Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis W Miami już tylko Radwańska

W Miami już tylko Radwańska

Tenis | 24 marca 2013 15:16 | Hubert Błaszczyk
Agnieszka Radwańska
fot. Christopher Johnson
Agnieszka Radwańska

Jerzy Janowicz, Łukasz Kubot i Urszula Radwańska pożegnali się z turniejem w Miami po spotkaniach drugiej rundy. Niespodzianką jest porażka tego pierwszego, który uległ Thomazowi Bellucciemu. W USA gra więc już tylko Agnieszka Radwańska. Polka nie bez problemów rozprawiła się z Magdaleną Rybarikovą.


40. na świecie Bellucci to zawodnik przeciwko, któremu zawsze gra się trudno. Brazylijczyk nie ma ustabilizowanej formy, ale gdy gra swój najlepszy tenis jest groźny dla każdego tenisisty świata. W sobotę nie był jednak w najlepszej formie, a i tak udało mu się pokonać Janowicza.


W zasadzie Janowicz pokonał się sam swoją bronią – ofensywnym tenisem. Polak w meczu z Belluccim popełnił 10 podwójnych błędów serwisowych. Po stronie łodzianina odnotowano także sporą liczbę niewymuszonych błędów. Jerzyk miał jednak szansę, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W trzecim, decydującym secie, Polak nie wytrzymał psychicznie i po kolejnych niepowodzeniach, zaczął kłócić się z sędzią. To zachowanie nie przysporzyło Janowiczowi kibiców i już do końca pojedynku podopieczny Kima Tilikainena grał przeciwko publiczności.


Z turniejem pożegnał się również Łukasz Kubot. Znajdujący się pod koniec pierwszej setki rankingu zawodnik uległ po niezłym spotkaniu Samowi Querreyowi. Polak wygrał pierwszego seta 6:4. W kolejnych partiach dawał się jednak przełamać po razie Amerykaninowi i ostatecznie odpadł z turnieju. Kubot gra jeszcze w turnieju deblowym, gdzie w parze z Janko Tipsarevicem zmierzą się w drugiej rundzie z Mariuszem Fyrstenbergiem i Marcinem Matkowskim.


Nieustabilizowaną formę w ostatnich tygodniach prezentuje też Urszula Radwańska. Młodsza z sióstr po świetnym występie podczas Indian Wells zawiodła w Miami. W drugiej rundzie krakowianka oddała w zasadzie bez walki mecz z Aną Ivanović. Serbka zmiotła z kortu Ulę w 51 minut, wygrywając 6:2, 6:1. Z tak nierówną grą Polce będzie ciężko na dłużej zadomowić się w czołowej czterdziestce rankingu WTA.


W turnieju w Miami pozostała więc już tylko Agnieszka Radwańska. Nasza najwyżej sklasyfikowana tenisistka nie bez problemów uporała się w drugiej rundzie z Magdaleną Rybarikovą. Słowaczka to specjalistka od gry na nawierzchniach twardych. W sobotnim meczu postawiła Isi trudne warunki. Pierwszy set Radwańska rozstrzygnęła na swoją korzyść dopiero po tie-breaku. Druga partia zaskakująco została wygrana przez Rybarikovą. W decydującym secie większą cierpliwością i dokładnością wykazała się nasza zawodniczka, wygrywając 6:3.
 

W Miami drabinka bardzo dobrze ułożyła się dla Radwańskiej. Jeśli pokona w czwartej rundzie Sloane Stephens, to w ćwierćfinale trafi na Kirsten Flipkens lub Ajlę Tomljanovic. Amerykanka to jednak trudna rywalka, zwłaszcza że do meczu z Polką przystąpi wypoczęta, w trzeciej rundzie otrzymała bowiem walkowera od Venus Williams. Przed rokiem w Cincinnati lepsza okazała się Radwańska, ale dopiero po trzech setach. Teraz również nie będzie łatwo.

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)