Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Świątek: Czasami mam problem z kontrolowaniem emocji

Świątek: Czasami mam problem z kontrolowaniem emocji

Tenis | 08 lipca 2016 20:24 | Krzysztof Mokrzycki
Świątek pokazała kawał tenisa podczas juniorskiego RG
fot. facebook.com
Świątek pokazała kawał tenisa podczas juniorskiego RG

Iga Świątek to przyszłość polskiego tenisa, która błysnęła podczas tegorocznego, juniorskiego French Open. Specjalnie dla nas opowiada o swoich planach na przyszłość, niuansach swojej kariery oraz własnej motywacji.


Uważana jesteś za największy polski talent w tenisie od ładnych kilku lat. Jak Ty odbierasz takie opinie?
Przede wszystkim koncentruję się tylko na grze. Staram się nie myśleć o tym co już osiągnęłam i nie spoczywać na laurach. Słuchanie co ludzie mówią mogłoby mnie zdekoncentrować.


Wróćmy na chwilę do Rolanda Garrosa. Pokonałaś tam kilka wyżej notowanych zawodniczek i ogólnie z wyniku możesz być zadowolona. Czy taka „sportowa złość” po porażce się pojawiła?
"Sportową złość" czuję po każdej porażce i mam na myśli nie tylko przegrane mecze, ale także zepsute piłki. Gdy gram mecz staram się nie zastanawiać, na jakim etapie turnieju jestem i kogo pokonałam, a skupić się tylko na kolejnej piłce.


Powiedz nam, dlaczego postawiłaś na tenis, który w Polsce, mimo wszystko, jest dyscypliną mało popularną?
Do gry w tenisa zawsze zachęcał mnie tata. To on wprowadził mnie i moją starszą o trzy lata siostrę w tenisowy świat. Gdy byłam mała zawsze motywowały mnie osiągnięcia siostry - cały czas marzyłam o tym, żeby grać w takim tempie jak ona, i to skłoniło mnie do pracy.


Na jakich zawodniczkach i zawodnikach się wzorujesz?
Jeśli chodzi o zachowanie i postawę na korcie, bardzo podoba mi się Roger Federer. Czasami mam problem z kontrolowaniem emocji i chciałabym w przyszłości zachowywać zimną krew tak, jak on. Jeszcze dużo mi do tego brakuje (śmiech).



Czy jesteś „fanatyczką” i przykładowo po powrocie z treningu, odpalasz jakieś mecze w TV i oglądasz tych najlepszych?
Szczerze mówiąc nie do końca... Kiedyś nie oglądałam tenisa w ogóle, po prostu nie sprawiało mi to przyjemności i nie umiałam uczyć się na podstawie meczów w telewizji. Dopiero od niedawna zaczęłam bardziej interesować się tym, co dzieje się na ekranie. Czasami analizuję grę zawodowych graczy.


Starasz się grać po prostu jak Iga Świątek, czy podpatrujesz u bardziej doświadczonych zawodniczek niektóre zagrania?
Staram się grać swoim stylem. Różne modyfikacje mojej techniki mają ulepszyć moja grę, ale nie da się grać w 100% jak najlepsi zawodnicy. Dzięki temu gra każdego zawodnika jest inna i nie ma powtarzalności


Ciężko jest młodej zawodniczce wybić się na tenisie w Polsce?
Uważam, że zawsze jest trudno się wybić gdyż wymaga to takich umiejętności, które pozwolą mi być lepszą od innych zawodniczek.


Kiedyś Magda Fręch powiedziała, że młoda tenisistka bez pomocy sponsorów tak naprawdę zaginie w tłumie. Czy to Twoim zdaniem jest prawda, czy jednak niekoniecznie? Pieniądze w tym sporcie są aż tak ważne?
Sprawami finansowymi zajmuje się mój tata, który stara się wszystko połączyć abym mogła dalej grać i się rozwijać. Profesjonalne trenowanie tenisa kosztuje bardzo dużo i sponsorzy na pewno są potrzebni.


Na razie wciąż grywasz głównie w juniorskich turniejach z cyklu Wielkiego Szlema. Czy planujesz w najbliższych latach postarać się o seniorskie rozgrywki, czy to dla Ciebie za wcześnie?
W planach mam zaplanowane pierwsze starty w turniejach zawodowych 10,000 $, ale wiążą się one z budowaniem nowego rankingu. Więc przede wszystkim najpierw muszę się do nich dostać, nie mając rankingu WTA, do czego potrzebne są dzikie karty.


Trwa Wimbledon. Kto jest Twoim faworytem do wygrania turnieju zarówno u Pań, jak i u Panów?
Liczyłam na Muguruzę, ale niestety już przegrała. Teraz kibicuję Federerowi.*


Jaka jest Iga Świątek poza kortem? Czym się zajmuje poza tenisem, jakie ma pasje i marzenia?
Poza tenisem chodzę do szkoły i to wypełnia mi bardzo dużo czasu. W wolnych chwilach czytam i słucham muzyki, czasami oglądam filmy. Jednym z moich poza tenisowych marzeń jest nauka gry na instrumentach.


*Wywiad został przeprowadzony przed pojedynkiem Federera z Raoniciem (2:3)

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)

Tenis

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL