Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Mecz na remis w Gliwicach

Mecz na remis w Gliwicach

Piłka nożna | 12 sierpnia 2013 21:11 | Damian Wiśniewski
Dariusz Trela przeszedł dzisiaj drogę z piekła do nieba
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Dariusz Trela przeszedł dzisiaj drogę z piekła do nieba

 Całkiem niezłego pojedynku byliśmy świadkami w meczu kończącym czwartą kolejką T-Mobile Ekstraklasy. Piast zremisował 1:1 u siebie z Zawiszą i bądź co bądź, był to wynik w pełni sprawiedliwy. Dla bydgoszczan była to jednak dopiero druga w tym sezonie zdobycz punktowa.

 

Spotkanie dzisiejsze było na swój sposób dziwne, ale przez to dość ciekawe. Nie oglądaliśmy w nim ciągłej wymiany akcji z obu stron, raczej wyglądało to tak, że najpierw przez dziesięć minut atakują gospodarze, potem pałeczkę przejmują piłkarze Ryszarda Tarasiewicza i tak na zmianę.

 

Początek pierwszej połowy wyglądał jednak nieco inaczej. Obserwować mogliśmy kilka niezłych wymian sytuacji, a gra ustabilizowała się po około kwadransie. Inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze i w 21 minucie padł gol właśnie dla nich. Piłka dośrodkowana z rzutu rożnego trafiła przed pole karne, pod nogi Krzysztofa Króla, a ten mocnym, płaskim strzałem w długi róg pokonał bramkarza.

 

Na odpowiedź beniaminka nie trzeba było długo czekać. Z prawej strony w szesnastkę dośrodkował Igor

Lewczuk, następnie kuriozalny błąd popełnił Trela i Vasconcelos wpakował futbolówkę do bramki. Co chciał zrobić goalkeeper gliwickiej drużyny, wie tylko. Miast łapać lecącą po ziemi piłkę, w dziwny sposób odbił ją nogami i ta trafiła pod nogi Portugalczyka. Ten nie mógł tego nie wykorzystać.

 

Po tym trafieniu tempo gry opadło i nadeszła pora na to przemienne obejmowanie inicjatywy. Na dobrą sprawę nie zaowocowało to żadną klarowną sytuacją, czy to dla jednych czy to dla drugich.

 

W 57 minucie gry, miała miejsce spora kontrowersja. Skrzyński ewidentnie sfaulował w polu karnym Rubena Jurado, jednak arbiter tego nie zauważył i jedenastki nie odgwizdał.

 

Zrobił to jednak w minucie 85, ale w druga stronę. Masłowski minął kilku przeciwników, a gdy wyprzedził Horvatha, ten podłożył mu nogę. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Paweł Abbott, ale gola nie zdobył. Za straconą bramkę zrehabilitował się Dariusz Trela, kapitalnie broniąc ten karny.

 

Wyniki nie uległ już zmianie, choć Abbott miał jeszcze jedną dobrą sytuację. 1:1 wydaje się być sprawiedliwym rezultatem.

 

Piast Gliwice – Zawisza Bydgoszcz 1:1 (1:1)
1:0 Król 21’
1:1 Vasconcelos 26’

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)