Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Sporty zimowe Puchar Świata tylko z nazwy. Skoki zamknięte na jednym kontynencie (audio)
Okurayama w Sapporo - ostatni bastion przyzwoitości FIS
fot. Flickr
Okurayama w Sapporo - ostatni bastion przyzwoitości FIS

Puchar Świata tylko z nazwy. Skoki zamknięte na jednym kontynencie (audio)

Sporty zimowe | 27 stycznia 2014 22:00 | Michał Chmielewski

Jeszcze dwadzieścia lat temu pozaeuropejskie konkursy Pucharu Świata cieszyły się dużą renomą. Dziś do Sapporo jeździ drugi garnitur. Czy najważniejszy cykl w skokach wciąż jest Pucharem Świata?

 

Co roku tak samo, co roku w tych samych miastach. Nudno nie jest, ale tylko za sprawą skoczków. O ile w Letniej Grand Prix są chęci testu nowych obiektów, o tyle zimowe weekendy sprawnie okupują wciąż ci sami organizatorzy. Lillehammer z setką kibiców, Kuusamo z huraganami, a Niemcy to konkurs mają chyba w każdej gminie. A przecież nie zawsze było tak beznadziejnie. Przecież nie zawsze sezon zaczynał się w Skandynawii, nie zawsze Zakopane czy Sapporo było w pod koniec stycznia. Było dużo bardziej interesująco.

 

W latach 80' cały pierwszy period Pucharu Świata odbywał się tak, by najważniejszy narciarski cykl globu z czystym sumieniem nazwać Pucharem Świata. Było i Thunder Bay w Kanadzie, i Lake Placid w Stanach, a i na Hakubę, Sapporo czy „małego mamuta” na Copper Peak wystarczyło czasu. Co ciekawe, do sezonu 2003/04 zwykle było miejsce na jakąkolwiek skocznię inną niż Sapporo. Później ostało się tylko ono. Wyspa Hokkaido jest w tej kwestii dla FIS ostatnim bastionem przyzwoitości.

 

Co zrobić, spytacie pewnie. Trenerzy takiego problemu nie mają i pod kwitnące wiśnie (choć to nie ta pora roku) posyłają zazwyczaj juniorów, starych, odbrzebanych z szafy, weteranów, a co roku jedyną w pełni silną kadrę do walki przygotowują... gospodarze. A o mały włos Japonia straciłaby nawet swoje Sapporo.

 

Jak zapobiegać takim sytuacjom, co zmienić i jak mógłby wyglądać kalendarz pucharowego cyklu opowiada w audycji Trzeźwym Okiem Krzysztof Sędzicki z Pubsport.pl:

 

 

TWITTER:


Michał Chmielewski: @chmielsoft

Krzysztof Sędzicki: @ksedzicki

Kategoria: Sporty zimowe
Komentarze (0)