Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Wielki powrót Safarovej nie wystarczył. Williams z 20 wielkoszlemowym tytułem!

Wielki powrót Safarovej nie wystarczył. Williams z 20 wielkoszlemowym tytułem!

Tenis | 06 czerwca 2015 18:10 | Hubert Błaszczyk


Serena Williams wygrała 20. wielkoszlemowy turniej. Amerykanka zwyciężyła w trzeciej kolejnej tego typu imprezie. Czy ktoś będzie w stanie ją zatrzymać w tym sezonie? Wydaje się, że jeśli tak, to tylko sama Williams.


Wielki powrót Safarovej


Rywalką Williams w sobotnim finale była Lucie Safarova. Czeszka, która wcześniej odnosiła sukcesy głównie w grze deblowej ma za sobą świetny turniej. Jej agresywna gra przynosiła skutek w spotkaniach z Garbine Muguruzą i Aną Ivanović. Safarova w pierwszych partiach tych pojedynków szybko traciła swoje podanie. Później goniła rywalki i wygrywała mecze w dwóch setach.


W finale z Williams, Safarova nie była faworytką, ale ze względu na problemy zdrowotne Amerykanki nie stała też na straconej pozycji. Serena rozgrywała jednak zdecydowanie lepsze spotkanie niż z Timeą Bacsinszky. W meczu półfinałowym ze Szwajcarką, Williams była trzy gemy od wypadnięcia z turnieju.


Przeciwko Safarovej, Williams prowadziła 6:3, 4:1, kiedy Czeszka przypomniała sobie o swojej agresywnej grze. Zaczęła grać na pełnym ryzyku i doprowadziła do stanu po 5. Z rytmu nie wybiło jej nawet stracone podanie na 5:6. W kolejnym gemie Safarova przełamała Williams. To oznaczało tie-breaka. W nich Czeszka na Roland Garros czuła się świetnie. Potwierdziła to w finale, wyrównując stan setów na po 1.


Sen Safarovej trwał do stanu 2:0 w trzecim secie. Wtedy Williams wybudzona z letargu wygrała sześć gemów z rzędu i zarazem całe spotkanie. Amerykanka w Paryżu triumfowała po raz trzeci.


W pogoni za Graf


Kobiecy tenis jest niesamowicie zdominowany przez Serenę Williams. Amerykanka wygrywa, kiedy chce i jak chce. To właśnie chęci determinują jej wyniki. Paryski szlem był trzecim z rzędu wygranym przez Serenę. Czy zawodniczce Patricka Mouratoglou uda się sięgnąć po Wielkiego Szlema? W historii kobiecego tenisa to wydarzenie miało miejsce trzykrotnie. Ostatni raz w 1988 roku, kiedy cztery wielkoszlemowe turnieje wygrała Steffi Graf. Williams goni Niemkę nie tylko w tej klasyfikacji. Zwycięstwo w Roland Garros było 20. wygranym turniejem wielkoszlemowym przez Amerykankę. Więcej takich tytułów ma tylko Graf – 22.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk
 

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)