Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Sporty zimowe LŚ 2013: Oceniamy grę Polaków

LŚ 2013: Oceniamy grę Polaków

Sporty zimowe | 13 lipca 2013 21:09 | Kamil Skrok

fot. fivb.org

Reprezentanci odpadli po dziesięciu rozegranych meczach z tegorocznej Ligi Światowej. Pobawmy się zatem w nauczycieli i oceńmy grę Biało-Czerwonych uwzględniając wszystkie te spotkania.

 

SKALA SZKOLNA: 1-6, gdzie 1 – najgorsza ocena i 6 – najlepsza.

 

Marcin Możdżonek - 3+
Kapitan reprezentacji utrzymywał na przekroju wszystkich meczy regularność, czasem grając troszkę lepiej. Jego ataki były dość skutecznie, a blok nienajgorszy, aczkolwiek na tym poziomie mógłby zagrać trochę bardziej niekonwencjonalnie. Zabrakło także pojedynczych czap oraz czytania gry przeciwnego środka.

 

Bartosz Kurek - 5
Zdecydowanie lider naszego zespołu w tegorocznych rozgrywkach. Pokazał naprawdę bardzo dobry kawałek siatkówki, idealnie wykonywał swoje zadania, a dodatkowo nieraz i innych. Ciągnął niejednokrotnie zespół do zwycięstwa, dawała wiarę oraz motywacje. W najgorszych momentach przełamywał złą passę, zmieniając losy spotkania na korzyść Polaków. Rzadko kiedy blok rywali był w stanie go zatrzymać. Bartek utrzymywał też regularność w swoich mocnych zagrywkach. Często najbardziej punktujący zawodnik w naszej drużynie podczas spotkania.

 

Piotr Nowakowski - 3+
Nasz środkowy ma za sobą mieszane spotkania – jedne w jego wykonaniu były naprawdę dobre, na przykład mecz z USA (100% skuteczność, 9/9 ataków), a drugie słabe, w których niewiele robił. Zagrywka była dość regularna, aczkolwiek mało agresywna, tym samym łatwa w odbiorze. Nieraz „zakładał efektowne czapy”, kiedy drużyna najbardziej tego potrzebowała.

 

Michał Winiarski - 3+
Dość regularny przyjmujący, który w paru spotkaniach przechylił szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Dobrze zagrywał oraz atakował, wykazał też dużą skuteczność w odbiorze. Brakowało nieraz skutecznego bloku, jednakże nadrabiał to fenomenalnie kończąc pajpy (ataki z drugiej linii).

 

Łukasz Żygadło - 4-
Bardzo dobrze współpracujący z naszymi zawodnikami rozgrywający. W wielu spotkaniach jego niesamowite pomysły myliły całą defensywę rywali, tym samym mający czystą siatkę zawodnicy kończyli ataki mocnymi uderzeniami. Niestety Łukasz miał także momenty, w których grał pewnym schematem, co szybko czytali przeciwnicy i wykorzystywali na swoją korzyść. Zdecydowanie za mało grał środkiem, co mogłoby zaprocentować zwycięstwami.

 

Jakub Jarosz - 4
Atakujący, który odmienił grę zespołu zastępując Zbigniewa Bartmana. Bardzo dobry technicznie zawodnik, regularny oraz skuteczny potrafił przełamać każdy blok rywala lub sprytnie go zmylić, dodatkowo utrzymywał systematyczną zagrywkę, która odrzucała przeciwników od siatki niemalże za każdym razem, tym samym utrudniając dobre rozegranie.

 

Paweł Zatorski - 4+
Nasz 23letni libero spisywał się perfekcyjnie na swojej pozycji. Wykazywał bardzo wysoką skuteczność w odbiorze oraz przyjęciu. Wyłapywał niemalże wszystkie piłki, które wydawały się być wbite już w parkiet. Wybrany zawodnikiem meczu z USA oraz najlepszym libero drugiego tygodnia LŚ. Kiedy dokładnie przyjrzymy się jego grze, można nazwać go cichym bohaterem reprezentacji.

 

Zbigniew Bartman - 3
Zbyszkowi chyba w ogóle nie idzie w tym sezonie. Od samego początku LŚ wykazywał bardzo niską skuteczność w swoim ataku. Grał zbyt czytelnie, co kończyło się efektywnym blokiem rywali. Jego zagrywka była mało regularna, trzymał się zazwyczaj tylko jednego kierunku, co szybko zauważali przeciwnicy.

 

Krzysztof Ignaczak - 3
Czas naszego doświadczonego libero chyba dobiega już końca. Nie gra tak jak kiedyś, do gry podchodzi zupełnie inaczej niż za swoich najlepszych czasów – brak mu tej werwy. Ma dosyć skuteczny odbiór i przyjęcie, jednak nie zdążą za daleko wyrzuconymi piłkami, a czas jego reakcji na kiwnięte za blok zmyłki nie pozwala mu na złapanie ich.

 

Michał Kubiak - 3
Michał grał raz dobrze, a raz prawie nic nie pokazywał. Zagrywka była jego dość sporym atutem, natomiast atak oraz blok minusami. Brakowało mu tego „czegoś” co pozwalałoby na dominacje na boisku.

 

Grzegorz Kosok - 3
Gra trzeciego z naszych środkowych była przeciętna, nie pokazywał on nic szczególnego, ale nie grał też źle. Udało mu się parę razy złapać rywali blokiem i skończyć garstkę ataków.

 

Fabian Drzyzga - 4-
Chociaż młody rozgrywający nie grał za długo, to jednak przez te parę piłek pokazywał niesamowite pomysły na swojej pozycji. Skutecznie mylił blok i dobrze zamykał kierunki blokiem. Zdecydowanie dobry debiut – pewny siebie nawet w najtrudniejszych momentach w jakich był zazwyczaj wpuszczany na boisko.

 

Nasi siatkarze grali troszkę ponad przeciętnie, nieraz mając lepsze momenty. Najlepszym zawodnikiem tegorocznej LŚ, liderem drużyny i bohaterem jest z pewnością Bartosz Kurek, a tuż za nim znajduje się Jakub Jarosz. Najsłabszym ogniwem okazał się chyba Zbigniew Bartman, który rozczarował kibiców małą skutecznością w swojej grze. Powyższe wyniki zdecydowanie są zbyt małe, aby zawojować najlepsze miejsce na świecie, o czym przekonaliśmy się po rozegranych spotkaniach. W naszej klasie potrzeba chociaż trochę czwórkowiczów więcej.

Kategoria: Sporty zimowe
Komentarze (0)