Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Murray i Williams w koronie!
Djoković zszokował świat, przegrywając już w trzeciej rundzie
fot. wikipedia.org,
Djoković zszokował świat, przegrywając już w trzeciej rundzie

Murray i Williams w koronie!

Tenis | 10 lipca 2016 20:21 | Krzysztof Mokrzycki

Tegoroczny Wimbledon, choć pełen niespodzianek mniejszych i większych, zakończył się bez sensacji. Po główne trofea sięgnęli ci, których od początku wymieniano w gronie faworytów. Wśród panów puchar wzniósł do góry Szkot Andy Murray, zaś u pań równej sobie nie miała Serena Williams.

 

Po pasjonującym finale, stojącym na niesamowicie wysokim poziomie, liderka światowych rankingów po wyrównanym spotkaniu pokonała Angelique Kerber 7:5, 6:3. W obu setach o zwycięstwie Amerykanki zadecydowało jedno przełamanie. Było to starcie, w którym tak naprawdę jedynym zwycięzcą był tenis, a pokonana Niemka może śmiało spojrzeć w lustro i powiedzieć, że tego dnia nie była w stanie nic więcej ugrać. Williams rzuciła bowiem na szalę swoją najpotężniejszą broń, czyli atomowy serwis. Ponad 20 asów w całym spotkaniu budzi respekt, ale trzeba też oddać Kerber, że przy swoim serwisie nie wyczekiwała na błędy doświadczonej rywalki, lecz sama odważnie ruszała do przodu. W pierwszej partii zadecydował dwunasty gem, kiedy to Serena wykorzystała break pointa i zakończyła tego seta. W drugiej odsłonie kluczowy moment miał miejsce przy stanie 4:3 dla Amerykanki. Chwilę później Kerber przytrafił się słabszy gem serwisowy i przez to Williams serwowała na tytuł. Udało jej się to zrobić i tym samym wziąć rewanż za Australian Open, w którym to górą była Niemka polskiego pochodzenia. Tak czy inaczej na korcie widać było, że spotkały się dwie najlepsze na ten moment tenisistki globu. Lepszego finału nie można było sobie wyobrazić. Przy okazji Amerykanka zdobyła w Londynie dublet, bowiem wraz z siostrą Venus zdobyła także tytuł w grze deblowej.


U panów także bez niespodzianki. Andy Murray był zdecydowanym faworytem finału i odprawił Milosa Raonicia 3:0 (6:4, 7:6, 7:6). Kanadyjczyk tylko raz stracił swoje podanie, ale w obu przypadkach spalił się podczas tie-breaka. Tak czy inaczej Szkot odniósł drugie zwycięstwo w Wimbledonie i umocni się w rankingu ATP. Raonic zaliczy awans, a dobry występ młodego tenisisty zwiastuje nam to, że podczas Igrzysk walka o medale będzie pasjonująca. Finał stał na wysokim poziomie i naprawdę Raonic z gry zasłużył na wygranie choćby tego jednego, honorowego seta. Murray jednak w najważniejszych momentach zachowywał zimną głowę i dlatego wygrał.

 

Największym rozczarowaniem okazał się niespodziewanie Novak Djoković. Serb przegrał już w trzeciej rundzie z Amerykaninem, Samem Querrey’em 1:3. Sam Serb na korcie sprawiał wrażenie nieco zagubionego i był wyraźnie nieswój, choć trzeba uczciwie oddać wieżowcowi z USA, że zagrał znakomite spotkanie, a kluczowe miejsce w jego taktyce zajął serwis, którym wręcz zniszczył Djokovicia. Zawiedli też Wawrinka i Del Potro. Obaj spotkali się ze sobą już w drugiej rundzie i lepszy okazał się Argentyńczyk, który jednak już w kolejnym meczu okazał się gorszy od Pouille’a. Prócz Francuza turniej na plus zaliczą też Vesely oraz Tomić.


Wśród pań jedną z faworytek była przed turniejem Agnieszka Radwańska, która jednak uległa Słowaczce Dominice Ciblukovej po dramatycznym meczu. W drugiej rundzie Polka pokonała w podobnych okolicznościach młodą Chorwatkę Konjuh. W pierwszej rundzie swój udział w Wimbledonie zakończyła niespodziewanie Ana Ivanović. Serbka przegrała z Alexandrovą 0:2. Z turniejem na tym etapie pożegnały się także między innymi Mladenović, Puig i Wozniacki. Rundę dalej zaszła Muguruza. Zwyciężczyni French Open okazała się gorsza od Cepelovej. Turniej na plus mogą zaliczyć za to Vandeweghe, Venus Williams oraz Elena Vesnina.


Kolejnym wielkim turniejem dla tenisistów i tenisistek będą igrzyska olimpijskie w Rio. Wśród faworytów wymienia się tradycyjnie Djokovicia, Federera, Murraya. Namieszać może też Raonić. U pań najwyżej stoją akcje Sereny Williams, Angelique Kerber oraz Muguruzy. Powalczyć może też Radwańska, ale najpierw musi wyleczyć kontuzję.

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)

Tenis

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL