Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Sporty zimowe Dramat Norwega, kapitalni Polacy! Stoch i Żyła na czele TCS!

Dramat Norwega, kapitalni Polacy! Stoch i Żyła na czele TCS!

Sporty zimowe | 06 stycznia 19:01 | Krzysztof Mokrzycki
Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni!
fot. wikipedia.org,
Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni!

Kamil Stoch z olbrzymią nawiązką przeskoczył Daniela Andre Tande i dzięki temu został drugim, po Adamie Małyszu, Polakiem, który wygrał prestiżowy Turniej Czterech Skoczni! Co więcej, to nie koniec polskich sukcesów, bowiem na podium klasyfikacji generalnej austriacko-niemieckich zawodów znalazło się też miejsce dla innego biało-czerwonego!

 

Z pewnością serca polskich fanów zadrżały, gdy niewiele czasu przed skokiem Polaka zaczęło porządnie wiać w plecy zawodników, a skoczkowie, nawet ci wyżej notowani, mieli olbrzymie kłopoty z doskoczeniem choćby do punktu konstrukcyjnego. Szczęście po raz kolejny miał Daniel Andre Tande, który przy dobrych warunkach poszybował bardzo daleko i plasował się w czubie klasyfikacji. Pierwszym, który wyłamał się w końcówce pierwszej serii, był Maciej Kot, który poszybował za 130 metr. Kroku dotrzymał mu potem tylko Piotr Żyła, który skoczył 134,5 metra i dzięki słabszej dyspozycji chorego Krafta wyprzedził go w klasyfikacji generalnej turnieju. Zawiódł nowy rekordzista skoczni, Andreas Wellinger, który nie poradził sobie z kiepskimi warunkami i nie zakwalifikował się nawet do finałowej „30”. Kamil Stoch pokazał młodszemu koledze, jak należy skakać w takim wietrze i po pierwszej serii wyprzedzał nie tylko Żyłę, ale także lidera TCS. W tym momencie to nasz rodak wirtualnie objął prowadzenie w całym cyklu. Liderem po pierwszej serii, tuż przed Stochem, był Słoweniec Tepes, autor najdłuższego skoku pierwszej serii. Do finału awansowali w komplecie wszyscy reprezentanci Polski.


Jako pierwszy z biało-czerwonych zaprezentował się Stefan Hula, zaraz po nim swoje próby oddali Ziobro i Kubacki. Emocje zaczęły się od skoku Stefana Krafta. Walczący z grypą Austriak skoczył tylko 121 metrów i przez to można było w ciemno przypuszczać, że Piotr Żyła takiej szansy nie ma prawa wypuścić z rąk. Kolejny bardzo dobry skok oddał Kot, znowu samego siebie przeszedł Piotr Żyła. Wcześniej jednak niesamowitą „bombę” odpalił Hayboeck. Emocje sięgnęły zenitu, gdy na górze pozostało tylko trzech herosów: Tande, Stoch i Tepes. To, co stało się w przypadku Norwega można śmiało nazwać dramatem tego skoczka. Norweg nierówno wybił się z progu, przez co musiał walczyć o uratowanie się przed upadkiem, a nie o zwycięstwo w całym Turnieju. Stoch nie zawiódł i skoczył 138,5 metra. Skok ten, jak się okazało, nie tylko dał Stochowi zwycięstwo w konkursie w Bischofshofen , ale i w całym Turnieju Czterech Skoczni! Na drugim miejscu prestiżowy turniej zakończył sensacyjnie Piotr Żyła, a siedem punktów brakło Maciejowi Kotowi do najniższego stopnia podium! To był biało-czerwony turniej! Sam konkurs w Austrii wygrał Stoch, przed Hayboeckiem i Żyłą. Kot zakończył zawody na piątej lokacie.


Klasyfikacja konkursu w Bischofshofen:

 

 

W czołowej dwudziestce Turnieju Czterech Skoczni mieliśmy aż pięciu naszych reprezentantów! 
 

Klasyfikacja końcowa TCS (za skijumping.pl):

 

 

W najlepszy z możliwych sposobów Kamil Stoch uczcił swój 250. konkurs w Pucharze Świata. Ten okrągły jubileusz wypadał właśnie dzisiaj i Polak zadbał o to, aby była to uroczystość którą Polacy będą wspominać latami. Cieszy znakomita forma polskich skoczków, a przecież już niebawem mistrzostwa świata. Polacy na pewno, pod wodzą Stefana Horngachera, będą liczyć się w walce o medale nie tylko indywidualnie, ale także drużynowo. A może z czempionatu przywiozą… Lepiej nie zapeszajmy.

Kategoria: Sporty zimowe
Komentarze (0)

Sporty zimowe

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL