i najlepszy klub poprzedniego sezonu - Bayern Monachium. Zdecydowanym faworytem spotkania był zespół Bawarczyków, prowadzony przez Pepa Guardiole. Po pewnej wygranej z Barceloną 2:0 w towarzyskim meczu i bardzo dobrej grze w presezonie bukmacherzy jednogłośnie obstawili typy - Bayern wygra.

 

W meczu z powodu kontuzji nie mógł zagrać nowy nabytek Bawarczyków - Mario Goetze, który przeszedł w obecnym oknie transferowym właśnie z BVB. Dodatkowo w obu drużynach z powodu różnych urazów nie zagrali Manuel Neuer, Frank Ribery, a w drużynie wicemistrza Niemiec - Łukasz Piszczek i nowo pozyskany Henrich Mchitarian.

 

Spotkanie już od pierwszych minut było bardzo szybkie i otwarte, obie strony nie martwiąc się o grę obronną ostro zaatakowały swojego rywala. Drużyna Guardioli starała się grać wysokim pressingiem, jednak drużyna Jurgena Kloppa nie dała się stłamsić i już w 6. minucie otworzyła wynik. Aktywny od samego początku Robert Lewandowski zagrał piłkę do Bendera, a ten strzałem głową zmusił bramkarza Bayernu do błędu, Starke wypuścił piłkę z rąk, a do tej doskoczył Reus i precyzyjnym strzałem głową wpisał się na listę strzelców.


Kolejne minuty należały do Bawarczyków, ale świetnie na swojej pozycji spisywał się Roman Weidenfeller - w krótkim czasie dwukrotnie ratował on swoją drużynę kapitalnymi paradami.


Do końca pierwszej połowy Borussia przeważała nad Bayernem i zasłużenie prowadziła jeden do zera.


Początek drugiej połowy był wyrównany. Podrażniona drużyna z Monachium starała się przejąć inicjatywę, częściej dochodziła do sytuacji bramkowych i już w 54 minucie udało się im wyrównać wynik. Kapitalnym dośrodkowaniem popisał się Mueller, piłkę głową uderzył Robben, bramkarz Dortmundu nie miał szans na obronę.


Nastroje Bawarczyków zdecydowanie się poprawiły a pewny siebie Arjen Robben zachęcał kolegów do walki. Niespełna przez 2 minuty utrzymywał się remis, najpierw niefortunnie lot piłki zmienił Van Buyten, a ta wpadła prosto do bramki, a następnie indywidualną akcją i pięknym technicznym strzalem przy słupku popisał się Ilkay Guendogan - BVB 3 - 1 Bayern.


Złowrogie spojrzenie Guardioli podziałało na zawodników w czerwonych trykotach. W 64. minucie drugą bramkę zdobył Robben, a gra Bawarczyków zdecydowanie się poprawiła.


Wszelkie wątpliwości rozwiał w 83. minucie Reus, akcję zapoczątkował "Lewy", który prostopadłym podaniem wypuścił Aubameyanga, ten z kolei "na szybkości" minął obrońcę Bayernu i prostopadłym podaniem wyłożył piłkę Reusowi, który bez problemów skierował ją do bramki. Borussia Dortmund 4: 2 Bayern Monachium.


Borussia była tego wieczora zdecydowanie lepsza i zasłużenie pokonała Bawarczyków. Pierwsza batalia dla "Żółtych", czekamy na kolejne starcia tych drużyn.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)