Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Doświadczenie górą. 37-latek od kwalifikacji do półfinału Wrocław Open!

Doświadczenie górą. 37-latek od kwalifikacji do półfinału Wrocław Open!

Tenis | 19 lutego 2016 22:01 | Hubert Błaszczyk
Jan Hernych przebił się do półfinału z kwalifikacji.
fot. Wrocław Open 2016
Jan Hernych przebił się do półfinału z kwalifikacji.

Rozstawiony z jedynką Jewgienij Donskoj w piątek pożegnał się z Wrocław Open. Rosjanin musiał uznać wyższość swojego rodaka Konstantina Krawczuka, który w stolicy Dolnego Śląska nie stracił jeszcze swojego podania! Ponadto w półfinałach zagrają doświadczeni Dustin Brown, Konstatin Krawczuk i Jan Hernych, który do turnieju głównego przedzierał się z kwalifikacji.


Pierwszą niespodziankę sprawił Hernych, którego w zasadzie nie powinno być w turnieju głównym. 37-latek w decydującym meczu kwalifikacji przegrywał 5:6 w trzecim secie pojedynku z Matsem Moraingiem. Trudna sytuacja nie przeszkodziła mu w odwróceniu losów meczu. Podobnie było zresztą w spotkaniu pierwszej rundy turnieju głównego, kiedy w analogicznej sytuacji pokonał rodaka Morainga, Jana-Lennarda Struffa. Czech do tego stopnia wyprowadził z równowagi rywala, że ten roztrzaskał rakietę na dwie części. W piątek zanotował jednak spokojne zwycięstwo nad Jurgenem Zoppem. Estończyk zupełnie nie przypominał zawodnika, który dzień wcześniej wyrzucił z turnieju obrońcę tytułu, Farrukha Dustowa.


Pewne zwycięstwa odnieśli Dustin Brown i Marco Chiudinelli. Pierwszy rozbił wysokiego Francuza Albano Olivettiego. Na Niemcu nie robiły wrażenia atomowe serwisy dwumetrowca. Brown wygrał aż 26 piłek przy serwisie Olivettiego. Wracający po kontuzji tenisista pomagał jednak Dreddy’emu. Popełnił aż 11 podwójnych błędów serwisowych. Jeszcze łatwiej z Kudriawcewem poradził sobie Chiudinelli. Szwajcar do zwycięstwa potrzebował zaledwie 56 minut.


Najbardziej zacięty był ostatni pojedynek pomiędzy Krawczukiem a Donskojem. Pierwszy z nich doskonale serwował. Dał rywalowi tylko jedną szansę na przełamanie w trzecim secie przy stanie 2:3. Krawczuk szybko wyjaśnił sytuację dokładnymi serwisami. Sam z kolei przełamał Donskoja w dziewiątym gemie trzeciego seta. Niespodzianka stała się faktem.


W sobotnich półfinałach Chiudinelli zagra z Krawczukiem, a Brown zmierzy się z Hernychem. Znamy też finalistów turnieju deblowego. Czeka nas w nim chorwacko-francuski pojedynek. Zwycięzca wielkoszlemowego US Open, Pierre Hugues Herbert i Albano Olivetti skrzyżują rakiety z Nikolą Mekticem i Antonio Sancicem.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)