Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Australian Open 2015: Lepchenko i Williams na drodze Radwańskiej do ćwierćfinału

Australian Open 2015: Lepchenko i Williams na drodze Radwańskiej do ćwierćfinału

Tenis | 18 stycznia 2015 19:16 | Hubert Błaszczyk
Trudne mecze przed Agnieszką Radwańską.
fot. Flickr
Trudne mecze przed Agnieszką Radwańską.

W nocy z niedzieli na poniedziałek rusza pierwszy w tym sezonie wielkoszlemowy turniej, Australian Open. Przed rokiem bardzo dobry wynik osiągnęła Agnieszka Radwańska. Polka odpadła dopiero w półfinale, kiedy uległa Dominice Cibulkovej. O powtórzenie tego wyniku może być trudno.

 

Górna ćwiartka


Typ SPORT4FANS na ćwierćfinał: Serena Williams – Caroline Wozniacki


Serena Williams do Melbourne przyjeżdża, by udowodnić, że porażki w Pucharze Hopmana były wypadkiem przy pracy. Amerykanka w Perth uległa Agnieszce Radwańskiej i ugrała zaledwie trzy gemy Eugenie Bouchard. W pierwszej rundzie najwyżej rozstawiona zawodniczka zagra z Alison Van Uytvanck. W kolejnych rundach czekają ją prawdopodobne spotkania z Verą Zvonarevą i Eliną Svitoliną. Groźna może być zwłaszcza Ukrainka, która w Brisbane osiągnęła półfinał. Prawdziwe schody dla Williams zaczną się jednak w czwartej rundzie, gdzie na kursie kolizyjnym Amerykanki może pojawić się Garbine Muguruza. Hiszpanka wyrzuciła przed rokiem Serenę z French Open. Muguruza to jednak chimeryczna zawodniczka, co pokazał choćby mecz z Agnieszką Radwańską w Sydney. By doszło do meczu z Amerykanką musi wygrać z Mariną Eraković, Danielą Hantuchovą i finalistką z Shenzen, Timeą Bacsinszky lub Jeleną Janković. Nie jest to wymarzona drabinka.

 

W drugiej połowie ćwiartki najwyżej rozstawioną zawodniczką jest Caroline Wozniacki. Dunka w tym sezonie doszła już do finału w Auckland. Na jej kursie kolizyjnym (ew. w czwartej rundzie) znajduje się ubiegłoroczna finalistka, Dominika Cibulkova. Forma Słowaczki jest jednak daleka od optymalnej i niespodzianką nie będzie jej przegrana w pierwszych rundach. Wozniacki duże wyzwanie czeka już w drugiej rundzie. Los chciał, że przeciwniczką Caroline prawdopodobnie będzie Victoria Azarenka, która po powrocie po kontuzji nie zdołała wejść do czołowej trzydziestki, co dałoby jej rozstawienie. Z Białorusinką, Wozniacki spotykała się w nieco innych okolicznościach. W 2013 roku obie zawodniczki grały w półfinale, a w 2014 w ćwierćfinale. Azarenka wcześniej musi pokonać Sloane Stephens, a to wcale nie musi być łatwe.

 

Druga ćwiartka


Typ SPORT4FANS na ćwierćfinał: Petra Kvitova – Venus Williams


W górnej części drugiej ćwiartki faworytką jest Petra Kvitova. Czeszka jest na początku sezonu w świetnej formie. Wygrała turniej w Sydney. W jej przypadku nie ma to jednak aż tak dużego znaczenia. Kvitova jest bowiem zawodniczką chimeryczną. Wystarczą słabsze warunki atmosferyczne i gra Petry sypie się jak domek z kart. W pierwszych rundach nie powinna napotkać większego oporu. Prawdziwy test będzie czekać Kvitovą w trzeciej rundzie, gdzie prawdopodobny jest pojedynek z Madison Keys lub rozstawioną z 29. numerem Casey Dellacquą.

 

Potencjalną rywalką Kvitovej w ćwierćfinale może być Agnieszka Radwańska. Forma Isi na początku sezonu budzi mieszane uczucia. Polka słabsze mecze miesza ze świetnymi. W pierwszej rundzie zagra z groźną Kurumi Narą. W trzeciej rundzie Radwańską może czekać trudny pojedynek z Varvarą Lepchenko. Amerykanka jak mało, która zawodniczka potrafi grać z naszą tenisistką. Lepchenko wcześniej musi pokonać Ajlę Tomljanović. Chorwatka pokonała w ubiegłym sezonie Radwańską w Roland Garros, sprawiając sensację. W czwartej rundzie również nie będzie łatwo. Tam czekać powinna Venus Williams, która wywalczyła tytuł w Auckland. Amerykanka nie ma jednak łatwej drabinki. Rozpocznie w pierwszej rundzie z Marią-Teresą Torro-Flor. W kolejnej rundzie na Williams zasadzą się defensorki – Aleksandra Krunić lub Lauren Davis. Na kursie kolizyjnym Amerykanki są również Flavia Pennetta i Camila Giorgi. Obie potrafią sprawić niespodziankę.

 

Trzecia ćwiartka


Typ SPORT4FANS na ćwierćfinał: Karolina Pliskova – Simona Halep


Ana Ivanovic i Simona Halep przed rokiem swój udział w Australian Open zakończyły na ćwierćfinałach. Los chciał, że co najmniej jedna z nich będzie musiała pożegnać się z marzeniami o półfinale. Serbka w ostatnich latach nie błyszczy w turniejach Wielkiego Szlema. W pierwszych tygodniach nowego sezonu jest jednak w formie. Ivanović doszła bowiem do finału w Brisbane. W pierwszych rundach nie powinna mieć większych problemów. Polona Hercog, Belinda Bencic czy też Klara Koukalova to nie są w tym momencie równorzędne przeciwniczki dla Any. Schody zaczną się w czwartej rundzie, kiedy naprzeciw Ivanović stanie Ekaterina Makarova lub finalistka z Sydney, Karolina Pliskova. Czeszka jest w swojej życiowej formie. W dodatku pokonała Serbkę podczas US Open. Przewaga psychologiczna będzie więc po jej stronie.

 

Spacerkiem można nazwać drogę do ćwierćfinału Simony Halep. Rumunka potwierdziła wysokie aspiracje w Shenzen, gdzie sięgnęła po pierwszy tytuł w tym roku. W pierwszej rundzie zmierzy się z Karin Knapp. W drodze do ćwierćfinału na jej drodze mogą stanąć Jarmila Gajdosova, Sara Errani, Anastasia Pavlyuchenkova i Sabine Lisicki. Wszystkie zawodniczki, oprócz Australijki są obecnie w słabej formie.

 

Czwarta ćwiartka


Typ SPORT4FANS na ćwierćfinał: Eugenie Bouchard – Maria Sharapova


W dolnej drabince znalazła się Urszula Radwańska. Polka udanie przebrnęła przez kwalifikacje, ale los nie był dla niej łaskawy. Już w pierwszej rundzie zmierzy się z rozstawioną Zariną Diyas. Zawodniczka z Kazachstanu jest w jej zasięgu, ale Polka musiałaby zagrać swój najlepszy tenis. W drugiej rundzie czekałaby na nią teoretycznie łatwiejsza rywalka, bo ani Anna Schmiedlova, ani Chanelle Scheepers nie należą do ścisłej światowej czołówki. Wygrana dałaby szansę gry z Marią Sharapovą.

 

Jeśli już o Rosjance mowa, to wylosowała świetnie. W pierwszej rundzie zagra z Petrą Martić, później czeka ją najprawdopodobniej pojedynek z Soraną Cirsteą. O możliwości meczu w trzeciej rundzie z Diyas czy Radwańską już wspominaliśmy. Najtrudniejszą przeprawę w drodze do ćwierćfinału, Sharapova może mieć w czwartej rundzie z Lucie Safarovą. Czeszka przed rokiem była bliska wyrzucenia z turnieju Na Li. Safarova ma jednak trudną drabinkę. Yaroslava Shvedova, Monica Puig i półfinalistka US Open, Shuai Peng to niełatwe przeciwniczki.

 

O wyrównanie wyniku sprzed roku trudno będzie Eugenie Bouchard. Kanadyjka już w pierwszym meczu zmierzy się z utalentowaną Anną-Leną Friedsam. Dużym wyzwaniem może być ewentualne spotkanie w trzeciej rundzie przeciwko Carolinie Garcii. Francuzka najpierw musi się uporać z Svetlaną Kuznetsovą. W ewentualnej czwartej rundzie na Bouchard czekać będzie Angelika Kerber lub Carla Suarez Navarro. Nie skreślałbym Kanadyjki, ale drogą ma wybitnie trudną.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)