Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Sporty zimowe Krista Lahteenmaki-Parmakoski dla SPORT4FANS: Mam nadzieję, że Justyna Kowalczyk za rok powróci silniejsza!

Krista Lahteenmaki-Parmakoski dla SPORT4FANS: Mam nadzieję, że Justyna Kowalczyk za rok powróci silniejsza!

Sporty zimowe | 08 maja 2015 17:51 | Karolina Snowarska

fot. Øyvind Evenstuen

Krista Parmakoski z domu Lahteenmaki jest biegaczką narciarską, która z roku na rok robi duze postępy. Krista jest między innymi medalistką olimpijską i mistrzostw świata. W rozmowie ze SPORT4FANS biegaczka opowiada o poprzednim sezonie, zdradza kolejne cele oraz wypowiada się na temat Justyny Kowalczyk.

 

Jak podsumuje Pani sezon 2014/2015?

 

Sezon nie był do końca taki, jaki bym chciała. Oczywiście, że miałam kilka dobrych biegów oraz jestem zadowolona z brązowego medalu w sztafecie wywalczonego na MŚ. Jednak indywidualnie jestem trochę rozczarowana. Miałam też problemy ze zdrowiem i mam nadzieję, że za rok będzie już dużo lepiej.

 

Czy według Pani sezon jest nudny, gdy dominują wyłącznie Norweżki?

 

Norwegia to niesamowicie silny zespół, który ciągle chce być jeszcze silniejszym. Oczywiście, ze wolałabym, żeby na podium cześciej stawały zawodniczki z innych krajów. Jednak musimy nad tym popracować. Mam nadzieję, że za rok Norweżki nie będą już tak dominować.

 

Zapytam o Justynę Kowalczyk. Co Pani myśli o naszej biegaczce? Jakie sa Wasze relacje?

 

Justyna jest naprawdę niesamowicie silną biegaczką, szczególnie, kiedy biegnie klasykiem trudno ją pokonać. Doceniam jej osiągnięcia i szanuje ją za to, czego dokonała. Jednak nasze relacje ograniczają się wyłącznie do tras narciarskich. Nie znamy się prywatnie.

 

Justyna kiedyś powiedziała, że Finki mogą być przyszłością biegów narciarskich. Czy czuje Pani,  że rzeczywiście jesteście tak silne?

 

Wow, jest to duży komplement z ust waszej biegaczki! Dziękuję za dobre słowa. Uwazam, że rzeczywiście mam silny zespół. Jednak na pewno w porównaniu do Norwegii, to nie jesteśmy tak dobrze prowadzeni, nie mamy tylu serwismenów i zawodników. Jednak mamy kilku młodych biegaczy i biegaczki, które rzeczywiście mogą osiągać sukcesy. Jak wszystko pójdzie dobrze, to liczę, na to, ze Finki i Finowie zaczną mieszać w czołówce.

 

Dla Justyny Kowalczyk ostatni sezon był słabszym. Czy była Pani zaskoczona?

 

Byłam trochę zaskoczona. Jednak to potwierdzenie, ze nie jesteśmy maszynami, a normalnymi ludźmi. 

 

Czy była Pani kiedykolwiek w Polsce?

 

Tak, byłam - raz.

 

Czy myśli Pani, ze Justyna powróci za rok silniejsza?

 

Myślę, ze tak. Wtedy biegi będą o wiele bardziej interesujące i emocjonujące.

 

Jakie ma Pani kolejne plany? Czy wyjezdza Pani na wakacje?

 

Właśnie wróciłam z wakacji. Byłam prawie dwa tygodnie w Miami. Teraz czas zacząć pracę. Już zaczynam treningi - będziemy pracować nad siłą oraz mamy w planie bieganie, jazdę na nartorolkach. 

 

Jakie są Pani cele na sezon 2015/2016?

 

Głównym celem jest walka w zawodach Pucharu Świata. Chcę regularnie osiągać dobre wyniki i zająć dobre miejsce w "generalce". Również w trakcie Tour de Ski chciałabym zaprezentować się z dobrej strony.

 

Ma Pani wiele fanów w Polsce. Czy zechciałaby Pani im coś powiedzieć?

 

Miło mi to słyszeć, dziękuję! Dużo to dla mnie znaczy. Znam kilka naprawdę dobrych miejsc w Polsce, do trenowania narciarstwa biegowego, więc chciałabym w przyłości udać się do Was na treningi, by kibice zobaczyli to wszystko na żywo.

 

Powodzenia i dziekuję za rozmowę.

Wywiad przeprowadziła Karolina Snowarska

Kategoria: Sporty zimowe
Komentarze (0)