Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Quintana powtórzy swój show?

Quintana powtórzy swój show?

Piłka nożna | 19 września 2013 14:24 | Przemysław Drewniak
Czy pomocnicy Podbeskidzia poradzą sobie z rewelacyjnym Quintaną?
fot. x-news / T-Mobile Ekstraklasa
Czy pomocnicy Podbeskidzia poradzą sobie z rewelacyjnym Quintaną?

Tym razem nieco nietypowo – bo już w czwartek – rozpoczyna się 8. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. W najbliższych dniach czeka nas istny maraton z naszą krajową piłką. Ligowcy wybiegną na boisko nawet w środku tygodnia, przez co od dziś aż do 29 września codziennie rozgrywany będzie co najmniej jeden mecz ekstraklasy. Startujemy w Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie podejmie Jagiellonię.


17:00
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Jagiellonia Białystok
NASZ TYP: X


Oczy wszystkich kibiców oglądających to spotkanie będą zwrócone na Daniego Quintanę. Hiszpan dopiero co rozegrał przeciwko Ruchowi najlepszy mecz w dotychczasowej karierze, więc nic dziwnego, że piłkarze i trenerzy Podbeskidzia są w stanie pełnej gotowości. Druga linia „Górali” będzie musiała się sporo napracować, bo to właśnie w tym sektorze boiska białostoczanie wyglądali w niedzielę tak dobrze. Przed podopiecznymi Piotra Stokowca stoi jasne zadanie – zaprezentować choć połowę z tego, co w poprzedniej kolejce. Nie będzie to jednak takie proste, bo w tym sezonie Jagiellonię charakteryzuje chimeryczność. Mecz z Podbeskidziem pokaże, czy doskonała gra z Ruchem była efektem tej sinusoidy czy też znakiem, że w Białymstoku rodzi się bardzo solidny zespół.


Bielszczanie nie przegrali w lidze już od czterech meczów, choć ich styl gry, delikatnie mówiąc, nikogo nie powala. W ostatnich spotkaniach piłkarze Czesława Michniewicza mierzyli się z drużynami, które również nie należą do ligowej czołówki. Starcie z Jagiellonią będzie dla nich trudniejszą przeprawą. Na nieszczęście gospodarzy, pod Beskidy wciąż nie dotarł certyfikat pozyskanego w ubiegłym tygodniu Macieja Iwańskiego i jego występ w dzisiejszym spotkaniu jest wykluczony.


W historii ekstraklasowych starć w Bielsku-Białej Jagiellonia nigdy nie miała łatwo. Na inaugurację najwyższej klasy rozgrywkowej w stolicy Podbeskidzia, drużyna prowadzona wówczas jeszcze przez Michała Probierza prowadziła po dwóch bramkach Tomasza Frankowskiego, by w drugiej połowie dać się dogonić i ostatecznie podzielić się punktami. W zeszłym sezonie było jeszcze gorzej, bo białostoczanie w pierwszym meczu rundy wiosennej zaprezentowali się fatalnie i sensacyjnie przegrali 0:4. To od tamtego spotkania Podbeskidzie rozpoczęło trudną, ale zakończoną sukcesem walkę o utrzymanie w ekstraklasie.


Gospodarze stoją przed szansą wygrania dwóch meczów z rzędu u siebie od... jesieni 2011 roku. Dlatego też z pewnością na trudnym, nasączonym wodą boisku postawią gościom z Białegostoku ciężkie warunki. Jagiellonia dysponuje co prawda większym potencjałem piłkarskim, ale trudno oczekiwać, by zespół z Podlasia powtórzył równie perfekcyjny mecz jak w niedzielę z Ruchem. Na otwarcie kolejki w Bielsku typujemy zatem remis.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)