Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Jagiellonia postraszy Wisłę?

Jagiellonia postraszy Wisłę?

Piłka nożna | 09 sierpnia 2013 14:31 | Hubert Błaszczyk

fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news

Po emocjach w europejskich pucharach czas na rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy. W piątkowe popołudnie o cenne punkty do ligowej tabeli powalczy Podbeskidzie Bielsko-Biała z Zagłębiem Lubin. Obie drużyny po trzech kolejkach nie są w komfortowej sytuacji. W Superpiątku Wisła podejmie Jagiellonię. Tam powinno już być ciekawiej, bo obie drużyny pozytywnie zaskakują.


Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Lubin X (piątek, 18:00)
Jeszcze dwa tygodnie ten pojedynek przeszedłby w mediach pewnie bez większego echa. Teraz jednak wszyscy ostrzą sobie zęby na pojedynek na ławkach trenerskich Czesława Michniewicza i Adama Buczka, który trenerskiego fachu uczył się właśnie od szkoleniowca Podbeskidzia Bielsko-Biała. Obie drużyny w pierwszych kolejkach nowego sezonu jednak zawodziły. Bielszczanie wyrwali tylko jeden punkt na inaugurację w Gdańsku. Z kolei Zagłębie zremisowało przed tygodniem bezbramkowo z Lechem Poznań. Patrząc na formę poznaniaków, to żaden wyczyn. Kolejorza bije bowiem już nawet mistrz Litwy. Na domiar złego lubinianie strzelili w tym sezonie tylko jedną bramkę. Gra ofensywna Zagłębia nie powala. To dziwi, bo przed sezonem ściągnięto szybkiego Miłosza Przybeckiego, a za rozegranie mieli odpowiadać Łukasz Piątek i Aleksander Kwiek. Obaj są ostatnio w słabszej formie. Nie błyszczy także Robert Jeż, który co miesiąc w Lubinie dostaje spore pieniądze. Gospodarze piątkowego pojedynku też nie zachwycają. Obrona nie tworzy monolitu, co pokazał dobitnie mecz z Legią, która urządziła sobie przy Łazienkowskiej kanonadę strzelecką. W ataku Czesław Michniewicz również ma problemy. Po stracie Roberta Demjana nie widać zawodnika, który mógłby seryjnie zdobywać bramki. Kreowany na jego następcę Fabian Pawela na razie zawodzi. Typujemy więc bezbramkowy remis.


Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 2 (piątek, 20:30)
Krakowianie w zaskakująco udany sposób rozpoczęli rozgrywki. Dwa bezbramkowe remisy i wygrana w Kielcach, dały Wiśle 5 punktów i miejsce w górnej połówce tabeli. Tego nie spodziewał się raczej nikt przed sezonem. Grająca bez nominalnego napastnika drużyna nie strzela wielu bramek, ale prezentuje dobrą organizację w defensywie. Mecze Wiślaków nie wyglądają pięknie. Nie od dziś jednak wiadomo, że za styl punktów do tabeli nikt nie przyznaje. Gra ich piątkowych rywali musi imponować. Podopieczni Piotra Stokowca, co prawa przegrali w słabym stylu przed tygodniem w Gdańsku, ale był to raczej wypadek przy pracy. Wcześniej białostoczanie wygrali na trudnym terenie w Bydgoszczy i pokonali Śląsk Wrocław, który nie wymiękł w dwumeczu z Clubem Brugge. Największe problemy Jagiellonia ma w ataku. Tam może występować Mateusz Piątkowski lub Bekim Balaj, który w pierwszych kolejkach pokazał, że potrafi strzelać bramki. Wielu bramek dziś zapewne nie ujrzymy, ale my typujemy, 1:0 dla Jagi.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)