Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Piotr Reiss dla SPORT4FANS.PL: Będziemy gonić Legię i deptać jej po piętach!

Piotr Reiss dla SPORT4FANS.PL: Będziemy gonić Legię i deptać jej po piętach!

Piłka nożna | 27 listopada 2012 18:28 | Dominik Wardzichowski

"Reksio" spotkał swojego sobowtóra w Bielsku Białej
"Reksio" spotkał swojego sobowtóra w Bielsku Białej
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl

Popularny "Reksio" podzielił się z naszym serwisem swoimi spostrzeżeniemi po wygranym przez Lecha spotkaniu z Podbeskidziem 3:2. Piotr Reiss zapowiedział również, że "Kolejorz" tanio skóry nie sprzeda i do końca będzie walczyć z Legią o Mistrzostwo Polski.


Jak oceniłby to spotkanie z Podbeskidziem najbardziej doświadczony zawodnik w kadrze Lecha Poznań?

Na pewno wiedzieliśmy, że będzie to dla nas bardzo trudne spotkanie. Podbeskidzie walczy o życie i spodziewaliśmy się, że będą bardzo zdeterminowani. Natomiast myślę, że byliśmy dzisiaj zespołem bardziej dojrzałym, chociaż mieliśmy również trochę szczęścia. Buric bronił rzut karny, a Podbeskidzie miało jeszcze kilka sytuacji grając przeciwko nam w dziesiątkę. W kolejnych spotkaniach musimy być bardziej skoncentrowani, szczególnie w tyłach. No i na pewno zwycięstwo ułatwiła nam czerwona kartka Dariusza Pietrasiaka. Wtedy grając jednego zawodnika więcej i przy naszej dojrzałości zespołu byłem pewny, że wygramy to spotkanie i tak też się stało.

 

Ale Podbeskidzie stwarzało sobie groźne sytuacje, nawet grając w dziesiątkę…

Tak, zgadza się. Są zespołem bardzo zdeterminowanym i czekali na swoje kontry. Mają szybkich zawodników w przodzie i zresztą po jednej z takich akcji straciliśmy bramkę, druga wpadła ze stałego fragmentu gry. Łatwo nie było ale wywozimy trzy punkty, a po to tutaj przyjechaliśmy.

 

Wróćmy jeszcze do meczu z Legią. Ciężko było wam wymazać porażkę z pamięci, długo roztrząsaliście to spotkanie?

Myślę, że nie. Spotkanie z cyklu tych, w których emocje bardzo szybko się skończyły, bo w 30. minucie przegrywaliśmy 3:0. Nie zagraliśmy tamtego spotkania źle, ale bramki szybko zdobyte przez Legię ustawiły spotkanie i do końca walczyliśmy praktycznie tylko o honor. Zapomnieliśmy już o tamtym meczu. Teraz patrzymy ile kolejek nam jeszcze zostało do końca. Przegraliśmy jedną z dużych bitew, ale wojna jeszcze się nie zakończyła. Będziemy gonić Legię i deptać jej po piętach.

 

Jaki jest wpływ Piotra Reissa na tych młodych zawodników, którzy w ostatnim czasie coraz śmielej wchodzą do pierwszej jedenastki Lecha?

Myślę, że najlepiej o to byłoby spytać tych młodych zawodników. Mam nadzieję, że moja osobowość jeszcze coś w szatni znaczy, ale to trudne pytanie dla mnie i lepiej byłoby spytać tych chłopaków co o tym sądzą.

 

A jak obecnie czuje się Pan fizycznie?

Dziękuję, bardzo dobrze.  

 

Z Bielska-Białej: Dominik Wardzichowski/SPORT4FANS.PL

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)