Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Siergiej Bubka Jr. już chodzi. Być może wróci do uprawiania sportu

fot. Hubert Błaszczyk

Siergiej Bubka Jr. już chodzi. Być może wróci do uprawiania sportu

Tenis | 28 listopada 2012 15:29 | Hubert Błaszczyk

Początek listopada był niezwykle ciężki dla bliskich ukraińskiego tenisisty Siergieja Bubki Jr. Zawodnik, który znany jest bardziej ze związku z Victorią Azarenką niż z gry w tenisa spadł z trzeciego piętra apartamentowca w Paryżu. Syn najbardziej utytułowanego tyczkarza w historii znalazł się w stanie ciężkim w szpitalu. Po niespełna miesiącu stanął na nogach!


Do wypadku doszło w mieszkaniu znajomego, gdzie Bubka wrócił nad ranem po imprezie. 25-letni zawodnik zatrzasnął się w łazience i chciał przez gzyms przedostać się do pokoju obok. Ukrainiec nie utrzymał równowagi i spadł na ziemię. Poszkodowanego natychmiast zabrano do szpitala Georges'a Pompidou w Paryżu. Tam nierozważny tenisista przeszedł operację. Jego stan długo określano jako ciężki i zagrażający życiu.


Po miesiącu od tego wypadku Bubka potrafi już stać i chodzić. Wygląda to na cud, ale być może zawodnik będzie jeszcze w stanie wrócić do profesjonalnego uprawiania tenisa. Siergiej szybkie postępy w powrocie do pełnej sprawności może zawdzięczać włoskiemu fizjoterapeucie, Gianluce, z którym ćwiczy po sześć godzin dziennie. Sam nazywa go magikiem. W poprzednim tygodniu 186. zawodnik świata rozpoczął zajęcia na basenie.


- Powody prowadzące do upadku były bardzo nieszczęśliwe, ale od czasu wypadku czuję się bardzo szczęśliwy. Żyję i nie stało mi się nic poważnego. Miałem dużo szczęścia, że znajomi znaleźli mnie w odpowiednim czasie i zabrali do świetnego szpitala, gdzie wszyscy otoczyli mnie opieką – komentował swój wybryk Bubka.


Bubka po upadku miał również kłopoty z pamięcią. Nie wiedział, kiedy doszło do całego zdarzenia. Gdy przebudził się po trwającej dziewięć godzin operacji pytał mamę kilkakrotnie, gdzie się znajduję i dlaczego jest w szpitalu. Po tym przykrym wydarzeniu wielu zawodników udzieliło mu wsparcia. Tenisistę odwiedzili między innymi Siergij Stakhovsky i Malek Jaziri.




 

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)