Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Janowicz nie zagra. Czy stać nas na zwycięstwo?
Reprezentacja Polski przed meczem w Gdańsku.
fot. A. Nurkiewicz
Reprezentacja Polski przed meczem w Gdańsku.

Janowicz nie zagra. Czy stać nas na zwycięstwo?

Tenis | 03 marca 2016 20:44 | Hubert Błaszczyk

Stało się to, co można było od jakiegoś czasu przewidywać – Jerzy Janowicz nie zagra w meczu Grupy Światowej przeciwko Argentynie. Polak od dłuższego czasu zmagał się z kontuzją i na jego występ nie pozwolił stan zdrowia. Pod jego nieobecność w singlu zagrają Michał Przysiężny i Hubert Hurkacz.

 

Szanse polskiego zespołu na zwycięstwo drastycznie maleją. Przysiężny w tym sezonie nie zagrała ani jednego spotkania. Co prawda na nawierzchni, na której zostanie rozegrany mecz czuje się świetnie, co potwierdzał w Szczecinie i Gdyni. Podstawowe jest jednak pytanie czy Polak wytrzyma obciążenia związane z dwoma spotkaniami. Przysiężny to delikatny tenisista, który ma skłonność do kreczów. Jego ewentualne zwycięstwo w pierwszym spotkaniu nad Guido Pellą mogłoby pociągnąć naszą reprezentację.

 

Drugim singlistą w polskiej drużynie będzie Hubert Hurkacz, zawodnik notowany w siódmej setce rankingu ATP! Wrocławianin zastąpił w pierwotnym zestawieniu Kamila Majchrzaka. Sztab szkoleniowy twierdzi, że na bardzo szybkiej nawierzchni 19-latek będzie czuł się lepiej. Trudno wymagać od niego jakiegoś wyniku. Przed tygodniem przegrał w Portugalii z Roberto Ortegą-Olmedo. W Gdańsku poprzeczka będzie trzy razy wyżej. W piątek Hurkacz zmierzy się z Leonardo Mayerem, tenisistą z pierwszej czterdziestki rankingu ATP. Każdy inny wynik niż 3:0 dla Argentyńczyka będzie dużą niespodzianką.

 

Pomimo problemów zdrowotnych kapitan Polaków, Radosław Szymanik nie traci humoru. Na konferencji prasowej stwierdził, że w naszym zespole można upatrywać… faworytów. Tymczasem o punkty w singlu będzie bardzo trudno. Musimy liczyć na naszych deblistów – Łukasza Kubota i Marcina Matkowskiego. W przypadku piątego, decydującego spotkania w niedzielę Kubot mógłby zastąpić Hurkacza. Do tego potrzebny jest punkt w singlu i deblu.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)